Kategoria: Podróż przez „List do Filipian”

Jedność w Panu – Dzień 16

„Gorąco zachęcam Ewodię i Syntychę, aby ze względu na Pana żyły w zgodzie.” – List do Filipian 4:2

W całym liście Paweł często wyraża pragnienie, by wierzący w kościele w Filippi żyli ze sobą w jedności. W Filipian 1:27 Paweł zachęca czytelników listu: „zachowujecie jedność, że wspólnie walczycie, głosząc dobrą nowinę”(Flp.1:27). W Filipian 2:2 Paweł prosi: “bądźcie jednomyślni, zgodni i okazujcie sobie miłość oraz gotowość do współpracy!”. To nawoływanie do jedności, razem z poleceniami jak np.: “nie narzekajcie ani nie sprzeczajcie się”(Flp.2:14), dają do zrozumienia, że w kościele w Filippi w jakimś stopniu brakował jedności.

Czytając dzisiejszy fragment natkniemy się na prawdopodobny powód nawoływania do jedności. Używając tego samego słownictwa co w Filipian 2:2, Paweł teraz błaga dwie osoby, aby były “jednomyślne”: “Gorąco zachęcam Ewodię i Syntychę, aby ze względu na Pana żyły w zgodzie”(Flp. 4:2). Niestety,  nie wiemy nic więcej, kim były te dwie kobiety, ani jaki był powód ich niezgody. Z imion możemy wywnioskować, że były to dwie kobiety i raczej greczynki, nie rzymianki. Wygląda też na to, że obie spełniały jakąś ważną rolę w tamtejszym kościele. Paweł określa je mianem “współpracowników” i wykopaliska archeologiczne i źródła biblijne potwierdzają, że kobiety w Filippi często zajmowały prominentne pozycje w kościele(Flp. 4:3; Dz. Ap. 16:13-15). Jeśli chodzi o powód ich niezgody, to możemy się tego tylko domyślać. Biorąc pod uwagę milczenie Pawła w tej mierze, większość uczonych przyjmuje, że była to raczej sprawa natury osobistej niż teologicznej.

Niezależnie od powodu, niezgoda pomiędzy nimi zakłócała ich pracę w” głoszeniu dobrej nowiny”(Flp. 4:3). Paweł nawołuje, by żyły w zgodzie i tutaj dodaje dodatkową kwalifikację: “w Panu”.  To bardzo ważny przypisek. Prawie niemożliwym jest, by ludzie żyli z sobą w nieustannej zgodzie. Nawet najszczersi chrześcijanie od czasu do czasu nie zgadzają się ze sobą w jakiejś sprawie. Niestety, kiedy chrześcijanie się z czymś ze sobą nie zgadzają, często wzajemne pretensje odciągają ich uwagę od pracy głoszenia Dobrej Nowiny, co przecież jest dużo ważniejsze. Gorzej, nasze sprzeczki czasami przybierają tak okropną postać, że zniechęcają innych od przyjmowania Ewangelii. Niemniej, jedność jest możliwa do osiągnięcia, jeśli tylko jej korzenie będą miały początek w Chrystusie. Musimy pamiętać, że wszyscy chrześcijanie mają tego samego Pana, i że mamy do spełnienia tę samą misję daną nam przez Pana. W praktyce wymaga to, żeby  nad nasze racje i dumę stawiać przede wszystkim dobro drugiego człowieka tak, jak sam Pan Jezus poświęcił wszystko dla naszego dobra (Flp. 2:5-8). Podsumowując, nie musimy się we wszystkim zgadzać, ale pamiętać, że Chrystus wraz z Jego wiernymi, oraz misja, jaką nam zlecił do wykonania, są najważniejsze.

List do Filipian 4:1-3

 Kochani przyjaciele, jesteście moją radością i nagrodą za mój trud! Wiernie trzymajcie się więc Pana!

Przestrogi

Gorąco zachęcam Ewodię i Syntychę, aby ze względu na Pana żyły w zgodzie. A ciebie, mój prawdziwy towarzyszu, proszę, abyś pomógł im w tym, bo naprawdę ciężko pracowały głosząc dobrą nowinę razem ze mną, z Klemensem oraz z innymi moimi współpracownikami, których imiona zapisane są w księdze życia.

Pytania

  1. Zauważ, jak wiele razy Paweł prosi i wymieniając po imieniu, zachęca każdego z osobna do jednomyślności i jedności z drugimi w Panu. Jak myślisz, dlaczego robi to w ten sposób? Dlaczego czasami jest tak trudno w sporze dojść do ugody?
  2. W 3 wersecie Paweł prosi nieznaną nam osobę, by pomogła Ewodii i Syntychce dojść do wspólnego porozumienia. Dlaczego zaangażowanie osób postronnych może być pomocnym w rozwiązaniu konfliktu? Może ty sam też powinieneś poprosić drugą osobę o pomoc w rozwiązaniu konfliktów w twoim życiu? Czy jesteś gotowy przyjąć mądrość i pomoc drugich osób?

Dzień 15 – 3 rozdział Listu do Filipian

 Moi przyjaciele, cieszcie się z tego, że należycie do Pana! Wiem, że się powtarzam, ale czynię to celowo, dla waszego dobra.

Strzeżcie się tych, którzy zachowują się jak psy, są złymi współpracownikami i nawołują was do poddania się obrzędowi obrzezania. To my jesteśmy naprawdę obrzezani, służymy bowiem Bogu dzięki Duchowi Świętemu. A naszym powodem do dumy jest Jezus Chrystus, nie zaś nasze ludzkie osiągnięcia, chociaż ja miałbym czym się chwalić, gdybym chciał polegać na moich dokonaniach. Jeżeli ktokolwiek uważa, że ma do tego prawo, to tym bardziej ja. Jestem Hebrajczykiem, potomkiem Jakuba—praojca narodu Izraela—i pochodzę z rodu Beniamina. Ósmego dnia po urodzeniu, zgodnie z tradycją, byłem poddany obrzezaniu. Gdy dorosłem, zostałem członkiem ugrupowania faryzeuszy i sumiennie przestrzegałem Prawa Mojżesza. Dowodem mojej gorliwości było to, że prześladowałem kościół. W świetle Prawa Mojżesza byłem więc nienagannym człowiekiem.

Ale to, co kiedyś stanowiło dla mnie ogromną wartość, później—poznawszy Chrystusa—uznałem za bezwartościowe! I nadal uważam, że te wszystkie „zalety” nie mają żadnej wartości, w porównaniu z przywilejem poznania Jezusa Chrystusa, mojego Pana. Ze względu na Niego porzuciłem to wszystko i uznaję to za śmieci. Teraz bowiem zależy mi tylko na Chrystusie i na tym, żeby być blisko Niego. Tego zaś nie mógłbym osiągnąć dzięki mojej własnej prawości, polegającej na przestrzeganiu Prawa Mojżesza. Bóg przyjął mnie tylko dlatego, że uwierzyłem Chrystusowi. 10 Teraz zaś moim jedynym pragnieniem jest to, by poznać Chrystusa i doświadczyć w swoim życiu tej potężnej mocy, dzięki której zmartwychwstał. Jestem też gotów znosić cierpienia, a nawet umrzeć dla Niego, 11 wiedząc, że ostatecznie zostanę wzbudzony z martwych.

Dążenie do celu

12 Nie mówię, że osiągnąłem mój cel lub że jestem już doskonały. Nadal biegnę i zmierzam do celu, do którego wezwał mnie Chrystus. 13 Przyjaciele, jeszcze nie ukończyłem mojego biegu, więc nie oglądam się do tyłu, ale wytężam siły, 14 aby zdobyć Bożą nagrodę w niebie, zapewnioną przez Chrystusa Jezusa.

15 My wszyscy, będąc dojrzali w wierze, powinniśmy właśnie w taki sposób patrzeć na nasze życie. Jeśli jednak jesteście innego zdania, to Bóg i tak doprowadzi was do właściwego zrozumienia, 16 o ile będziecie Mu posłuszni.

17 Przyjaciele, naśladujcie mnie oraz tych, którzy nauczyli się ode mnie, jak żyć. 18 Wielokrotnie już wam mówiłem, a teraz przypominam ze łzami w oczach, że wielu ludzi żyje jak wrogowie krzyża Chrystusa. 19 Ich przeznaczeniem jest zagłada, ich bogiem—nienasycony brzuch, a dumą—to, czego powinni się wstydzić. Ludzie ci myślą jedynie o ziemskich sprawach. 20 Nasza ojczyzna jest jednak w niebie i stamtąd oczekujemy powrotu naszego Zbawiciela i Pana, Jezusa Chrystusa. 21 On bowiem przemieni nasze śmiertelne ciała w ciała pełne chwały, podobne do zmartwychwstałego ciała Jezusa. Chrystus dokona tego, ponieważ ma nad wszystkim władzę.

Niebiańskie obywatelstwo – Dzień 14 – Podróż przez List do Filipian

„Nasza ojczyzna jest jednak w niebie i stamtąd oczekujemy powrotu naszego Zbawiciela i Pana, Jezusa Chrystusa.” – LIst do Filipians 3:20

Pod koniec trzeciego rozdziału Paweł ostrzega czytelników listu o ostatniej z grup „wrogów”: „Wielokrotnie już wam mówiłem, a teraz przypominam ze łzami w oczach, że wielu ludzi żyje jak wrogowie krzyża Chrystusa. Ich przeznaczeniem jest zagłada, ich bogiem—nienasycony brzuch, a dumą—to, czego powinni się wstydzić. Ludzie ci myślą jedynie o ziemskich sprawach”(Flp.3:18-19). Wielu przez wieki debatowało, o jakich wrogach Paweł tutaj mówi. Niektórzy sugerują, że Paweł mówił o tej samej grupie judaistów, o której przestrzegał już na początku rozdziału (Flp. 3:2). Inni sugerują, że Paweł pisał o chrześcijańskich libertynach, naśladowcach Jezusa, którym się wydawało, że wolność od Prawa oznaczała przyzwolenie na oferowaną przez rzymskie społeczeństwo rozpustę.

W centrum tej debaty znajduje się stwierdzenie Pawła:” ich bogiem—nienasycony brzuch”. Jeśli mówił o judaistach, to te słowa odnosiły się do ich rygorystycznej diety. Jeśli miał na myśli libertynów, to te słowa były aluzją do ich rozpustnego i pazernego stylu życia. A może miał na myśli obie grupy. To wyjaśniałoby ogólnikowość tej wypowiedzi. Dla obu grup ich “brzuchy” stały się ich “bogiem”. Wrogowie, o których tutaj pisze Paweł, “myśleli jedynie o ziemskich sprawach” (Flp. 3:19).

Paweł przypomina czytelnikom listu w Filippi, że nie ma znaczenia czy są praktykującymi żydami, czy też rzymskimi obywatelami. Sam będąc żydem z dziada pradziada i jednocześnie obywatelem rzymskim, Paweł doskonale rozumiał, jak bardzo ograniczone są te dwa ziemskie światy (Flp. 3:5; Dz. Ap. 16:37). Liczyło się tylko to, aby żyli życiem obywateli Nieba, bo “nasza ojczyzna jest jednak w Niebie”(Flp. 3:20).

Jest to prawda, która odnosi się do nas i dzisiaj. Nie jesteśmy już, jak to było w przeszłości z Bożym ludem, związani rygorami specyficznej diety. Ale nasza wolność od tych praw i przepisów nie oznacza, że możemy podążać teraz za każdym impulsem naszego ciałą, nawet jeśli inni tak żyją. Jezus pragnie, byśmy zrozumieli, że On sam jest niezrównanie lepszym Bogiem, niż nasz “brzuch” i zaprasza nas do ustanowienia Jego Królestwa tu na ziemi.

List do Filipian 3;17-21

 Przyjaciele, naśladujcie mnie oraz tych, którzy nauczyli się ode mnie, jak żyć. 18 Wielokrotnie już wam mówiłem, a teraz przypominam ze łzami w oczach, że wielu ludzi żyje jak wrogowie krzyża Chrystusa. 19 Ich przeznaczeniem jest zagłada, ich bogiem—nienasycony brzuch, a dumą—to, czego powinni się wstydzić. Ludzie ci myślą jedynie o ziemskich sprawach. 20 Nasza ojczyzna jest jednak w niebie i stamtąd oczekujemy powrotu naszego Zbawiciela i Pana, Jezusa Chrystusa. 21 On bowiem przemieni nasze śmiertelne ciała w ciała pełne chwały, podobne do zmartwychwstałego ciała Jezusa. Chrystus dokona tego, ponieważ ma nad wszystkim władzę.

Pytania

  1. Werset 18 mówi, że Paweł „ze łzami w oczach” pisał do tych, których poddał krytyce. Jak myślisz, dlaczego? Czy zdarzyło się też i tobie płakać z podobnego powodu?
  2. W czasach, kiedy ten list był pisany, odnoszono się do cesarza rzymskiego jako „zbawcy” i „pana”. Jak myślisz, co Paweł miał na myśli, kiedy w wersecie 20 Jezusowi przypisał te tytuły? W jaki sposób werset 21 pokazuje różnicę pomiędzy Jezusem a cesarzem rzymskim i dlaczego powinniśmy żyć tak, by nasze ciała oddawały cześć i honor Jezusowi?