Category: Tydzień modlitwy 2016

Modlitwa o kościół – Dzień 7

0b993a93073bb4d78d986a2f98acee85

Nasz pastor, Bill Hybels, poprzez lata powtarzał, że lokalny kościół jest nadzieją dla świata. Jeśli tylko naśladowcy Chrystusa zjednoczą się w okazywaniu miłości Bożej, niosąc Dobrą Nowinę Ewangelii, usługując potrzebującym, niosąc sprawiedliwość i pokój, czyniąc drugich uczniami, to staną się siłą nie do pokonania w tym świecie. Ale kościół może się wplątać w rzeczy tego świata: podziały, cynizm i lęk, które znaczą nasze dzisiejsze społeczeństwo. Nasze kościoły mogą stać sie samotnymi wyspami, niechętnie otwierającymi sie na innych, zamiast być tym, który wnosi światło w ciemności dzisiejszego świata. Niedługo przed ukrzyżowaniem Pan Jezus modli się o kościół tymi słowami:

“A nie tylko za nimi proszę, lecz i za tymi, którzy przez ich słowo uwierzą we mnie; Aby wszyscy byli jedno, jak ty, Ojcze, we mnie, a ja w tobie, aby i oni byli w nas jedno, aby świat uwierzył, że ty mnie posłałeś. I dałem im tę chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jesteśmy jedno. Ja w nich, a ty we mnie, aby byli doskonali w jedno, żeby świat poznał, że ty mnie posłałeś i że umiłowałeś ich, jak i mnie umiłowałeś. 

Ojcze, chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną tam, gdzie ja jestem, aby oglądali moją chwałę, którą mi dałeś, ponieważ umiłowałeś mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy, świat ciebie nie poznał, ale ja cię poznałem i oni poznali, że ty mnie posłałeś.  Objawiłem im twoje imię i jeszcze objawię, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, była w nich i ja w nich.”

Przez następne parę minut pomódl się o kościół – ciało Chrystusa na całym świecie. Przyłącz się do modlitwy Pana Jezusa, aby kościół był zjednoczony i wypełniał misję głoszenia i demonstrowania Bożej miłości. Co powoduje podziały między naszymi kościołami? Pomódl się o pojednanie i rozwiązanie tych podziałów. Módl się, by kościół niósł światło tym, co zgubieni, tym co szukają, miejscem, które z otwartymi ramionami wita zbłąkanych i zaprasza do poznania Pana Jezusa. A teraz pomódl się o swój lokalny kościół i o jego potrzeby. Poproś Boga, by otworzył ci oczy i pokazał, jaką rolę powinieneś spełniać w rozwoju swojego kościoła

“Przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi.”

Modlitwa za poszukujących – Dzień 6

Processed with VSCOcam with p5 preset
Processed with VSCOcam with p5 preset

Po całym świecie ludzie ciągle szukają Boga, niezależnie od tego, gdzie mieszkają i jaki mają stan konta. Są tacy, którzy aktywnie to robią: zadając pytania, chodząc do kościoła, może nawet czytając Biblię. Inni próbują wypełnić tę pustkę i pragnienie życia, rzeczami tego świata, nałogami i pożądliwościami ciała. Zdarza się, że ci którzy znają odpowiedź i przyjęli Chrystusa, z pogardą teraz odwracają wzrok od tych, którzy ciągle są zbłąkani.

Na pytania faryzeuszy i nauczycieli żydowskich, dlaczego zwracał się i przebywał z grzesznikami, celnikami, a nawet jadał z nimi, Pan Jezus odpowiedział:

“«Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: “Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”. Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. 
Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: “Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”. Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych3 z jednego grzesznika, który się nawraca». ” (Ewangelia Łukasza 15:4-10)

Bóg poszukuje tych, którzy w swym zagubieniu pogrążyli się w grzechu, nawet tych, co myślą, że Go nie potrzebują. Powołani na ambasadorów Chrystusa, powinniśmy szukać i wyciągać rekę do tych,którzy są zagubieni.

Przez następne parę minut pomódl się w intencji  zagubionych w tym świecie. W szczególny sposób pomódl się o członków swojej rodziny, swoich przyjaciół i ich rodziny. Jak mógłbyś wskazać im drogę do Boga? W jaki sposób opowiedzieć o Jego miłości i dobroci, i że czeka na nich z otwartymi ramionami? Módl się, by z każdym dniem i z każdym krokiem zbliżali się do poznania Prawdy.

“Bądź królestwo Twoje, bądź wola Twoja , jako w niebie, tak i na ziemi.”

Modlitwa za cierpiących – Dzień 5

photo-1456162018889-1d2b969f7084

Każdy z nas w jakiś sposób jest zraniony i cierpi. Miliony ludzi cierpią głód. Miliony zniszczonych przez okropne choroby ludzi cierpią w bólu i poniżeniu. Wielu żyje w strachu, maltretowani i poniżani każdego dnia, sprzedawani jak niewolnicy. Wielu żyje w odrzuceniu i pogardzie u innych z powodu chorób mentalnych. Ludzie samotni, o złamanym sercu, porzuceni, oszukani i zapomniani. Niestety, tak będzie się działo aż po dzień, kiedy Bóg  odnowi wszystkie rzeczy. Ale na razie, w międzyczasie, czekamy i marzymy wypełnieni nadzieją tego dnia, biorąc aktywny udział w wypełnianiu planu Bożego. Tak właśnie pisał apostoł Paweł w liście do wiernych kościoła w Rzymie:

“Sądzę bowiem, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić. Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych. Stworzenie bowiem zostało poddane marności – nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego, który je poddał – w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych. Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia.
Lecz nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, i my również całą istotą swoją wzdychamy, oczekując  – odkupienia naszego ciała. W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której [spełnienie już się] ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać tego, co się już ogląda? Jeżeli jednak, nie oglądając, spodziewamy się czegoś, to z wytrwałością tego oczekujemy. 
Podobnie także Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą.”

Poświęć teraz parę minut na modlitwę za cierpiących. Być może przychodzi ci na myśl specyficzna grupa ludzi – głodujący, schorowani, samotni. Spróbuj utożsamić się z ich cierpieniem i potrzebami. Poproś Boga o uzdrowienie i wsparcie dla ich potrzeb, o wypełnienie nadzieją i pokojem. Wsłuchaj się w to, do czego powołuje cię Bóg w tej kwestii, jak i komu mógłbyś przynieść ulgę. Pomódl sie o ludzi, których znasz osobiście, którzy teraz przechodzą przez cierpienie. Zastanów się, w jaki sposób możesz być dla nich wsparciem w tym trudnym dla nich czasie.

“Bądź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi.”

Modlitwa o uchodźców – Dzień 4

9b10a8170e5bfe2ad08b239687d6ab09
Dzieci Burmy w obozie uchodźców w Tajlandii szukają jedzenia na wysypisku śmieci.

Według statystyk urzędu Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw uchodźcow, w wyniku wojen i prześladowań, około 65.3 milionów uchodźców jest rozrzuconych po całym świecie. Połowa z tej liczby to dzieci.  Biblia jasno określa Boże podejścice do uchodźców i przechodniów. Oto słowa Mojżesz w tej sprawie:

“Dokonajcie więc obrzezania waszego serca, nie bądźcie nadal [ludem] o twardym karku, albowiem Pan, Bóg wasz, jest Bogiem nad bogami i Panem nad panami, Bogiem wielkim, potężnym i straszliwym, który nie ma względu na osoby i nie przyjmuje podarków. On wymierza sprawiedliwość sierotom i wdowom, miłuje cudzoziemca, udzielając mu chleba i odzienia. Wy także miłujcie cudzoziemca, boście sami byli cudzoziemcami w ziemi egipskiej.” (Księga Powtórzonego Prawa 10:16-19)

Pomyśl o swoim domu, o wszystkim tym, co sprawia, że czujesz sie bezpiecznie. Tak wielu ludzi na świecie nie ma nawet szansy doznać tego w sym życiu. Uchodźca musi przemieszczać się z miejsca na miejsce, mieszkając w namiotach, których przeznaczenie jest przecież tylko tymczasowe. Bez bierzącej wody, bez sytemy kanalizacyjnego, bez bezpieczeństwa zamkniętych dzrzwi i bez komfortu intymności i wolności. Życie w wiecznej niepewności i strachu.

Pomyśl teraz o tych, którzy dzisiaj nie zasną we własnym domu, na własnym łóżku, bezpiecznie za zamkniętymi drzwiami. Żyjący marzeniami o własnym miejscu, bezpieczeństwie i nadziei na przyszłość – jeśli nawet nie dla samych siebie to dla ich dzieci. Niepewni, czy kiedykolwiek będą mogli powrócić na rodzinne ziemie, ogarnąć groby rodziców i przodków, pokazac dzieciom piękno i kulturę swojego narodu.

Poproś Boga w modlitwie o błogosławieństwo i opiekę nad nimi, a także, by wskazal ci, w jaki sposób możesz ty sam okazać im miłość i pomoc.

“Bądź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi.”

Modlitwa za wrogów – Dzień 3

photo-1418489614040-ee0ac582072e (2)

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych wypowiedzi Pana Jezusa jest ta:

“Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią. Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.” Ew. Mat. 5:43-48

a także słowa z Ewangeli Łukasza (6:27-36)

 Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi! Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty! Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje.
 Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny.”

Dla wielu z nas taka właśnie modlitwa, pełna miłości i błogosławienstwa względem naszych wrogów, jest najtrudniejszym zadaniem. Tak naprawdę, to dobrzy jesteśmy w robieniu wymówek, by tylko tego nie robić. Jest nam dużo łatwiej przyjąć postawę tolerancji i przebaczenia dla naszych wrogów, ale okazywać im dobroć i modlić się, by Bóg im błogosławił – to już często wykracza poza nasze “możliwości”. A jednak Pan Jezus wyraził się bardzo jasno i zdecydowanie na ten temat. On nas powołuje, by kochać, okazywać dobroć, błogosławić i modlić się o nich.

Pomyśl, kogo w swoim życiu traktujesz jako wroga? Kto swoim zachowaniem, przekonaniami politycznymi i społecznymi, swoimi wypowiedziami i wyrządzonym złem, jest na pozycji wroga ? Porozmawiaj z Bogiem szczerze o uczuciach, jakie te fragmenty Słowa wzbudziły w tobie. Poproś Boga, by Duch Święty pomógł ci zrozumieć i pokonać te bariery, by Boża miłość i Jego zrozumienie wypełniły twoje serce. Z pokorą i w posłuszeństwie naukom Pana Jezusa, pomódl się o swoich wrogów.

“Przyjdż królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi”

Modlitwa za przywódców – Dzień 2

photo-1453945619913-79ec89a82c51

Liderzy kościelni, rządowi, liderzy biznesu, szkolnictwa i liderzy miejscowych społeczności, potrzebują mądrości, poznania, kreatywności i pokory, by poprawnie prowadzić ludzi w tym skomplikowanym i niespokojnym świecie. Wszyscy umiemy ich krytykować, wymagająć wyższych standartów, ale oni potrzebują także naszych modlitw. Autor listu do Hebrajczyków, napisał te słowa odnośnie liderów wczesnych kościołów:

“Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać sprawę z tego. Niech to czynią z radością, a nie ze smutkiem, bo to nie byłoby dla was korzystne.
Módlcie się za nas, jesteśmy bowiem przekonani, że mamy czyste sumienie, starając się we wszystkim dobrze postępować. Jeszcze goręcej was proszę o spowodowanie tego, bym co rychlej został wam przywrócony.” (Hebrajczyków 13:17-19)

Wielu z naszych liderów zajmując wysokie pozycje, zmaga się z różnorodnym stresem, próbując sprostać stawianym przed nimi wymaganiom. Wszyscy oni są niedoskonałymi ludźmi, podatnymi na pokusy i upadki, i tak jak my, często zawodzą tych, którzy na nich liczą. Ale wszyscy oni – ci dobrzy i ci źli liderzy- są stworzeni na podobienstwo Boże, ukochani przez Niego tak mocno, że posłał Bóg Syna swego, by mogli mieć życie wieczne.

Przez następnych kilka minut pomódl sie o liderów w twoim życiu osobistym i zawodowym. Czego potrzebują, by prowadzić nas w prawości serca? Co może pomóc im w wypełnianiu ich powołania i urzędu? W jaki sposób możemy wskazać im na Boga, kim On jest i co ma dla Niego największa wartość? W modlitwie poproś Boga, by wskazał ci , jak możesz byc światłem i błogosławieństwem.

Zakończ swoją modlitwę słowami Pana Jezusa:

“Przyjdź królestwo Twoje, Bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi.”

Modlitwa o pokój -Dzień 1

The Student of Gunkanjima

Wojna. Przemoc zbrojna. Konflikty. Wyzwiska. Mowa pełna nienawiści. To opis wydarzeń naszych czasów, politycznych dysput w naszym społeczeństwie i w naszych domach. Niestety, bardzo często nawet my, chrześcijanie, dajemy się wciągać w te dyskusje, pozwalając by motywowany strachem i gniewem osąd zasłonił wizję łaski, łagodności i pokory. Apostoł Paweł pisząc do Kolosan, przypomina im, że należąc teraz do Chrystusa, nasze życia są teraz wraz z Nim ukryte w Bogu. A ponieważ są teraz ukochanymi wybrańcami Bożymi, przeznaczonymi do świętości, to powinni:

 “ Jako więc wybrańcy Boży – święci i umiłowani – obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy! Na to zaś wszystko [przyobleczcie] miłość, która jest więzią doskonałości. A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też zostaliście wezwani w jednym Ciele. I bądźcie wdzięczni! Słowo Chrystusa niech w was przebywa z [całym swym] bogactwem: z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie przez psalmy, hymny, pieśni pełne ducha, pod wpływem łaski śpiewając Bogu w waszych sercach. I wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko [czyńcie] w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego.”

Przez następnych kilka minut pomódl się o pokój: w naszym świecie, w naszym kraju i w naszych rodzinach. Co możemy zrobić, jakie podjąć działania, by ten pokój był trwały? Przez jakie przemiany powinno zajść w naszych  sercach  i umysłach? Pomódl się, by te zmiany zaszły. Poproś Boga, by wskazał ci, gdzie i w jaki sposób możesz nośnikiem pokoju.

Zakończ swoją modlitwę tymi prostymi słowami, które Pan Jezus nam pozostawił:

“Przyjdź królestwo Twoje, Bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi !!!”