Category: Owocne życie

Dziękuję Za To Że Mnie Wysłuchujesz

th8O20CIKW

List Św Pawła do Efezjan 6:18-24

 Poza tym wszystkim, korzystajcie z mocy Ducha Świętego, w każdej sytuacji modląc się do Boga i prosząc Go, aby miał w swojej opiece wszystkich świętych na świecie.  A módlcie się również za mnie, aby Bóg dał mi właściwe słowa, gdy będę przemawiał, i abym bez obaw mógł przedstawiać ludziom tajemnicę dobrej nowiny,  z powodu której jestem teraz w więzieniu. Proście więc Boga, abym – tak jak należy – mógł ją głosić z odwagą.

Końcowe pozdrowienie
Chcę, abyście wiedzieli, co u mnie słychać. Dlatego wysyłam do was Tychika, mojego drogiego przyjaciela i wiernego pomocnika w pracy dla Pana. On wszystko wam opowie i doda wam otuchy.

 Przyjaciele, niech Bóg Ojciec i Jezus Chrystus, nasz Pan, obdarzają was pokojem, miłością i wiarą!  Wszystkim wam, którzy kochacie naszego Pana, Jezusa Chrystusa, życzę łaski od Boga!

Jeszcze przed napisaniem Pawła listu do Efezjan z celi więziennej, Bóg otworzył mu drzwi aby podzielił się ewangelią z poganami w przeróżnych miejscach starożytnego świata. Był on świadkiem jednego cudu po drugim. W tym fragmencie Paweł radzi Efezjanom – a także wszystkim naśladowcom Jezusa poprzez wszystkie generacje – aby się modlili. Dla Pawła modlitwa nie była małą rzeczą. On poznał z pierwszej ręki dar, moc modlitwy, i pokój jaki może przynieść do serca wierzącego.

Rozważania

  • Czytając powyższy fragment ponownie, zwróć uwagę które słowo lub zwrot przyciąga twoją uwagę najbardziej. Jak myślisz dlaczego właśnie te słowa przemawiają do ciebie?
  • Wspomnij na czas kiedy czułeś Bożą obecność podczas modlitwy. Jak opisałbyś to doświadczenie? Czym różniło się to doświadczenie od innego czasu, kiedy się modliłeś?
  • Czy był taki czas, kiedy twoje życie modlitewne było dużo bogatsze? Co jeszcze działo się w twoim życiu w tym czasie? Jakie było twoje nastawienie do Boga?

Jezu, dziękuję Ci, że nie zostawiłeś nas tu samych ale posłałeś Ducha Świętego, by nas nauczał i prowadził, pocieszał i wspierał. Naucz mnie modlić się nieustannie, rozmawiać z Tobą w każdy dzień. Naucz jak być wrażliwym na słowa Ducha Świętego i Jego prowadzenie. Pragnę moim życiem przynosić Tobie chwałę. Amen.

Pamiętaj o Więźniach

male-prisoner-holding-bars-300

Ewangelia  Mateusza 25:31-40

“Gdy Ja, Syn Człowieczy, przybędę w chwale, wraz ze wszystkimi aniołami, zasiądę na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przede Mną wszystkie narody, a Ja rozdzielę ludzi na dwie grupy, tak jak pasterz rozdziela owce i kozły.  „Owce” postawię po prawej stronie, a „kozły” po lewej. Wówczas jako Król powiem do tych po prawej: „Mój ojciec obdarzył was wielkim szczęściem! Wejdźcie do królestwa, które zostało dla was przygotowane zanim jeszcze zaistniał świat!  Bo gdy byłem głodny, nakarmiliście Mnie. Gdy byłem spragniony, daliście Mi pić. Gdy byłem w podróży, ugościliście Mnie.  Gdy nie miałem się w co ubrać, daliście Mi odzież, a gdy byłem chory oraz gdy przebywałem w więzieniu, odwiedzaliście Mnie”.  „Panie!” – zapytają prawi. „Kiedy widzieliśmy Cię głodnego i nakarmiliśmy Cię? Kiedy daliśmy Ci pić, gdy byłeś spragniony?  Albo kiedy ugościliśmy Cię podczas podróży lub daliśmy Ci odzież, gdy nie miałeś w co się ubrać?  Kiedy to było, gdy odwiedziliśmy Cię w czasie choroby lub w więzieniu?”.  „Zapewniam was” – odpowiem wtedy – „że cokolwiek zrobiliście jednemu z moich braci, choćby najmniejszemu, Mnie to uczyniliście”.

List do Hebrajczyków 13:1-3

” Kochajcie się jak bracia i zawsze bądźcie gościnni. Postępując tak, niektórzy – zupełnie nieświadomie – gościli u siebie aniołów.  Okazujcie pomoc tym z was, którzy – z powodu wierności Chrystusowi – trafili do więzienia. Troszczcie się również o cierpiących, sami przecież również dobrze wiecie, co to znaczy cierpienie.”

Serdeczne przyjęcie obcego i pamiętanie o więźniu, są przykazaniami przychodzącymi prosto od Jezusa. Pomimo to, są to przykazania na których wypełnianiu większość z nas spędza mało czasu. Mamy tendencję martwić się bardziej o to, z jakich rejonów demograficznych i środowiska ten obcy przybywa i o przestępstwa, jakie więzień popełnił. Podane fragmenty jasno przypominają Boże pragnienie względem tych, których świat odpycha na bok i stara się o nich zapomnieć.

Rozważania

  • Czytając powyższy fragment ponownie, zwróć uwagę które słowo lub zwrot przyciąga twoją uwagę najbardziej. Jak myślisz dlaczego właśnie te słowa przemawiają do ciebie? Co one mówią?
  • Jak ci się wydaje, dlaczego Pan Jezus i autor listu do Hebrajczyków, specyficznie mówią o “obcych” i “więźniach”, jako o tych, o których jesteśmy powołani,  by pamiętać i pomagać im?
  • Jak twoje serce odpowiada na ideę okazania gościnności dla kogoś obcego, lub na ideę odwiedzania więźniów, których występków lub stanu skruchy nie znasz?

Panie wiem, że nie jestem godzien Twojej miłości, tak często uciekałem i odwracałem się od Ciebie, ale Ty w swojej miłości wyciągałeś do mnie rękę i zaprosiłeś do Twojego stołu. Daj mi serce, które kocha tak jak Ty sam ukochałeś mnie. Otwórz moje serce na tych, co zagubienie, na więźniów i na przychodniów, bym pomógł im poczuć akceptację, miłość i nadzieję. Amen.

 

Niebiańska Perspektywa

photo-1428604467652-115d9d71a7f1

List Apostoła Pawła do Filipians 4:4-13

“Zawsze cieszcie się z tego, że należycie do Pana. Cieszcie się! I niech wszyscy wokół doświadczają waszej życzliwości – przyjście Pana jest już bowiem coraz bliższe!

O nic się nie martwcie, ale ze wszystkimi sprawami zwracajcie się do Boga. Proście Go o pomoc, ale i dziękujcie Mu. A Jego pokój, przekraczający najśmielsze ludzkie wyobrażenia, opanuje wasze serca i umysły. Wszystko to jest możliwe dzięki Chrystusowi.

Przyjaciele, myślcie o tym, co jest zgodne z prawdą, dobre, prawe, czyste, miłe, szlachetne, doskonałe i godne pochwały. Postępujcie zgodnie z tym, czego się ode mnie nauczyliście, co przejęliście, co słyszeliście i co widzieliście. A Bóg, który obdarza ludzi pokojem, będzie z wami.
Ogromnie się ucieszyłem z dowodu waszej troski o mnie. Wiem, że o mnie pamiętacie, choć ostatnio nie mieliście okazji tego wyrazić. Nie wspominam o tym dlatego, że nadal mi czegoś brakuje. Nauczyłem się bowiem radzić sobie w różnych sytuacjach. Wiem, jak znosić biedę i jak żyć w dostatku. Jestem przygotowany do życia w każdych warunkach: z pełnym i z pustym żołądkiem, w dobrobycie i w niedostatku. Dzięki Temu, który dodaje mi sił, umiem radzić sobie w każdej sytuacji.”

Radość, pokój i zadowolenie mogą brzmieć jak obce koncepty w dzisiejszym świecie. To, co widzimy na wieczornych wiadomościach, może prowadzić nas do rozpaczy, strachu i wewnętrznego niepokoju. Paweł mówi jednak, że radość, pokój i zadowolenie są dostępne dla nas, jeżeli zwrócimy się do Boga z otwartymi sercami, podzielimy się z Nim naszym obawami i zmartwieniami. Jeżeli będziemy myśleć o Bożych rzeczach, rzeczach które są autentyczne, szlachetne, właściwe, niewinne, piękne i godne podziwu i oprzemy się na Jego sile, możemy osiągnąć wewnętrzny pokój i zadowolenie.

Rozważania

  • Czytając powyższy fragment ponownie, zwróć uwagę które słowo lub zwrot przyciąga twoją uwagę najbardziej. Jak myślisz dlaczego właśnie te słowa przemawiają do ciebie? Co one mówią?
  • Jakie rzeczy napawają cię wewnętrznym niepokojem i lękiem? Jakie środowisko, zajęcia lub relacje mają tendencję kierować cię w stronę rozpaczy, obaw i niepokoju? Co możesz zrobić, aby wypełnić swoje myśli rzeczami które są prawdziwe, szlachetne, właściwe, niewinne, piękne i godne podziwu?
  • W jakiej sferze swojego życia potrzebujesz doświadczyć więcej pokoju? Jak ci się wydaje, co Bóg mówi do ciebie w tej kwestii? Jakie kroki potrzebujesz podjąć, aby osiągnąć ten pokój?

Dzięki Ci Boże za pokój, radość i zadowolenie, które mogę teraz osiągnąć poprzez Syna Twojego Jezusa Chrystusa. Pomóż mi ujrzeć rzeczy z Twojej perspektywy, i ufać ci niezależnie od sytuacji. Nie pozwól, bym popadł w desperację i zniechęcenie, ale by moje oczy były zawsze zwrócone na Ciebie. Używaj mnie do niesienia Twojego pokoju i radości w ten świat. Amen.

Trzymaj Się Tego Co Jest Dobre

Af0sF2OS5S5gatqrKzVP_Silhoutte

Pierwszy List Apostoła Pawła do Tesaloniczan 5:12-24

“Przyjaciele, prosimy was, abyście darzyli uznaniem waszych duchowych przywódców, którzy pracują dla was i zwracają wam uwagę na wasze grzechy. Z powodu pracy, którą wykonują, darzcie ich najwyższym szacunkiem i miłością. Niech wśród was zawsze panuje pokój. Przyjaciele, zachęcamy was, abyście ostrzegali niezdyscyplinowanych, pocieszali zniechęconych, pomagali słabym, a wszystkim ludziom okazywali cierpliwość. Uważajcie, aby nikt nikomu nie odpłacał złem za zło. Przeciwnie, starajcie się zawsze czynić dobro – nie tylko sobie nawzajem, ale także wszystkim innym ludziom.

Zawsze bądźcie radośni, nieustannie się módlcie, i – niezależnie od sytuacji – bądźcie wdzięczni Panu. Należycie do Chrystusa Jezusa, dlatego Bóg oczekuje od was takiej właśnie postawy.

Nie odrzucajcie działania Ducha Świętego i nie lekceważcie Bożych proroctw. Wszystko sprawdzajcie i trzymajcie się tego, co jest wartościowe. Unikajcie wszelkiego rodzaju zła!

Niech sam Bóg, który obdarza ludzi pokojem, całkowicie was oczyści, tak aby wasz duch, dusza i ciało zostały bez skazy zachowane aż do dnia przyjścia naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Ten, który was powołał, jest wierny i dokona wszystkiego, co obiecał.”

Końcowe słowa Pawła do kościoła w Tesalonice służą jako przypomnienie, do jakiego życia jesteśmy powołani,  jako ludzie, którzy położyli swoje zaufanie i nadzieję w Jezusie. Paweł przypomina nam, abyśmy pamiętali że: my kochamy ludzi, my jesteśmy tymi, którzy zachęcają, tymi którzy pomagają, przynoszą pokój, jesteśmy ludźmi którzy radują się, modlą się, są wdzięczni w każdej sytuacji, jesteśmy ludźmi, którzy podczas zmagań, terroru, nienawiści trzymają się dobra i dążą do tego, co jest dobre.

Rozważania

  • Czytając powyższy fragment ponownie, zwróć uwagę które słowo lub zwrot przyciąga twoją uwagę najbardziej. Jak myślisz dlaczego właśnie te słowa przemawiają do ciebie? Co one mówią?
  • Jak myślisz, który z punktów wymienionych przez Pawła, potrzebowałeś usłyszeć najbardziej? Dlaczego?
  • Która z cech i które zachowanie wymienione przez Pawła sprawiają ci największą trudność? Dlaczego? Co w tobie potrzebuje przemiany?

Boże Ojcze, dzięki Ci za moc przemiany, jaką działasz w moim życiu. Sam z siebie nie potrafiłbym prowadzić życia, do jakiego mnie powołałeś. Dzięki, że daleś nam Ducha Świętego, który nas kształtuje, pokazuje prawidłową drogę i poucza. Dzięki Ci za pewność życia w Tobie, za obietnicę dokończonego dzieła. Amen.

Boża zbroja dla nas

thPRY0HFXS

List Św Pawła do Efezjan 6:10-17

Na koniec – kilka słów zachęty: Korzystajcie z mocy naszego Pana, a wtedy również wy będziecie mocni. Załóżcie całą zbroję otrzymaną od Boga, abyście mogli odeprzeć podstępne ataki diabła. Nie walczymy bowiem z ludźmi, ale z władcami świata ciemności i z niewidzialnymi siłami zła.

Używajcie więc całej zbroi Bożej, abyście w dniu ataku byli gotowi do obrony i byście odnieśli zwycięstwo. Bądźcie więc gotowi! Waszym pasem niech będzie prawda, a pancerzem – prawość. Waszymi butami niech będzie gotowość niesienia ludziom dobrej nowiny o pokoju. W każdej sytuacji osłaniajcie się tarczą, którą jest wasza wiara. Dzięki niej ugasicie wszystkie ogniste pociski szatana. Załóżcie też hełm, którym jest wasze zbawienie, a do rąk weźcie miecz Ducha, czyli słowo Boże.”

Paweł przypomina nam w tym fragmencie, że w tym świecie dzieje się więcej, niż gołym okiem jesteśmy w stanie zobaczyć. Wojna szaleje w realiach duchowych i stabilna oraz stanowcza postawa w wierze jest trudniejsza niż myślimy. Paweł naucza, że szatan stara się siać zwątpienie i strach w naszych sercach, by zapobiec rozprzestrzenianiu się Bożej miłości i Jego przesłaniu o odkupieniu i łasce. My jednak otrzymaliśmy oręż do obrony przeciwko tym intrygom: prawdę ewangelii, prawość, która przychodzi z tożsamością w Chrystusie, przekaz o pokoju, tarczę wiary, hełm zbawienia i miecz ewangelii.

Rozważania

  • Czytając powyższy fragment ponownie, zwróć uwagę które słowo lub zwrot przyciąga twoją uwagę najbardziej. Jak myślisz dlaczego właśnie te słowa przemawiają do ciebie? Co one mówią?
  • Jakie emocje wzbudza w tobie ten fragment? Dlaczego?
  • W jakim momencie swojego życia odczułeś realność wojny duchowej, o której mówi Paweł? Co pomogło ci mocno stanąć w wierze i z odwagą nieść prawdę Jezusa?

Dzięki Ci Panie, że codziennie przypominasz mi o tym, co jedynie jest prawdziwe. Pragnę całe moje zaufanie pokładać tylko w Tobie i w Twoim Słowie. Pomóż mi w tej duchowej walce, którą każdego dnia toczę ze sobą samym i z mocami zła w tym świecie. Naucz mnie, jak używać oręż, który mi dałeś, by zwalczać zło i odpierać ataki szatana. Wywyższam Cię, Tobie niech będzie wszelka cześć i chwała. Amen.

Odziani w Pokorę

thCZXC9SWQ

Pierwszy List św. Piotra 5:1-11

Pragnę teraz skierować kilka słów do starszych kościoła, sam bowiem również jestem starszym. Co więcej, na własne oczy widziałem cierpienia Chrystusa i – podobnie jak wy – czekam na objawienie się Jego chwały. Zachęcam was do tego, abyście dobrze troszczyli się o Boże stado. Czyńcie to nie dlatego, że otrzymaliście taki nakaz, ale ze szczerego serca – oddając w ten sposób chwałę Bogu. Bądźcie pełni entuzjazmu i niech wasza służba nie będzie dla was tylko sposobem zarabiania na życie! Nie nadużywajcie waszej władzy nad ludźmi, ale dawajcie im raczej dobry przykład. Gdy zaś przybędzie najwyższy Pasterz, otrzymacie od niego wieniec wiecznej chwały.

Wy, młodsi mężczyźni, uznawajcie przywództwo starszych. Wszyscy zaś okazujcie pokorę wobec innych. Pismo mówi bowiem:

„Bóg przeciwstawia się tym,
którzy się wywyższają,
a uniżonym okazuje swoją łaskę”.
Uniżcie się więc przed potężnym obliczem Boga, a gdy nadejdzie na to czas, zostaniecie przez Niego wywyższeni. Powierzcie Mu wszystkie wasze problemy, bo On troszczy się o was.

Bądźcie trzeźwi i uważajcie na siebie! Wasz przeciwnik, diabeł, krąży wokół was jak ryczący lew, szukający ofiary. Stawcie mu opór dzięki mocy waszej wiary. Pamiętajcie też, że podobne cierpienia spotykają wierzących na całym świecie.  Po krótkiej próbie, Bóg przygotuje was do dalszej walki, umocni was, doda wam sił i postawi was na pewnym gruncie. Od bowiem obdarzył was łaską i wieczną chwałą Chrystusa.  Do Niego należy również wieczna władza nad wszystkim. Amen!

Pokora w człowieku jest czymś uderzającym. Zwraca naszą uwagę kiedy jesteśmy jej świadkami: “Ale on jest pokornym człowiekiem”,  albo “Nie mogę uwierzyć, jaką ona jest pokorną osobą”. Jesteśmy bardziej przyzwyczajeni do samopromocji. Oczywiście nie ma w tym nic złego, że gromadzimy osiągnięcia lub dbamy o osobisty rozwój, ale kiedy nadymamy się i depczemy po innych w tym procesie, łamiemy wzór pokory, który zostawił nam do naśladowania Chrystus. Piotr instruuje nas, abyśmy odziali się w pokorę i chodzili w niej tak, jak robił to Jezus.

Rozważania

  • Czytając powyższy fragment ponownie, zwróć uwagę które słowo lub zwrot przyciąga twoją uwagę najbardziej. Jak myślisz dlaczego właśnie te słowa przemawiają do ciebie? Co one mówią?
  • Kto przychodzi ci na myśl kiedy myślisz o pokornej osobie? Co zwróciło twoją uwagę na pokorność tej osoby? Dlaczego?
  • W jakich sytuacjach, lub w jakim otoczeniu odczuwasz pokusę “pokazania się” lub przyjęcia postawy “ja jestem ważny i lepiej traktujcie mnie w ten sposób”? Co dzieję się w środku ciebie, kiedy zachowujesz się w ten sposób?

Przebacz mi Panie te chwile, kiedy zachowywałem się tak, jakbym był lepszy od innych. Pokaż mi, co we mnie powoduje takie zachowania i ulecz mnie z tego. Pragnę być przykładem Twojej pokory i miłości. Pragnę służyć innym tak, jak Ty nam pokazałeś, że powinniśmy to robić. Daj mi odwagę by łamać stereotypy tego świata. Amen.

Ulegajcie Sobie Nawzajem

photo-1444920275954-9dddec6b714e

List Apostoła Pawła do Efezjan 5:21-33

“Ze względu na Chrystusa okazujcie sobie nawzajem uległość.

Żony, bądźcie uległe wobec swoich mężów, tak jak wobec Pana. Mąż jest bowiem głową żony, tak jak Chrystus jest Głową kościoła – Jego ciała. Jest też jego Zbawicielem! Tak jak kościół jest uległy wobec Chrystusa, tak wy macie być we wszystkim uległe wobec swoich mężów.

A wy, mężowie, kochajcie żony z takim oddaniem, z jakim Chrystus pokochał kościół. On oddał za niego życie, aby uczynić go świętym i aby oczyścić go przez obmycie Bożym słowem. Chrystus uczynił to, aby przygotować dla siebie kościół jako wspaniałą narzeczoną – świętą i nienaganną, pozbawioną jakiejkolwiek skazy lub wady. Mężowie powinni więc kochać swoje żony jak własne ciało. Kto okazuje żonie miłość, okazuje ją własnemu ciału. Nikt przecież nie chce szkodzić własnemu ciału! Przeciwnie, każdy odżywia je i pielęgnuje. W taki sam sposób Chrystus troszczy się o kościół, który jest Jego ciałem i do którego należymy. Pismo mówi:

„Dlatego mężczyzna opuści rodziców
i złączy się z żoną,
tak że ci dwoje staną się jednym ciałem”.
Jest to niezwykła tajemnica, ale ja na tym przykładzie chcę zobrazować jedność Chrystusa i Jego kościoła. Niech więc każdy mąż kocha żonę jak samego siebie, a żona niech okazuje szacunek mężowi.”

W powyższym fragmencie Paweł przedstawia nam wizję tego, jak powinniśmy traktować się nawzajem w oparciu o przykład Pana Jezusa: we wzajemnej uległości. My wszyscy żyjemy we świecie hierarchicznym i strukturach opartych na sile, są to jednak świeckie systemy, które nie powinny mieć miejsca pomiędzy dziećmi Bożymi. Odziani w pokorę i miłość, podążając za przykładem Pana Jezusa, powinniśmy w uległości służyć sobie nawzajem .

Rozważania

  • Czytając powyższy fragment ponownie, zwróć uwagę które słowo lub zwrot przyciąga twoją uwagę najbardziej. Jak myślisz dlaczego właśnie te słowa przemawiają do ciebie?
  • Jakiego rodzaju emocje ten fragment wyzwala w tobie? Dlaczego?
  • Przypomnij sobie, czy znasz takie małżeństwo, które jest wzorcem wzajemnej uległości? Jeżeli nigdy nie widziałeś takiego przykładu, jak wyobrażasz sobie wzajemną uległość małżeńską w dzisiejszej kulturze?

Panie Jezu, dzięki Ci za przykład Twojego życia, jaki nam zostawiłeś do naśladowania. Ty sam pokazałeś nam, co to znaczy skromność, uległość i miłość. Proszę naucz mnie łagodności i wyrozumienia, bym umiał służyć drugim w Twoim Duchu w tym świecie wypełnionym walką o pozycję, siłę i wpływy. Pomóż mi przyjąć postawę wzajemnej uległości w moich relacjach z przyjaciółmi i rodziną, w pracy i w życiu codziennym. Amen .

 

Służba Żyjącemu Bogu

ServingSoupPhoto

List do Hebrajczyków 9:11-28

 Gdy przyszedł Chrystus, będący najwyższym kapłanem nowego porządku, wszedł do świątyni raz na zawsze. Nie jest to jednak ta świątynia, która została zbudowana przez ludzi i znajduje się na tym świecie, ale znacznie wspanialsza i doskonalsza, znajdująca się w niebie. Co więcej, Chrystus nie wniósł do niej krwi zwierząt, ale wszedł do miejsca świętego przelewając własną krew i zapewniając nam w ten sposób wieczne zbawienie.

Zgodnie z Prawem Mojżesza, krew zwierząt i popiół, który pozostał po złożeniu ich w ofierze, oczyszczały ludzkie ciała z grzechu.  O ile więc bardziej krew Chrystusa, który był bez grzechu i którzy przez wiecznego Ducha ofiarował samego siebie Bogu, oczyści nasze serca z czynów prowadzących do śmierci! Ona też sprawi, że będziemy żyć służąc żywemu Bogu!  Chrystus dlatego stał się pośrednikiem nowego przymierza, aby wszyscy, których Bóg do tego powołał, otrzymali obiecany przez Niego wieczny dar. Jezus umarł bowiem po to, aby uratować ich od kary za grzechy, które popełnili w czasie dawnego przymierza.

Aby jakikolwiek testament zaczął obowiązywać, najpierw musi umrzeć ten, kto go sporządził.  Dokument ten nabiera bowiem mocy dopiero po jego śmierci – jeśli zaś ten, kto go spisał, żyje, postanowienia testamentu nie obowiązują.  Z podobnego powodu pierwsze przymierze nie mogło obyć się bez krwi.  Gdy bowiem Mojżesz ogłosił ludowi wszystkie Boże Prawa, wziął do ręki gałązkę hizopu i szkarłatną wełnę, następnie zanurzył je we krwi zwierząt ofiarnych zmieszanej z wodą i pokropił nią księgę oraz cały lud.  Potem rzekł: „Oto krew przymierza, które zawarł z wami Bóg”.  Pokropił również świątynię i wszystkie naczynia przeznaczone do Bożej służby.

W ramach dawnego przymierza, prawie każde oczyszczenie dokonywało się poprzez krew. Przebaczenie grzechów jest bowiem niemożliwe bez przelania krwi.  Dlatego właśnie rzeczy będące kopią niebiańskiej rzeczywistości musiały zostać oczyszczane w taki sposób. Sama niebiańska rzeczywistość wymagała jednak doskonalszych ofiar.  Z tego powodu Chrystus wstąpił nie do świątyni zbudowanej przez ludzi według niebiańskiego wzoru, ale do samego nieba, aby stać się naszym reprezentantem przed Bogiem.  Każdy najwyższy kapłan co roku wchodzi do świątyni z krwią zwierząt ofiarnych. Chrystus zaś nie musiał wielokrotnie składać się w ofierze  i wiele razy – od początku istnienia świata – umierać. On pojawił się tylko raz, przy końcu czasów, składając w ofierze siebie samego. W ten sposób uratował nas od kary za grzechy.

Człowiek umiera tylko raz, a potem czeka go Boży sąd.   Podobnie Chrystus, tylko raz ofiarował się za grzechy wielu ludzi. Drugi raz pojawi się natomiast nie w związku z ich grzechem, ale przynosząc zbawienie tym, którzy Go oczekują.”

Często, widząc zło na tym świecie, albo kiedy sami przechodzimy przez czas bólu i cierpienia, przestajemy szukać w nim dobra i dostrzegać je w innych. Terroryzm, naturalne kataklizmy, osobiste cierpienie – może lepiej jest skoncentrować się tylko  na ludziach nam bliskich i po prostu przeczekać to wszystko, aż wejdziemy w wieczność. Autor listu do Hebrajczyków wyraźnie mówi nam, że nie tak wygląda Boży plan dla naszego życia. Jezus Chrystus ofiarował Swoje życie za nas po to, byśmy teraz służyli żyjącemu Bogu. Pan Jezus nie oczyścił nas z grzechów tylko po to, byśmy żyli sami dla siebie, ale abyśmy wypełnili Jego wolę na świecie.

Rozważania

  • Czytając powyższy fragment ponownie, zwróć uwagę które słowo lub zwrot przyciąga twoją uwagę najbardziej. Jak myślisz dlaczego właśnie te słowa przemawiają do ciebie?
  • Przypomnij sobie takie chwile w swoim życiu, kiedy z powodu osobistego cierpienia, lęku i niepokojów, chciałeś odsunąć się od wszystkiego i wszystkich. Jak doświadczałeś wtedy obecności Bożej? Co cię z tego wyrwało?
  • Jak ci się wydaje, do jakich celów i pracy w twojej rodzinie, wśród przyjaciół i w pracy, powołał cię Bóg, kiedy cię wybrał i oczyścił? Co cię jeszcze powstrzymuje przed wypełnieniem tego powołania? Co najbardziej ciebie motywuje do służby Bogu?

Panie Boże, dziękuję Ci za ofiarną śmierć Syna Twojego Jezusa Chrystusa, przez którą mam zbawienie i oczyszczenie z grzechów. Dzięki za powołanie do służby dla Twoich celów. Nie chcę się od niej wykręcać, albo reagować lękiem na różne sytuacje, w których mnie stawiasz. Pomóż mi, bym ujrzał ten świat z Twojej perspektywy, abym dostrzegał dobro, które czynisz i dobro, które jest jeszcze do zrobienia. Pobudzaj mnie do miłosierdzia i współczucia, tak by Twoja miłość i łaska wylewała się ze mnie. Używaj moich rąk i stóp, moich oczu i języka dla Twojej chwały, dla Twojego Królestwa. Amen.

Trwając w Łasce

photo-1445771909304-7fe896443613

List do Rzymian 5:1-11

“Teraz więc, gdy dzięki wierze zostaliśmy uniewinnieni przez Boga, żyjemy z Nim w pokoju. Stało się to możliwe dzięki naszemu Panu, Jezusowi Chrystusowi. Tylko dzięki Niemu – przez wiarę – dostąpiliśmy Bożej łaski! Ona postawiła nas na nogi i daje radość z oczekiwania na Bożą chwałę. Ale to nie wszystko! Jesteśmy również dumni ze spotykających nas trudności. Wiemy bowiem, że uczą nas one wytrwałości,  która owocuje wypróbowanym charakterem. On z kolei utrwala naszą nadzieję.  A nadzieja ta jest niezawodna, bo opiera się na miłości samego Boga, którą Duch Święty – zesłany nam przez Boga – wlał w nasze serca.

Jako grzesznicy nie mieliśmy przed Bogiem żadnych szans, jednak Chrystus w wyznaczonym przez Boga czasie umarł za nas.  Nam trudno byłoby oddać życie nawet za kogoś szlachetnego. Być może chętniej oddalibyśmy je za kogoś bardzo dobrego.  Ale Bóg dał dowód swojej wielkiej miłości do nas: Chrystus oddał za nas życie, gdy byliśmy jeszcze grzesznikami!  Jeśli więc dzięki Jego przelanej krwi zostaliśmy uniewinnieni, to tym bardziej ocali nas ona przed gniewem Boga.  Skoro jako wrogowie Boga zostaliśmy z Nim pojednani przez śmierć Jego Syna, to tym bardziej będziemy uratowani dzięki Jego życiu!  Ale to nie wszystko! Możemy teraz być dumni z naszego Boga, który pojednał nas ze sobą przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana.”

Złożenie wiary w Chrystusie oznacza, że w każdym momencie życia jesteśmy przykryci Jego Łaską. Ta Łaska to rzeczywistość naszego życia, nasza teraźniejszość i wieczność. Ale czasami zapominamy o tym i podejmujemy działania motywowane lękiem, sterowane bólem i potrzebą akceptacji. Paweł przypomina nam w tym fragmencie, że w naszych problemach, zmaganiach i w radościach dnia powszedniego, każdej chwili jesteśmy przykryci  i podtrzymywani przez Łaskę.

Rozważania

  • Czytając powyższy fragment ponownie, zwróć uwagę które słowo lub zwrot przyciąga twoją uwagę najbardziej. Jak myślisz dlaczego właśnie te słowa przemawiają do ciebie?
  • Wyobraź sobie szklany słój pełen kamyków. A teraz wyobraź sobie, jak ten słój wypełnia się wodą, która wchodzi w każde wolne miejsce, każdą szczelinę i zakamarek. Tak, jak ta woda, Łaska wypełnia każde miejsce, całą przestrzeń, w której przebywasz. Jakie uczucia wzbudza w tobie to porównanie?
  • Jakie sytuacje, miejsca, wiadomości ze świata i kraju, lęki i niepokoje powodują, że zapominasz o Łasce? Co przypomina ci ciągle o Niej?

Dzięki Ci Panie za Łaskę. Dzięki, że jest wszechobecna dookoła mnie i we mnie. Otwórz me oczy, bym ją dostrzegał w każdej chwili mojego życia. Zabierz strach i lęk, które próbują oderwać mnie od Twojej miłości. Pragnę nieść i prezentować Twoją Łaskę całemu światu. Amen.

Wybrani

10421108_10153093995007295_6141694073016123340_n

1 List Piotra 1:13 – 2:3

“Dlatego zachowujcie czujność oraz trzeźwość umysłu. Całą zaś waszą nadzieję złóżcie w Bożej łasce – w dniu powrotu Jezusa Chrystusa doświadczycie jej bowiem w całej pełni! Dawniej, gdy nie znaliście Pana, waszym życiem kierowały grzeszne pragnienia. Teraz jednak nie poddawajcie się im i zachowujcie się jak posłuszne dzieci.  Naśladujcie Boga, który jest święty, i w każdej sytuacji również wy bądźcie święci.  Pismo bowiem mówi: „Bądźcie święci, bo Ja jestem święty”.

Jeśli Boga, który jest bezstronnym sędzią ludzkich czynów, nazywacie swoim Ojcem, okazujcie Mu respekt do końca waszego życia na ziemi.  Pamiętajcie też, że z powodu złego postępowania, odziedziczonego po waszych przodkach, byliście niewolnikami zła, ale zostaliście wykupieni przez Boga! I to nie marnym srebrem lub złotem,  ale bezcenną krwią Chrystusa. On został bowiem zabity jak niewinny i czysty ofiarny baranek!  Bóg przeznaczył Go do tego jeszcze przed powstaniem świata, ale – ze względu na was – Chrystus przyszedł na świat dopiero teraz, w czasach ostatecznych.  To dzięki Niemu uwierzyliście Bogu, który wzbudził Go z martwych i otoczył chwałą. Od Niego pochodzi więc wasza wiara i nadzieja, którą złożyliście w Bogu.

Okazaliście posłuszeństwo prawdzie i oczyściliście swoje dusze. Teraz więc bez obłudy, zupełnie szczerze, okazujcie miłość innym wierzącym.  Narodziliście się bowiem na nowo dzięki słowu Bożemu, które jest jak niezniszczalne ziarno na zasiew – jest żywe i trwa na wieki.  Pismo mówi:

„Ludzie są jak trawa,
a ich piękno jest jak kwiat.
Trawa usycha, kwiat opada,
ale słowo Pana trwa na wieki”.

Dobra nowina, którą usłyszeliście, jest właśnie słowem Pana!

Dlatego porzućcie wszelką złość, fałsz, obłudę, zazdrość i obmawianie innych. Jako nowo narodzone niemowlęta pragnijcie czystego, duchowego mleka, które pomoże wam dojrzewać w wierze i osiągnąć zbawienie.  Sami bowiem przekonaliście się, że Pan jest dobry.”

Wydaje się, że słowa Piotra są niemożliwe do wykonania. Jak my, grzeszni, pełni pożądania i złych myśli, możemy stać się święci, oddzieleni od wszelkiego grzechu i nieczystości? Jak Piotr, który trzykrotnie zaparł się Jezusa w czas Jego ukrzyżowania, mógł napisać te słowa? Ale Piotr był obecny, kiedy Duch Święty spłynął z nieba i wypełnił wierzących zebranych w Święto Pięćdziesiątnicy. Piotr był świadkiem, jak ludzie wypełnieni Duchem Świętym nabierali mocy do nowego życia i odwagi do głoszenia Ewangelii. My też, wypełnieni Duchem Świętym, mamy tę samą moc uświęcenia, ta sama moc pracuje w naszym życiu, zmieniając je, zmieniając nasze myśli i postawy.

Rozważania

  • Czytając powyższy fragment ponownie, zwróć uwagę które słowo lub zwrot przyciąga twoją uwagę najbardziej. Jak myślisz dlaczego właśnie te słowa przemawiają do ciebie?
  • Jakie emocje i reakcje wzbudził w tobie ten fragment Słowa? Dlaczego?
  • Jakie aspekty twojego życia i charakteru wciąż wymagają zmiany?

Panie, oto stoję tu przed Tobą, o niepokorny, dumny i skłonny do chodzenia własnymi drogami. Uczyń mnie świętym, jak Ty jesteś Święty. Przemień mój umysł i serce, uczyń zdolnym do Twojej miłości, pełnym odwagi a nie lęku i niepewności. Pomóż mi odwrócić się od wszelkiego grzechu, który mnie tylko odciąga od Ciebie. Amen.