Tag: Chrystus

Oto jestem gotowa służyć Panu

sweta-meininger-173174-unsplash

Ewangelia Łukasza 1:34-38

 Maria zapytała anioła: Jak to się stanie, skoro nie współżyłam jeszcze z mężem? Anioł jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego okryje cię swym cieniem. Dlatego też Święte Dziecko, które się urodzi, będzie nazwane Synem Boga. Również twoja krewna Elżbieta poczęła syna i to w podeszłym wieku; ta, którą uważano za niepłodną, jest już w szóstym miesiącu, gdyż żadne słowo Boga nie pozostanie niespełnione. Maria odpowiedziała: Oto jestem — gotowa służyć Panu, niech mi się stanie według twego słowa. I anioł odszedł od niej.

Rozważania

Jak Zachariasz, Maria zdaje się niedowierzać słowom anioła Gabriela. Gabriel wiedział, że serce Marii jest szczere i otwarte, więc cierpliwie wyjaśnił jej nadchodzące wydarzenia. Czytając słowa wypowiedziane przez Marię, możemy dostrzec, co było w jej sercu: „Oto jestem — gotowa służyć Panu, niech mi się stanie według twego słowa”. Możemy sobie wyobrazić, jak Maria wyciąga swoje ręce, pada na kolana i godzi się na Boże działanie w niej i poprzez nią.

  • Czytając w Słowie Bożym zawarte w nim prawdy, które z nich jest ci trudno zaakceptować?
  • Jak myślisz, jaką pracę Bóg chce wykonać w tobie i poprzez ciebie? Czy opierasz się temu i dlaczego? W jakich aspektach swojego życia, jak Maria, padłeś na kolana, wyciągnąłeś swoje ręce i przyjąłeś to, do czego zaprasza cię Bóg?

Refleksja:

„Dziękuję Ojcze, że do wypełnienia swojej woli w tym świecie używasz zwykłych ludzi. Pragnę być tą osobą, poprzez którą działasz. Używaj mnie Panie, jak tylko uważasz to za stosowne. Wyciągam swoje ręce i otwieram serce na Ciebie, padam na kolana, poddając się Twojej woli, mówiąc „tak” na wszystko, co chcesz czynić ze mną. Niech się wypełnia Twoja wola. Amen.”

Dokument do pobrania – Oto jestem gotowa służyć Panu

Nadasz Mu na imię Jezus – seria “W zachwycie

thought-catalog-480626-unsplash

Ewangelia Łukasza 1:29-33

 Lecz ona przelękła się tych słów i zaczęła się zastanawiać, co by to przywitanie mogło znaczyć. Anioł zaś powiedział jej: Przestań się bać, Mario, ponieważ znalazłaś łaskę u Boga. Oto zajdziesz w ciążę, urodzisz syna i nadasz Mu imię Jezus. Będzie On kimś wielkim i będzie nazwany Synem Najwyższego; da Mu też Pan Bóg tron Jego ojca Dawida. Będzie On królował nad domem Jakuba na wieki, a Jego Królestwu nie będzie końca.

Rozważania

Wsłuchaj się w Boże obietnice ogłoszone przez anioła Gabriela: Jezus będzie kimś wielkim, będzie nazwany Synem Najwyższego, będzie panował na tronie Dawida, będzie panował na wieki, będzie miał swoje Królestwo, które nie będzie miało końca. Czy w tamtej chwili Maria mogła w pełni zrozumieć to, co właśnie było jej ogłoszone? Obietnice wieczności przekazane zwykłemu człowiekowi, takiemu jak ty i ja. Co Maria mogła odczuwać w takim niezwykłym momencie? Jakich emocji doznawała będąc w obecności Gabriela i słysząc jego słowa?

  • Która z obietnic przekazanych Marii przez Gabriela, zwróciła twoją uwagę? Dlaczego?
  • Zastanów się nad tym, w jaki sposób została w tym fragmencie opisana osoba Pana Jezusa? W jaki sposób te słowa są dla ciebie zachęceniem, wsparciem i nadzieją?

Refleksja:

„Ojcze, każdego dnia potrzebuję pamiętać o tych obietnicach. Tak często tracę perspektywę tego, co najważniejsze, perspektywę prawdy, że Pan Jezus króluje a Jego królestwu nie ma końca. Dziękuję, że mnie zbawiłeś i zaprosiłeś do Twojego Królestwa. Pomóż mi, bym każdego dnia pamiętał, co jest prawdą i co jest ważne. Amen.”

Dokument do pobrania – Nadasz Mu na imię Jezus

Pan jest z tobą – seria “W zachwycie”

ray-hennessy-170740-unsplash

Ewangelia Łukasza 1:26-28

 Natomiast w szóstym miesiącu Bóg posłał anioła Gabriela do galilejskiego miasta Nazaret, do pewnej dziewczyny przyrzeczonej niejakiemu Józefowi, potomkowi rodu Dawida. Miała ona na imię Maria, była dziewicą. Po przybyciu anioł powiedział: Witaj, obdarzona łaską, Pan z tobą! Szczęśliwa jesteś między kobietami.”

Rozważania

Ten fragment zawiera w sobie niezwykłe prawdy. Po pierwsze: słowa anioła Gabriela do Marii, że Bóg jest z nią – coś, co na pewno bardzo ją zaskoczyło. Po drugie: fragment nawiązuje do kilku proroct Starego Testamentu – 1. Józef był potomkiem Dawida ( 2 Samuela 7:12-16), 2. Maria była dziewicą (Izajasza 7:14). Cel tak dokładnego opisu przez Łukasza jest zawarty w pierwszym rozdziele, gdzie czytaliśmy słowa wersetu 4: „Chcę, abyś miał pewność co do wiarygodności spraw, które ci wyłożono.” Łukasz chciał, aby Teofil wiedział (a z nim i my), że narodziny Pana Jezusa były wypełnieniem starotestamentowych proroctw. W Jezusie Bóg wypełnił obietnice złożone wiele wieków wcześniej.

  • W jaki sposób to, że Łukasz włączył w swój opis wydarzeń także linie genealogiczne Marii i Józefa, wpływa na twoje przekonanie, że Jezus był tym, kim powiedział, że jest?
  • W jakich sferach swojego życia potrzebujesz, by Duch Święty przypominał ci, że Pan jest z tobą?

Refleksja:

„Ojcze, dziękuję Ci, że w Jezusie i przez Ducha Świętego mogę powiedzieć dziś, że Pan jest ze mną. Jestem wdzięczny, że przypominasz mi o proroctwach, które doznały spełnienia w Jezusie Chrystusie, naszym Zbawicielu. Pomóż mi, bym pamiętał dzisiaj, że jesteś blisko, że jesteś ze mną i troszczysz się o mnie. Amen.”

Dokument do pobrania – Pan jest z tobą

Psalm 23 – Kazanie Steva Cartera

Psalmy Dawidowe to szkoła treningowa dla liderów uwielbienia. Możemy się z nich nauczyć, jak wyrażać żałość, żałobę, jak powinna wyglądać bliska relacja z Bogiem. Czytając Psalmy poznajemy charakter Boga. W naszym życiu potrzebujemy takich niezłomnych prawd, kim Bóg jest. Dawid w swoich Psalmach pisze: Bóg jest moją ucieczką, moją tarczą, moim obrońcą, moim zwycięstwem.
Psalm 22 mówi o ucisku, Psalm 24 mówi o namaszczeniu, a Psalm 23 uczy nas, jak doświadczyć satysfakcji i zaspokojenia pielgrzymując ku obietnicom Bożym.
Psalm 23
„1 PAN jest moim pasterzem, niczego mi nie zabraknie.
2 Sprawia, że kładę się na zielonych pastwiskach, prowadzi mnie nad spokojne wody.
3 Posila moją duszę, prowadzi mnie ścieżkami sprawiedliwości ze względu na swoje imię.
4 Choćbym nawet chodził doliną cienia śmierci, zła się nie ulęknę, bo ty jesteś ze mną; twoja laska i kij pocieszają mnie.
5 Zastawiasz przede mną stół wobec moich wrogów, namaszczasz mi głowę olejkiem, mój kielich przelewa się.
6 Zaprawdę dobroć i miłosierdzie pójdą w ślad za mną po wszystkie dni mego życia i będę mieszkał w domu PANA przez długie czasy.”

1. „PAN jest moim pasterzem, niczego mi nie zabraknie.”
Pisząc te słowa, Dawid przyjmuje postawę poddania, uznając swoją przynależność do Boga. W powyższych słowach przyznaje, że jest owcą. Owce nie należą do najmądrzejszych zwierząt, nie zaliczają się do najsilniejszych, najsprytniejszych. Mają słaby wzrok i słaby słuch. Są uparte i nie da się ich udomowić. Lew jest silny, nosorożec groźny, pies jest mądry, ale owca jest po prostu głupia. A Dawid przyznaje, że jest jak owca. Owce nie mają naturalnych liderów stada. Bez pasterza rozbiegną się, zagubią i zginą.
„Bóg jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie”.
Swiat będzie przekonywał, że ciągle ci czegoś brak: pieniędzy, odpowiedniej pozycji, wpływów, najlepszego samochodu, lepszej pracy…. A Słowo Boże mówi, że kiedy Bóg jest twoim pasterzem, to nie brak ci już niczego! Ilu z nas, wierzących w Jezusa, uczniów Chrystusa, tak na prawdę w to wierzy?
Ludzie często pytają: co ja z tego będę miał, że pójdę za Jezusem? Wzbogacę się? Będę zdrowszy? Czy mój ból i zmagania się skończą? Co z tego będę miał? W Ewangelii Jana w rozdziele 10 czytamy, jak Pan Jezus powiedział: „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz oddaje swoje życie za owce” i „Ja przyszedłem, aby miały życie i aby miały je w obfitości”.
Więc, co będziesz z tego miał, że podążasz za Jezusem?
Będziesz miał JEZUSA!!!!
Będziesz miał pokój Pana Jezusa, Łaskę dzięki temu, co uczynił dla ciebie na krzyżu, będziesz miał dostęp do Ojca. Całe niebo będzie twoje.
Kiedy przyznasz, że jesteś jak owca i Pan jest twoim pasterzem, który cię prowadzi, to zrozumiesz, że tak naprawdę to nie brakuje ci już niczego. Masz pokój, miłość, przebaczenie, prawdę. W Jezusie wszystko to może stać się twoim udziałem. A to jest punkt zwrotny w życiu.

2. „Sprawia, że kładę się na zielonych pastwiskach,
W naszym zabieganiu, pochłonięci pracą i troską o każdy dzień, często nie dostrzegamy tych znamiennych momentów, w których Bóg pragnie nam coś przekazać.
Owce nie lubią się kłaść, ciężko jest zmusić je, żeby się położyły. Są bardzo lękliwe i płochliwe. Aby się położyć, muszą mieć poczucie bezpieczeństwa, co jest bardzo trudne, bo przestraszą się nawet muchy. Są bardzo uparte i kłótliwe. Pasterz musi do każdej z nich z osobna podejść, uspokoić i położyć na odpoczynek.
Niektórzy z nas mieli w swoim życiu czas, kiedy nic nie miało sensu, nie wiedzieliśmy, w która stronę się obrócić, dlaczego miało miejsce to, co się działo. Patrząc teraz wstecz, z perspektywy czasu możemy zauważyć, że Bóg próbował nas wyciszyć i dać odpoczynek. Ale w swoim zabieganiu byliśmy bardzo uparci i ślepi. A Bóg chciał, byśmy nie dali się wplątać w rzeczy tego świata, chciał abyśmy pozostali zanurzeni w Jego obecności i dobroci. Dobry pasterz nakaże ci czas odpoczynku, a to wymaga od nas zaufania i uległości.

3. „ prowadzi mnie nad spokojne wody
Owce nie lubią wartkiej wody.
Żyjemy w świecie pełnym jazgotu i zamieszania. Cały czas jesteśmy bombardowani SMS-ami, powiadomieniami o tym, co się właśnie wydarzyło na świecie. Rozprasza nas to i odciąga nasza uwagę od tego, co najważniejsze. Ale nasz Dobry Pasterz pomoże nam się wyciszyć, pozwoli naszej duszy nabrać świeżego oddechu. Poprowadzi nas do miejsca, gdzie w Bożej obecności będziemy mogli wreszcie odnaleźć swoją „tożsamość”.

4. „posila duszę moją
Posilenie oznacza, że musi być pokuta, za którą idzie odnowienie. W Księdze Ezechiela 34 i w Izazjasza 53, owce chcą iść własną drogą. W przypowieści o zagubionej owcy, pasterz pozostawia 99 i idzie szukać jednej, zagubionej owcy. Owce często gubią się i błądzą. Zagubione i zmęczone upadają, przewracając się na plecy i nie mogą już same powstać. Jeśli pasterz nie znajdzie ich na czas i nie postawi z powrotem na nogach, mogą nawet zdechnąć.
Czy miałeś takie dni, kiedy czułeś się zagubiony, pełen niepewności i lęku, zestresowany, przytłoczony zgubnymi decyzjami i poczuciem winy? Dobroć naszego Pasterza pomaga nam zrozumieć, ujrzeć naszą sytuację w poprawnym świetle, pobudza do pokuty za popełnione grzechy i decyzje, stawia nas na nogi, dodaje sił i pomaga odnaleźć poprawną drogę i stado.

5. „prowadzi mnie ścieżkami sprawiedliwości
W czasie zimy pasterz ze swoimi owcami pozostaje w domu, ale kiedy tylko zaczyna się wiosna, wyruszają razem na coroczną pielgrzymkę. Pasterz prowadzi swoje stado na szczyty pobliskich gór. W poszukiwaniu świeżej trawy, owce muszą się cały czas przemieszczać. Pasterz zna wszystkie ścieżki i dobre miejsca wypasu, więc prowadzi swoje stado dobrą drogą.
Nasz Dobry Pasterz zostawił nam swoje Słowo. Duch Święty nas poprowadzi. Została nam dana szansa chodzenia w prawdzie, miłości, łasce i mądrości, szansa podążania dobrą drogą. Niestety, tak często wybieramy inne drogi, swoje własne. A Dobry Pasterz chce nam pokazywać drogę i prowadzić po niej.
Starożytny historyk Józefus zapisał historię chłopca, który udał się do garnizonu rzymskiego, by odzyskać skonfiskowane przez żołnierzy owce. Całe zagrabione bydło było trzymane w jednej zagrodzie. Żołnierz słysząc żądanie chłopczyka roześmiał się i zapytał, jak pozna, które owce są jego. Chłopczyk założył się z nim, że jeśli uda mu się w olbrzymim stadzie innych zwierząt odnaleźć tylko swoje owce, to żołnierz mu je wyda. Wdrapał się na ogrodzenie i zaczął wołać swoje owce, śpiewając tylko im znaną melodię. Jedna po drugiej owce wychodziły ze stada i zgromadziły się przy chłopcu. W ten sposób odzyskał on wszystkie swoje owieczki.

Tak ważnym jest, żebyśmy znali głos naszego Pasterza. Tylko wtedy będziemy mogli za nim podążać. Nie znając Jego głosu będziemy się błąkać, a naszą uwagę odwracać będą głosy mediów telewizyjnych, internetowych, głos przeszłości, kłamstwa wroga. Staną się one naszym przewodnikiem w życiu i sprowadzą z dobrej drogi.
Jeśli przyznasz, że jesteś owcą i Pan jest twoim Pasterzem, i z ufnością będziesz podążał za Nim, to musisz poznać Jego Słowo, musisz nauczyć się rozpoznawać Jego głos.

6. „Choćbym nawet chodził doliną cienia śmierci, zła się nie ulęknę, bo ty jesteś ze mną
Droga na szczyty gór przepleciona jest dolinami.

Tak wiele ludzi dzisiaj żyje w ciągłym lęku. Dlaczego? Bo są jak owce bez pasterza. Kiedy masz Pasterza, któremu ufasz, kiedy wierzysz obietnicom Biblii, to zrozumiesz, że nie masz powodów do lęku.
Dawid pisze: „Choćbym nawet chodził doliną cienia śmierci, zła się nie ulęknę, bo ty jesteś ze mną; twoja laska i kij pocieszają mnie.
Widok pasterza z kijem i laską w ręku, nie przerażał owiec, raczej wzbudzał poczucie bezpieczeństwa. Pasterz gotowy był nie tylko do obrony swoich owiec. Na końcu laski pasterskiej był hak, z pomocą którego pasterz naprowadzał schodzące na bok owce na poprawną drogę. Laska była też bardzo pomocna w rozdzielaniu i uspakajaniu rozbrykanych owiec.
W dzisiejszych czasach ludzie nie lubią dyscypliny. Nie lubią, kiedy ktoś ich napomina, poprawia lub udziela nagany. Jednak, kiedy w pokorze możesz przyznać się do własnych błędów, kiedy wierzysz, że pasterz ma na myśli tylko twoje dobro, to wtedy umiesz zaufać Jego ocenie i osądowi. Kiedy pasterz pyta ciebie, dlaczego spotykasz się z tą osobą, dlaczego zapełniasz karty kredytowe, dlaczego zachowujesz się w niewłaściwy sposób, dlaczego grzeszysz – to przyjmiesz od Niego to napomnienie wiedząc, że On chce twojego dobra, pragnie abyś był szczęśliwy, chce ciebie pocieszyć i udzielić wsparcia. Swoim kijem pasterskim chce skierować cię we właściwą stronę i przyprowadzić do właściwego stada. Wielu z nas nie lubi czytać Słowa Bożego, bo konfrontuje nas z tymi sferami naszego życia, które wymagają zmiany, obnaża nasze złe nawyki, uzależnienia i błędny sposób myślenia. Kiedy w szczerości przyznamy się do tego przed naszym Dobrym Pasterzem, mówiąc: proszę pomóż mi – On nam pomoże. Doda nam siły i odwagi by walczyć z tym, co jest w nas nieprawidłowe.
Wielu z nas często przybiera raz postawę owcy, a raz postawę „pasterza”. Przyznajemy, że jesteśmy owcą, kiedy tylko nam to odpowiada, ale częściej przybieramy postawę „pasterza” pouczając i udzielając nagany innym. Nie chcemy przyjąć Bożego upomnienia, ale z gorliwością jesteśmy gotowi osądzać innych.
Zastawiasz przede mną stół wobec moich wrogów,
Na koniec lata, kiedy wszystko powoli zamiera na szczytach gór, pasterz sprowadza swoje owce na obfitujące w zieleń równiny. Bardzo często pośród wysokich traw i bujnych krzewów kryją się drapieżniki, czekające na łatwą ofiarę.
Bóg czasami przyprowadzi cię do wspaniałych miejsc błogosławieństw, ale tam będą już na ciebie czekać „drapieżniki”, gotowe by krytykować, poddawać w wątpliwość twoje powołanie i wizję. Swoim gadaniem będą próbować zasiać zwątpienie, odciągnąć twój wzrok od Dobrego Pasterza. Ale pamiętaj, że nasz Pasterz ma wszelką moc i autorytet, by nas bronić i zachować od złego. On specjalnie dla ciebie przygotował ucztę, a wróg może się tylko bezsilnie przyglądać.

7. „namaszczasz mi głowę olejkiem, mój kielich przelewa się.
W czasach Dawida namaszczenie olejem oznaczało uzdrowienie, błogosławieństwo, Bożą przychylność, ochronę, nadanie pozycji i zadania do spełnienia.

8. „Zaprawdę dobroć i miłosierdzie pójdą w ślad za mną po wszystkie dni mego życia i będę mieszkał w domu PANA przez długie czasy.
W jesieni pasterz przyprowadza owce do domu.
W jesieni naszego życia, nasz Dobry Pasterz bezpiecznie poprowadzi nas do domu. W innym Psalmie Dawid pisze, że lepszy jest jeden dzień w przedsionkach Pańskich, niż tysiąc gdziekolwiek indziej. A my spędzimy całą wieczność i to nie w przedsionkach, ale tuż przed samym tronem Boga. Jak piękna to obietnica!

Jestem jak owca, potrzebuję Pasterza. Mój Pasterz zabierze mnie na pielgrzymkę życia i podaruje mi obietnice Boże. W czasie tej podróży nauczę się bezgranicznie ufać mojemu Zbawcy, we wszystkim polegać tylko na Nim, a On będzie mnie zmieniał, kształtował i odnawiał moje życie.

Osiem Bożych obietnic z Psalmu 23
1. Nie brak mi niczego – w Jezusie mam wszystko
2. On nakłoni mnie do odpoczynku
3. Będzie mnie prowadził
4. Będzie posilał i wzmacniał duszę moją
5. Będzie mnie pouczał
6. Niczego nie muszę się już lękać
7. Namaszcza moją głowę olejem
8. Będę mieszkał w domu Pana na wieki

steve cSteve Carter

W podróży….Dzień 15

1507036576387

Ewangelia Łukasza 18:9 – 19:27

Następnie, zwracając się do tych, którzy szczycili się własną doskonałością, a pogardzali innymi, opowiedział następującą przypowieść:
Continue reading “W podróży….Dzień 15”

W podróży….Dzień 13

1506963678277

Ewangelia Łukasza 15-16

Przypowieść o zagubionej owcy

Do Jezusa przychodzili wszyscy nieuczciwi poborcy podatkowi oraz inni ludzie znani z grzesznego życia—i uważnie słuchali Go. Oburzeni faryzeusze i nauczyciele religijni mówili: Continue reading “W podróży….Dzień 13”

W podróży… Dzień 12

1506793958318

Ewangelia Łukasza 13-14

Opamiętanie albo potępienie

13 Wtedy właśnie niektórzy słuchający donieśli Jezusowi, że Piłat zamordował kilku mieszkańców Galilei, gdy ci składali ofiary w świątyni w Jerozolimie.
Continue reading “W podróży… Dzień 12”

W podróży…Dzień 11

1506789500680

Ewangelia Łukasza 12

Słowa ostrzeżenia i zachęty

1Tymczasem wokół Jezusa gromadziły się coraz większe tłumy—były to już tysiące ludzi, którzy z powodu ścisku aż deptali sobie po nogach. On zaś zwrócił się najpierw do uczniów: Continue reading “W podróży…Dzień 11”

W podróży….Dzień 10

steven-wang-355482

Ewangelia Łukasza 11

Nauczanie o modlitwie

1Pewnego dnia, gdy Jezus skończył modlitwę na osobności, jeden z uczniów poprosił Go:

Continue reading “W podróży….Dzień 10”

Te trzy – “Cultivating” 1 lipca

cultivate-day6

1 List do Koryntian 13

Choćbym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, pozostałbym miedzią, co dźwięczy, lub hałaśliwym cymbałem. Choćbym posiadł dar prorokowania i pojął wszystkie tajemnice, myślą ogarnął całą wiedzę i dysponował pełnią wiary, tak że przenosiłbym góry, a miłości bym nie miał — byłbym niczym. I choćbym część po części rozdał swą całą własność, i swoje ciało wydał w sposób budzący uznanie, lecz miłości bym nie miał — nic bym nie osiągnął. Miłość czeka cierpliwie, miłość postępuje uprzejmie, nie zazdrości, miłość się nie wynosi, nie jest nadęta, postępuje taktownie, nie szuka własnej korzyści, nie jest porywcza, nie prowadzi rachunku krzywd, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz dzieli radość z prawdy; wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, ze wszystkim wiąże nadzieję, wszystko potrafi przetrwać. Miłość nigdy nie ustaje. Natomiast proroctwa? — Te się wypełnią. Języki? — Te ustaną. Wiedza? — Jej świeżość przeminie. Zresztą nasza wiedza jest i tak wycinkowa, a prorokowanie dotyczy tylko części spraw. Gdy nastanie czas doskonałości, to, co ograniczone, utraci swe znaczenie. Kiedy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, myślałem jak dziecko, rozumowałem jak dziecko. Gdy stałem się mężczyzną, zaniechałem dziecięcych spraw. Mówię tak, gdyż teraz widzimy zagadkowe kontury. Nadejdzie jednak czas, gdy zobaczymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części. Przyjdzie jednak czas, kiedy poznam tak, jak zostałem poznany. Teraz trwają: wiara, nadzieja i miłość — te trzy. A z nich największa jest miłość.”

Rozważania:

  1. Przeczytaj dzisiejszy fragment uważnie jeszcze raz. Zwróć uwagę na słowa i frazy, które dotykają cię w szczególny sposób. W jaki sposób dotyczą one twojego życia?
  2. Poproś Boga, by pokazał ci, co w twoim życiu powinno ulec zmianie, aby twoje życie odzwierciedlało prawde tych słów. Poproś Ducha Świętego, by dał ci odwagę i siłę, by tych zmian dokonać.