Tag: wiara

Wszyscy zaczęliśmy od grzechu

List do Rzymian 3:9-18

Czy wobec tego my, Żydzi, jesteśmy lepsi od pogan? Oczywiście, że nie. Wykazaliśmy już, że zarówno Żydzi, jak i poganie, są grzesznikami. Potwierdza to zresztą Pismo:

„Nie ma człowieka, który byłby prawy,
nie ma takiego, który byłby rozumny,
ani takiego, który szukałby Boga.
Wszyscy zbłądzili i upadli.
Nie ma nikogo, ani jednego,
kto by dobrze postępował.
Słowa ludzi są jak grób,
a ich język jest pełen kłamstw;
w ustach mają jad węża.
Wypowiadają przekleństwa i gorzkie słowa.
Są skłonni do morderstwa,
zostawiają za sobą zniszczenie i nędzę.
Nigdy nie weszli na ścieżkę pokoju
 i nie odczuwają nawet lęku przed Bogiem”.

Rozważania

Stwierdzenie, że my wszyscy zaczęliśmy od statusu grzesznika, powinno dać nam wiele do myślenia. Czy pamiętasz, jak wyglądało twoje życie zanim stałeś się naśladowcą Chyrstusa? Które z obrazowych stwierdzeń Pawła, przytoczonych z Psalmów, opisuje ciebie i twoje życie, zanim zostałeś uratowany?

Ale jest dla nas dobra nowina, naśladowcy Chrystusa mają powód do radosnego świętowania. Zostaliście odkupieni i wyratowani! Otrzymaliście tożsamość i status obywatela Królestwa Bożego! Co odczuwasz, kiedy porównujesz swoje stare “ja” z nowym życiem, które otrzymałeś? Dla niektórych z nas ten kontrast jest bardzo wyraźny. Jednak niektórym z nas trudno jest opisać przemianę, która w nich nastąpiła, jednak warta jest ona naszych zmagań.

1. Z modlitwą przeczytaj podany fragment parę razy. Za każdym razem podziękuj Bogu za moc Ducha Świętego, która przemiania i kształtuje twoje życie.

2. Pomyśl o znajomej ci osobie, która jeszcze nie jest naśladowcą Chrystusa. Módl się, żeby Chrystus wyratował tę osobę z życia w grzechu, który ich zniewala. 

Modlitwa

Ojcze, dziękuje ci, że wykupiłeś  i wyratowałeś mnie z życia w grzechu. Proszę, pomóż mi wzrastać we wdzięczności za nowe życie w Twoim Królestwie. Amen.

Zaskakująca posługa – 17 dzień

 

„Jezus wiedział, że Ojciec wszystko Mu powierzył. Wiedział również, że przyszedł od Ojca i do Niego odchodzi. Dlatego wstał od kolacji, przebrał się, przepasał ręcznikiem, a potem nalał wody do miski i zaczął myć uczniom nogi, wycierając je ręcznikiem, który miał na sobie”.Jana 13:3-5

Rozdział 13 Ew, Jana rozpoczyna pięć rozdziałów nauczania, znanych jako pożegnalna mowa Jezusa.  Dzieje się to w kontekście ostatniej Wieczerzy z Jego uczniami. Ten ostatni posiłek wykorzystał na lekcję, której miał nadzieję, że nigdy nie zapomną.

Co ciekawe, pierwsza lekcja, którą Jezus daje podczas ich ostatniego wspólnego posiłku, nie zawiera żadnych słów. Zanim zaczął mówić, wziął ręcznik i klęcząc umył stopy swoim uczniom. To był szokujący gest. W tamtych czasach, ludzie chodzili w sandałach po brudnych i zakurzonych drogach. To sprawiało, że częste mycie stóp było niezbędnym, ale poniżającym zadaniem, przypisanym domowym sługom. Niektórzy żydowscy rabini nauczali nawet, że zadanie to było zbyt poniżające dla żydowskich sług i sugerowali, że powinno być zlecane poganom do wykonania. A jednak tutaj, w rozdziale 13, przywódca uczniów i Syn Boży, z własnej woli myje stopy swoich przyjaciół.

Usługując im w ten sposób, Jezus chciał zakodować w nich, że u swoich podstaw Ewawngelia jest aktem posługi i służby. Syn Boży opuścił chwałę Nieba, aby umrzeć upokarzającą śmiercią. Jeśli więc ci uczniowie mieli nieść innym dobrą nowinę o Jezusie, nie mogli odseparować orędzia Ewangelii od pokornej posługi drugim. Ta lekcja jest też skierowana i do nas. Najlepszym początkiem do skutecznego niesienia Ewangelii całemu światu jest w pokorna postawa w służeniu i niesieniu pomocy innym.

Ewangelia Jana 12:37-13:17

37 Chociaż dokonał na oczach ludzi wielu cudów, nie wszyscy Mu uwierzyli. 38 W ten sposób spełniły się słowa proroka Izajasza, który powiedział:

„Panie, kto uwierzy naszym słowom? Kto rozpoznał Twoje działanie?”.

39 Nie mogli jednak uwierzyć, ponieważ Izajasz powiedział również: 40 „Pan zaślepił ich oczy i uczynił twardymi ich serca, aby niczego nie widzieli i niczego nie zrozumieli. Dlatego nie chcą się opamiętać i zostać przeze Mnie uzdrowieni”. 41 Tak właśnie powiedział Izajasz, bo ujrzał Bożą chwałę. 42 Mimo to wielu przywódców uwierzyło Jezusowi. Nie przyznawali się jednak do tego w obawie przed faryzeuszami, którzy mogli wyrzucić ich z synagogi. 43 Ludzkie uznanie cenili bowiem bardziej niż przychylność Boga. 44 Dalej nauczając, Jezus zawołał do tłumów:

– Kto wierzy Mi, wierzy również Temu, który Mnie posłał. 45 A kto Mnie widzi, widzi także Tego, który Mnie posłał. 46 Przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto Mi wierzy, nie musiał tkwić w ciemności. 47 Jeśli ktoś Mnie słucha, ale nie jest Mi posłuszny, nie będę go sądzić. Nie przyszedłem bowiem na świat po to, aby potępić ludzi, ale aby ich zbawić. 48 Kto odrzuca Mnie i moje słowa, będzie miał jednak innego sędziego: będą nim słowa, które wypowiedziałem. To one osądzą go w dniu ostatecznym. 49 Nie przemawiałem bowiem z własnej inicjatywy. Ten, który Mnie posłał, przekazał Mi, co i jak mam mówić. 50 Przykazania mojego Ojca prowadzą do wiecznego życia, dlatego przekazuję wam, to, co Mi polecił.

Rozdział 13

1 W przeddzień święta Paschy Jezus wiedział już, że nadszedł Jego czas – czas odejścia ze świata do Ojca. Tym, których ukochał, chciał okazać miłość aż do samego końca. 2 W czasie uroczystej kolacji diabeł zawładnął sercem Judasza (syna Szymona z Kariotu) i pobudził go do zdrady. 3 Jezus wiedział, że Ojciec wszystko Mu powierzył. Wiedział również, że przyszedł od Ojca i do Niego odchodzi. 4 Dlatego wstał od kolacji, przebrał się, przepasał ręcznikiem, 5 a potem nalał wody do miski i zaczął myć uczniom nogi, wycierając je ręcznikiem, który miał na sobie. 6 Gdy podszedł do Szymona Piotra, ten zawołał:

– Panie, Ty myjesz mi nogi?!

7Teraz nie zrozumiesz tego, co robię odpowiedział Jezus. Ale później zrozumiesz.

8 – O, nie! – protestował Piotr. – Nigdy nie będziesz mi mył nóg!

Jeśli tego nie zrobię, nie będziesz do Mnie należałodrzekł Jezus.

9 – W takim razie umyj nie tylko moje nogi, ale także ręce i głowę!

10Wykąpany nie musi się myć, bo jest już czysty. Wystarczy, że opłucze nogi. Wy jesteście już czyści – jednak nie wszyscy.

11 Wiedział bowiem, kto Go zdradzi. Dlatego powiedział: „Nie wszyscy jesteście czyści”. 12 Po umyciu im nóg Jezus z powrotem się przebrał, usiadł z nimi i zapytał:

Czy rozumiecie, co zrobiłem? 13 Nazywacie Mnie „Nauczycielem” oraz „Panem” i macie rację, bo Nim jestem. 14 Skoro więc Ja, wasz Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście czynić podobnie. 15 Dałem wam przykład, abyście postępowali wobec siebie tak, jak Ja. 16 Zapewniam was: Sługa nie jest ważniejszy od swojego pana, a posłaniec – od tego, kto go posłał. 17 Jeśli będziecie o tym pamiętać i tak postępować – będziecie szczęśliwi.

17 dzień – Pytania 

  1. W rozdziale 12:39-40 Jan cytuje fragment z Księgi Izajasza 6, który mówi o stwardniałym sercu. Zastanów się przez chwilę, jaki jest na dzisiaj stan twojego serca? Zapisz i wyznaj Bogu te rzeczy, których się jeszcze uporczywie trzymasz, a które są w twoim życiu przeszkodą w budowaniu głębszej relacji z Bogiem.
  1. W kulturze, w której dużą rolę odgrywała hierahia, nawet wśród sług i niewolników, historia Jezusa obmywającego stopy swoim uczniom, na pewno wywierała głębokie i trwałe wrażenie na wszystkich, którzy o tym słyszeli. W dzisiejszych czasach nie jest to takie extremalne, ale za to są inne rzeczy, które wydają się nam niegodne naszego zaangażowania. Rzeczy, które wydaje nam się, że ktoś inny może i powinien zrobić. Być może chcemy robić tylko to, w czym możemy się wykazać. Od robienia jakich rzeczy się wykręciłeś, bo wydawało ci się, że są poniżej twoich umiejętności? Może to była praca wśród dzieci, odwiedzanie rodzin uchodźców, wyprawa na misję? Jak myślisz, kiedy i w jakim kierunku będziesz gotowy, by wyjść poza strefę swojego komfortu?

Życie przychodzi przez śmierć – 16 dzień

 

„– Zapewniam was: Jeśli ziarno pszenicy wpada w ziemię i nie obumiera, pozostaje samo. Jeśli obumiera, przynosi obfity plon. Kto kocha ziemskie życie, utraci je. Lecz kto nie przywiązuje wagi do życia na tym świecie, otrzyma życie wieczne.” –  Jana 12:24-25

Ostatnia połowa 12 rozdziału Ewangelii Jana rejestruje końcowe etapy publicznej posługi Jezusa. Wcześniej Jezus często mówił, że Jego godzina jeszcze nie nadeszła (Ew. Jana 2:4; 7:30; 8:20). Tutaj, po raz pierwszy, Jezus ogłasza, że “nadszedł czas” (Ew. Jana 12:23).  Nadszedł czas Jego śmierci. Dla tych, którzy byli przy Nim, było to trudne do przyjęcia. W wersecie 27, Jezus przyznaje się, że sama myśl o śmierci krzyżowej jest dla niego udręką: “teraz zaś przeżywam wielkie rozdarcie“. Aby pomóc tym wokół niego zrozumieć, dlaczego musi umrzeć, Jezus przytacza dwa przysłowia.

W pierwszym przysłowiu Jezus mówi,  „Zapewniam was: Jeśli ziarno pszenicy wpada w ziemię i nie obumiera, pozostaje samo. Jeśli obumiera, przynosi obfity plon”(Ew. Jana 12:24). Jezus dorastał w Dolinie Jezreel, która była zwaną „koszem chleba” Ziemi Świętej. Wiedział, że w jednym ziarnie pszenicy drzemie potencjał, który może dać życie niezliczonej liczbie nasion, ale najpierw, poprzez pogrzebanie w ziemi, musi ono “umrzeć”. Jezus próbował powiedzieć, że pragnie dać życie niezliczonej liczbie ludzi, ale aby to było możliwe, musi najpierw umrzeć. Jego śmierć była konieczna, abyśmy my mogli otrzymać nowe życie.

Ale poza śmiercią Jezusa, potrzebny był też inny rodzaj śmierci. W Ew. Jana 12:25, Jezus przytacza inne przysłowie: „Kto kocha ziemskie życie, utraci je. Lecz kto nie przywiązuje wagi do życia na tym świecie, otrzyma życie wieczne”. Jezus mówi, że jeśli chcemy otrzymać nowe życie, musimy też umrzeć dla samych siebie. Aby móc przyjąć obiecane nam przez Jezusa nowe życie, musimy pozbyć się naszego starego „ja”, własnego systemu wartości i pragnień.

Celem przytoczenia tych przysłów było skierowanie myślenia uczniów Jezusa poza fakt Jego śmierci, aby zrozumieli, że oni też będą musieli przejść przez pewien rodzaj śmierci. To dotyczy i nas. Musimy przestać tak kurczowo trzymać się tego, co doczesne. Jeśli chcemy mieć prawdziwe życie i to życie wieczne, to musimy być skłonni oddać nasze teraźniejsze życie Temu, który umarł za nas.

Ewangelia Jana 12:12 – 36

12  Następnego dnia wśród tłumów, które przybyły na święto, rozeszła się wieść, że Jezus zbliża się do miasta.

13  Ludzie wzięli więc liście palmowe, wyszli Mu na spotkanie i powitali Go wołając: – Niech żyje Król! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imieniu Pana! 14 A Jezus dosiadł osiołka i jechał na nim, spełniając w ten sposób zapowiedź Pisma:

15  „Nie bój się, córko Syjonu! Oto nadchodzi twój król – jadąc na osiołku!”.

16  Wtedy jeszcze uczniowie nie rozumieli tego zdarzenia. Ale później, gdy Jezus został otoczony chwałą, przypomnieli sobie, że to o Nim mówiło Pismo. 17 Ci, którzy wcześniej na własne oczy widzieli, jak Jezus zawołał Łazarza i wskrzesił go z martwych, opowiadali o tym innym. 18 Dlatego aż tak wielki tłum wyszedł powitać Jezusa. Ludzie bowiem dowiedzieli się, że dokonał tego cudu. 19 Faryzeusze zaś mówili między sobą:

– Chyba nie da się już nic zrobić. Cały świat poszedł za Nim. Jezus zapowiada swoją śmierć 20 W tym czasie przybyli na święto pewni Grecy, aby oddać chwałę Bogu.

21 Podeszli do Filipa, pochodzącego z Betsaidy w Galilei, i prosili go:

– Chcielibyśmy spotkać się z Jezusem. 22 Filip porozmawiał z Andrzejem i razem powiedzieli o tym Jezusowi.

23  – Nadszedł czas, abym Ja, Syn Człowieczy, został otoczony chwałą – odpowiedział im Jezus.

24  – Zapewniam was: Jeśli ziarno pszenicy wpada w ziemię i nie obumiera, pozostaje samo. Jeśli obumiera, przynosi obfity plon.

25 Kto kocha ziemskie życie, utraci je. Lecz kto nie przywiązuje wagi do życia na tym świecie, otrzyma życie wieczne. 26 Kto chce Mi służyć, niech idzie ze Mną. A tam, gdzie Ja będę, będzie i mój sługa. Mój Ojciec doceni bowiem tych, którzy Mi służą. 27 Teraz zaś przeżywam wielkie rozdarcie. Czy mam prosić: „Ojcze, uchroń Mnie przed tą chwilą”? Przecież właśnie z jej powodu przyszedłem na świat! 28 Ojcze, otocz swoje imię chwałą!

Wówczas dał się słyszeć głos z nieba:

– Już je otoczyłem chwałą i ponownie otoczę.

29 – Zagrzmiało! – powiedzieli niektórzy, słysząc ten głos.

 – To anioł przemówił – twierdzili inni. 30 – Ten głos odezwał się nie ze względu na Mnie, ale na was – odpowiedział Jezus. 31 – Nadszedł bowiem czas sądu nad światem. Teraz jego władca zostanie z niego wyrzucony. 32 A Ja, gdy zostanę podniesiony w górę, przyciągnę wszystkich do siebie.

33 Mówiąc o podniesieniu, dał im do zrozumienia, w jaki sposób umrze. 34 Wtedy ludzie z tłumu pytali Go:

– Z Prawa Mojżesza wiemy, że Mesjasz będzie żyć wiecznie. Dlaczego więc mówisz, że Syn Człowieczy zostanie podniesiony w górę? Kim On właściwie jest?

35 – Jeszcze tylko przez chwilę będziecie mieli wśród siebie światło – odpowiedział Jezus. – Dopóki możecie, chodźcie więc w jego blasku, aby nie ogarnął was mrok. Kto bowiem chodzi w ciemności, nie wie, dokąd zmierza. 36 Póki macie światło, uwierzcie w nie, abyście stali się dziećmi światła.

Po tych słowach Jezus odszedł i ukrył się przed tłumem.

16 dzień – pytania 

  1. W Ew. Jana 12:25, Jezus mówi, „Kto kocha ziemskie życie, utraci je. Lecz kto nie przywiązuje wagi do życia na tym świecie, otrzyma życie wieczne”. To stwierdzenie wydaje się abstrakcyjne, ponieważ świat uczy nas całkiem innego sposobu na życie. Większość z nas ma głęboko zakorzenione przekonanie, że życie polega na ciężkiej pracy i osiąganiu sukcesu, co pomoże nam uzyskać życiowy komfort i poczucie bezpieczeństwa. Jak wygląda twój dzień? Na co poświęcasz swoją energię i potencjał? W jaki sposób chcesz osiągnąć w swoim życiu komfort i poczucie bezpieczeństwa? A gdybyś tak to wszystko zostawił i zaczął służyć Jezusowi?
  1. Wiele razy w Ewangelii Jana czytamy o Jezusie, że jest światłem świata. W Ew. Jana 12:36, uczniowie Jezusa, których zadaniem było kierować ludzi do Boga, nazwani są „dziećmi światła”. Jako chrześcijanie, mamy obowiązek otaczającemu nas światu nieść światło Chrystusa. Pomyśl o swoim codziennym dniu. W jaki sposób, poprzez swoje zachowanie i działanie, pokazujesz otaczającym ciebie ludziom Chrystusa? Co możesz zrobić, żeby w swoim życiu świecić Jego światłem w bardziej celowy i zamierzony sposób?