Category: Niepokojąca Łaska

Pełna akceptacja, Pełne przebaczenie – Dzień 9

Item of delivery of charitable meal.

Ewangelia Łukasza 7:36-50

” Jeden z faryzeuszów zaprosił Go do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem.  A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku,  i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. 
 Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: «Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą».  Na to Jezus rzekł do niego: «Szymonie, mam ci coś powiedzieć». On rzekł: «Powiedz, Nauczycielu!»  «Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt.  Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?»  Szymon odpowiedział: «Sądzę, że ten, któremu więcej darował». On mu rzekł: «Słusznie osądziłeś». 
 Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: «Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła.  Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich.  Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi.  Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje».  Do niej zaś rzekł: «Twoje grzechy są odpuszczone».  Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: «Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?»  On zaś rzekł do kobiety: «Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!» “

Rozważania

– Jak przejawia się łaska Boża w tym fragmencie Słowa? Przyglądając się wszystkim postaciom w tym urywku, która z nich była najbardziej zaniepokojona szczodrością Jezusowej łaski? Dlaczego?

– Według słów Jezusa w tym fragmencie, jaki jest naturalny odruch serca, które właśnie otrzymało Boże przebaczenie?

– W jaki sposób twoje życie odzwierciedla Boże przebaczenie dane nam w Jezusie Chrystusie?

Modlitwa

“Ojcze w niebie, wylej na mnie swą łaskę i przypomnij mi o Twoim przebaczeniu i Twej miłości. Daj mi serce, które łatwo przebacza i błogosławi, które bezwarunkowo kocha, i ceni sobie miłosierdzie ponad osąd. Daj mi oczy, które dostrzegają samotnych, zapomnianych, wyklętych, i daj bym potrafił wyciągnąć do nich me ręce z miłością w Twoim Imieniu. Amen.”

To niesprawiedliwe – Dzień 8

thMAXR8517

Ewangelia Łukasza 15:11-32

Powiedział też: «Pewien człowiek miał dwóch synów.  Młodszy z nich rzekł do ojca: “Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada”. Podzielił więc majątek między nich.  Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie.  A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek.  Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola żeby pasł świnie.  Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.  Wtedy zastanowił się i rzekł: Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę.  Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie;  już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników.  Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go.  A syn rzekł do niego: “Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem”.  Lecz ojciec rzekł do swoich sług: “Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi!  Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się,  ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”. I zaczęli się bawić. 
 Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce.  Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to ma znaczyć.  Ten mu rzekł: “Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego”.  Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu.  Lecz on odpowiedział ojcu: “Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi.  Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę”.  Lecz on mu odpowiedział: “Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy.  A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się”».

Rozważania

– Jak przejawia się łaska w przypowieści, którą opowiedział Jezus?

– Jak zareagował ojciec, kiedy ujrzał powracającego syna?

– W jakich momentach swojego życia przyłapałeś się na tym, że próbujesz zapracować sobie na Bożą łaskę i miłość?

Modlitwa

” Ojcze w niebie, dziękuję Ci, że łaska jest Twoim darem, a nie czymś, na co trzeba sobie zasłużyć czy zapracować. Dzięki, że wybiegasz mi naprzeciw  z otwartymi ramionami, pełen miłości, i że nazywasz mnie swym dzieckiem. Przebacz mi, że czasami myślałem, że ktoś jest poza zasięgiem Twej łaski. Stwórz we mnie serce cieszące się z każdej zagubionej duszy, która wraca do domu; serce, które wyczekuje z radością i nie gniewa się, czy też czuje się urażone Twoją łaską dla innych.”

Raz na Zawsze – Dzień 7

z8187175Q

List do Hebrajczyków 9:1-28

 Wprawdzie także i pierwsze [przymierze] miało przepisy służby Bożej oraz ziemski przybytek. Był to namiot, w którego pierwszej części zwanej [Miejscem] Świętym, znajdował się świecznik, stół i chleby pokładne.  Za drugą zaś zasłoną był przybytek, który nosił nazwę “Święte Świętych”.  Posiadało ono złoty ołtarz kadzenia i Arkę Przymierza, pokrytą zewsząd złotem. Znajdowało się w niej naczynie złote z manną, laska Aarona, która zakwitła, i tablice Przymierza.  Nad nią zaś były cheruby Chwały, które zacieniały przebłagalnię, o czym szczegółowo nie ma potrzeby teraz mówić.  Tak zaś te rzeczy były urządzone, iż do pierwszej części przybytku zawsze wchodzą kapłani sprawujący służbę świętą,  do drugiej zaś części jedynie arcykapłan, i to tylko raz w roku, i nie bez krwi, którą składa w ofierze za grzechy swoje i swojego ludu.  Przez to pokazuje Duch Święty, że jeszcze nie została otwarta droga do Miejsca Świętego, dopóki istnieje pierwszy przybytek. To zaś jest obrazem czasu teraźniejszego, a składa się w nim dary i ofiary, nie mogące jednak udoskonalić w sumieniu tego, który spełnia służbę Bożą.  Są to tylko przepisy tyczące się ciała, nałożone do czasu naprawy, a [polegają] jedynie na pokarmach, napojach i różnych obmyciach.  Ale Chrystus, zjawiwszy się jako arcykapłan dóbr przyszłych, przez wyższy i doskonalszy, i nie ręką – to jest nie na tym świecie – uczyniony przybytek,  ani nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdobywszy wieczne odkupienie.  Jeśli bowiem krew kozłów i cielców oraz popiół z krowy, którymi skrapia się zanieczyszczonych, sprawiają oczyszczenie ciała,  to o ile bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego złożył Bogu samego siebie jako nieskalaną ofiarę, oczyści wasze sumienia z martwych uczynków, abyście służyć mogli Bogu żywemu.  I dlatego jest pośrednikiem Nowego Przymierza, ażeby przez śmierć, poniesioną dla odkupienia przestępstw, popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są wezwani do wiecznego dziedzictwa, dostąpili spełnienia obietnicy.  Gdzie bowiem jest testament, tam musi ponieść śmierć ten, który sporządza testament.  Testament bowiem po śmierci nabiera mocy, nie ma zaś znaczenia, gdy żyje ten, który sporządził testament.  Stąd także i pierwszy nie bez krwi był zaprowadzony.  Gdy bowiem Mojżesz ogłosił całemu ludowi wszystkie przepisy Prawa, wziął krew cielców i kozłów z wodą, wełną szkarłatną oraz hizopem i pokropił tak samą księgę, jak i cały lud, mówiąc:  To [jest] krew Przymierza, które Bóg wam polecił.  Podobnie także skropił krwią przybytek i wszystkie naczynia przeznaczone do służby Bożej.  I prawie wszystko oczyszcza się krwią według Prawa, a bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia [grzechów].  Przeto obrazy rzeczy niebieskich w taki sposób musiały być oczyszczone, same zaś rzeczy niebieskie potrzebowały o wiele doskonalszych ofiar od tamtych.  Chrystus bowiem wszedł nie do świątyni, zbudowanej rękami ludzkimi, będącej odbiciem prawdziwej [świątyni], ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga,  nie po to, aby się często miał ofiarować jak arcykapłan, który co roku wchodzi do świątyni z krwią cudzą.  Inaczej musiałby cierpieć wiele razy od stworzenia świata. A tymczasem raz jeden ukazał się teraz na końcu wieków na zgładzenie grzechów przez ofiarę z samego siebie.  A jak postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd,  tak Chrystus raz jeden był ofiarowany dla zgładzenia grzechów wielu, drugi raz ukaże się nie w związku z grzechem, lecz dla zbawienia tych, którzy Go oczekują. “

Rozważania

– Jaka jest różnica pomiędzy ofiarami składanymi przez kapłanów w Świątyni, a ofiarą Jezusa na krzyż€?

– Według tego, co jest napisane w tym fragmencie Słowa, dlaczego Jezus składając swe życie w ofierze Bogu, oczyścił nas od grzechu?

– Czy jest jakiś grzech w twoim życiu, który wciąż się ciągnie za tobą? Czy możesz przeczytać ten fragment mając ten grzech na myśli i przyjąć ofiarę Jezusa, która cię z niego oczyści?

Modlitwa

“Ojcze w niebie, dzięki Ci za Twój dar życia wiecznego. Dzięki Ci, że spłaciwszy mój dług grzechu na krzyżu, wstawia się za nami w Twej obecności. Tak często nosimy ze sobą ciężar grzechów tak, jakby Jezus nigdy mnie od tego nie wyzwolił, odrzucając w ten sposób wolność, którą mi On sam daje. Dzisiaj składam cały mój ciężar u Twoich stóp i z otwartymi rękami i sercem proszę, byś uwolnił mnie od uczucia potępienia za grzechy, które Ty mi już wybaczyłeś.”