Category: Cultivating

Kultywując opanowanie i wstrzemięźliwość – Steve Carter, niedziela, 27 sierpnia

miłość owocem

Samokontrola, wstrzemięźliwość, opanowanie

Już od dziecka słyszymy te słowa: opanuj się, kontroluj się, naucz się panować nad sobą, zapanuj nad sobą. Co oznacza to słowo „samokontrola”? Greckie słowo “egkrateia” znaczy dosłownie: posiadać siebie samego, mieć kontrolę i władzę nad sobą. Grecy wierzyli że Egkrateia to najważniejsza sfera życia, która zapewnia sukces. W tamtych czasach istniały dwa dominnujące trendy filozoficzne:

  1. Stoicyzm – okazywanie jakichkolwiek emocji jest niepoprawne, prowadzi do upadku, muszę sobie dać sam radę ze wszystkim, wszystko zależy ode mnie, mój sukces życiowy i zawodowy jest wynikiem mojej ciężkiej pracy a niepowodzenie jest wynikiem moich emocji i słabości

Ja muszę mieć wszystko pod kontrolą. Etyka stoicka, która większości ludzi kojarzy się ze słowem “stoicyzm”, opiera się na zasadzie osiągania szczęścia przez wewnętrzną dyscyplinę moralną, sumienne spełnianie tych obowiązków, które spadają na nas naturalną koleją rzeczy, oraz odcięcie swoich emocji od zdarzeń zewnętrznych, Prawdziwie cnotliwy człowiek to ten, który osiągnął stan pełnej obojętności do świata – niczego nie pragnie i niczego się nie lęka.

  1. Epikureizm – epikurejczycy oddawali się prowadzeniu emocji, chcieli doświadczać wszystkiego, w ten sposób pojmując wolność, popadali w alkoholizm, rozwiązłość, a w końcowym efekcie stawali się niewolinikami swoich nieposkromionych emocji i żądzy. Epikureizm –  zakładał, że dobro równa się przyjemności i dlatego życie szczęśliwe to życie, w którym suma doznanych przyjemności jest większa niż suma cierpienia.

 

Wszyscy znamy takie osoby w naszym środowisku: kogoś, kto wszystko chce kontrolować, nigdy nie  prosi nikogo o pomoc, wspina się po drabinie sukcesu za wszelką cenę i kogoś, kto nie dba o nic, pod przykrywką wolności robi rzeczy niepoprawne i szkodliwe, usprawiedliwiając je wolnością wyboru i życia.

Jednym z takich przykładów w Biblii jest historia o dwóch synach i ojcu. Młodszy syn chciał „wolności”, życia bez zobowiązań i odpowiedzialności, bez potrzeby rozliczania się przed rodziną ze swoich poczynań. Zażądał więc od ojca, by ten jeszcze za swojego życia dał mu jego połowę spuścizny, bo pragnie żyć swoim własnym torem. Ojciec przychylił się do bezmyślnego żądania młodszego syna. Ten w krótkim czasie przepuścił wszystkie pieniądze i stracił wszystkich „przyjaciół”, których dzięki nim pozyskał, i znalazł się w opłakanej sytuacji: w obcym kraju, w nędzy pasł świnie i żywił się tym, co one. Bał i wstydził się powrócić do domu ojca. Nie rozumiał pojęcia łaski, nie wierzył, że ojciec mógłby wybaczyć mu jego zachowanie. Ale przyciśnięty sytuacją, w desperacji postanawia powrócić do domu. Ku jego całkowitemu zaskoczeniu, ojciec wybiega naprzeciw, obejmuje i wita, i wystawia powitalną ucztę na cześć jego powrotu. Mamy też postać starszego syna, który całe życie obowiązkowo spełniał swoją rolę, zawsze przykładnie wywiązując się ze wszystkiego. Ten też nie mógł pojąć łaski ojca względem młodszego syna. Zdenerwowany, sfrustrowany zachowaniem ojca i brata, nie chcąc okazać swoich emocji, opuszcza przyjęcie i kiedy ojciec podchodzi do niego próbując wytłumaczyć motywy swoich decyzji, starszy syn oburza się: to przecież niesłuszne, nie w porządku wobec niego samego, tego, który zawsze wszystko robił tak, jak trzeba, który był wzorem obowiązkowości, lojalności i synowskiej miłości.

Z których z synów ty sam się identyfikujesz? Czy masz tendencje, by chować swoje emocje i potrzeby przed innymi, trzymając wszystkich na dystans, w trudnych sytuacjach udając, że wszystko masz pod kontrolą? Czy też masz tendecje, by w trudnych i odpowiedzialnych sytuacjach uciekać do tzw. pocieszycieli (alkohol, narkotyki, itp.), oddawać się niepohamowanym chęciom i porywom emocji?sowa-dystans-spokc3b3j-opanowanie

Ale żaden z tych dwóch synów nie demonstruje biblijnego pojęcia opanowania, wstrzemięźliwości i samokontroli.

 

 „A ci, którzy należą do Chrystusa, ukrzyżowali swoje ciało wraz z namiętnościami i pożądliwościami.” – Gal 5:24

Apostoł Paweł nauczał, że każdy z nas ma ciało, tzn. że wewnątrz każdego z nas jest nasza natura, która nakłania nas do grzechu: do plotkarstwa, rozwiązłości, pychy, zazdrości, chciwości, złości, obmowy i do agresji. Tak więc, kiedy zostaniemy sprowokowani, to nasza natura skłania nas do robienia tego, czego nie powinniśmy, do poddania się pokusom i naszym złym skłonnościom.

Ale apostoł Paweł mówi też do nas, że ci, którzy są w Chrystusie, są opanowani, wstrzemięźliwi, pełni samokontroli, bo poddali swoje pasje i pragnienia Jezusowi, przybijając je z Nim do krzyża. Kiedy Paweł mówi o wstrzemięźliwości i samokontroli, to tak naprawdę nie ma na myśli tego, że my sami się kontrolujemy, czy też żyjemy w podporządkowaniu się naszym potrzebom i chęciom, ale mówi on o tym, że jest to dobrowolne poddanie własnego „ja” woli Chrystusa. Oddanie Jemu pod kontrolę naszych pasji, namiętności, wszystkiego, co mogłoby odciągnąć nas od życia, jakie Bóg dla nas zamierzył.

Zadaj sobie pytanie: jaką postawę przyjąłeś w swoim życiu? Postawę stoicką, czy też epikurejską? Czy sam próbujesz kontrolować swoje namiętności i pokusy, starając się o własnych siłach mieć wszystko pod kontrolą? To nie jest biblijna postawa.

Czy też samokontrola polega u ciebie na tym, że robisz to, co chcesz, nie zważając na konsekwencje, normy społeczne i etyczne, bo przecież ty jesteś panem swoich poczynań? To jest epikurejska postawa życiowa, która prowadzi do samozniszczenia.

Czy też masz poprawne zrozumienie łaski i w szczerości przyznając się przed Jezusem do swoich słabości i wad, namiętności i skłonności, do swojej cielesnej natury, która nagina cię w kierunku grzechu, Jego woli poddajesz swoje życie i swoją cielesność?

Wiele osób powie, że właśnie tego pragnie, ale większość z nas nie wie, jak to osiągnąć.

W jaki sposób więc możemy dojść do tego zrozumienia, jak wprowadzać w życie te wartości?

„Człowiek, który nie panuje nad swoim duchem, jest jak miasto zburzone i bez muru.” – Księga Przypowieści Salomona 25:28

W tamtych czasach, dookoła każdego miasta budowany był mur obronny, by chronić dobytek i mieszkańców przed grabieżą, porwaniami, napadami, obcymi wojskami, by żyć w pokoju i dobrobycie. W Księdze Nehemiasza czytamy, jak powraca on do swojego miasta, do Jeruzalem i do Świątyni Boga Izraela, zastając mury tego miasta zniszczone. Świątynia już wiele razy była ograbiona i znieczeszczona. Nehemiasz organizuje zespół budowniczych i robotników, by w trosce o miasto, jego mieszkańców i o Świątynię Pańską, odbudować mury.

„I powiedzieli mi: «Ci pozostali, którzy w tamtejszym okręgu uniknęli uprowadzenia, znajdują się w wielkiej biedzie i pohańbieniu; mur Jerozolimy jest zburzony, a bramy jej są ogniem spalone».  I oto, gdy to usłyszałem, usiadłem, płakałem i trapiłem się całymi dniami, pościłem i modliłem się w obecności Boga niebios.” – Nehemiasza 1:3-4

Nasze ciało jest świątynią Ducha Świętego (1 Kor 6:19-20). Jak wyglądają nasze mury obronne? Biblia wiele razy wspomina, że diabeł próbuje nas zniszczyć, ograbić, zdusić naszego ducha, wykraść naszą duszę. Diabeł bezustannie próbuje zniszczyć twoje małżeństwo, relacje, twoją rodzinę. W obronie naszej duszy, naszych rodzin, naszego serca, musimy sprawdzić stan naszych murów obronnych. Musimy zidentyfikować dziury w naszym murze. Dla niektórych z nas taką dziurą w murze jest pożądanie, niepoprawne myśli, a diabeł bez ustanku próbuje  przez to doprowadzić cię do grzechu. Dla niektórych z nas jest to nasz perfekcjonizm: wszystko musi być idealne, moja praca, pozycja, mój dobytek, i diabeł podszeptuje, że przecież nic nigdy nie jest wystarczająco dobre, i całe twoje życie zaczyna polegać na zdobywaniu dóbr, pozycji i wpływów, i z czasem zaniedbujesz rodzinę i kościół. Może dla niektórych z was jest to skłonność do agresji, wybuchowość, a diabeł specjalnie stawia na twojej drodze ludzi i sytuacje, by steve aug 27 - 2wyprowadzić ciebie z równowagi, byś zgrzeszył swoim postępowaniem, a wtedy wstyd zabiera ci radość i pokój wewnętrzny. Może dla niektórych z was pieniądz jest taką dziurą; może karty kredytowe są zapełnione i diabeł wykradł pokój i radość z twojego życia. Dla niektórych z nas mogą to być niezdrowe relacje z ludźmi: jesteś uzależniony od opinii i wpływów osób, które nie mają dobrego wpływu na twoje życie i zdrowie, a szatan to wykorzysta i powoli będzie okradał cię z twojego poczucia wartości, miłości i zadowolenia. A być może myślisz sobie, że ty w ogóle nie masz takiego problemu – to zmagasz się z pychą przyjacielu i diabeł też użyje to, aby zniszczyć twoje relacje z Bogiem i ludźmi i zapobiec ich naprawie.

Najczęściej nie podchodzimy tak poważnie do kwestii naszego ciała, jak Bóg do tego podchodzi. Nie przykładamy wagi do tego, co wchodzi do naszego ciała, co ma na nie wpływ. A dla Boga jest to bardzo ważne, bo nasze ciało jest świątynią Ducha Świętego, a szatan poprzez dziury w naszym murze obronnym okrada nas i zagłusza głos Ducha Swiętego.

Czy w naszym życiu codziennym chronimy naszą świątynię tak, jak nam o tym mówi Biblia?

Więc, jak rozpoznać słabe miejsca naszego sytemu obronnego?

Każdy z nas ma za sobą nie tylko historię własnego życia, ale też historię pokoleniową, której kiedy dobrze się przyjrzymy, to będziemy w stanie zauważyć słabości i skłonności rodzinne, a to pomoże nam zaadresować je poprawnie. W niektórych rodzinach widoczna jest pokoleniowa skłonność do agresji, alkoholizmu, słabej woli, depresji. Kiedy jesteśmy tego nieświadomi, to diabeł właśnie to wykorzysta, żeby nas uderzyć i zniszczyć. Zdanie sobie sprawy ze swoich skłonności i słabości pomoże nam podjąć prace nad wzmocnieniem tych sfer i wyczuli nas na wszelkie ataki w tych dziedzinach.

Czy znasz swoje pokoleniowe skłonności? Czy wiesz, jaką słabość twojego charakteru diabeł może wykorzystać, by nakłonić cię do grzechu? Czy zdajesz sobie sprawę z tego, w jakich dziedzinach życia diabeł z łatwością może cię podejść i wymanewrować?

Stoik powie: ja sam sobie dam radę, ja nie mam żadnych słabych punktów. Epikurejczyk powie: po co mi mury, bez murów nie muszę się martwić o dziury w nich.

Ale Chrystusowy sposób na życie to sposób Łaski, więc spójrzmy na ten problem z perspektywy łaski, byśmy wiedzieli, jak możemy kultywować w swoim życiu samokontrolę, wstrzemięźliwość i opanowanie.

„Ukazała się bowiem łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom i poucza nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych, rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, który wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud wybrany na własność, gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków.” – List do Tytusa 2:11

Boża łaska – każdy nasz oddech jest łaską Bożą. Bóg ofereuje ją KAŻDEMU: stoikom i epikurejczyko też – KAŻDEMU!

Ta łaska Boża daje nam siłę i uczy nas, jak powiedzieć „nie” pokusom i namiętnościom i bezbożności.

Wszystko opiera się na Łasce Bożej. Otwórzcie się więc na nią, przyjmijcie ją do swojego życia, a wtedy zrozumiecie, na czym tak naprawdę ona polega, że wasze ciała są świątynią Bożą i że Bóg chce je chronić.download

Jak więc kultywować samokontrolę, opanowanie i wstrzemięźliwość w naszym życiu?

  1. Każdego dnia i chwili wybierz Łaskę i zdaj się na nią, niech ona będzie motorem wszystkiego co robisz, motywem każdego twojego działania;
  2. Szczera ocena naszych murów i systemu obronnego; gdzie są dziury w twoim murze obronnym, jakie pokoleniowe skłonności mogą przysporzyć tobie problemów i stać się powodem do upadku i zniszczenia,pamiętaj, że diabeł jest przebiegły i podstępny (Księga Rodzaju 3:1, 1 Piotra 5:8)
  3. Zaproś Doradcę i Pocieszyciela (Ducha Świętego), by pomógł ci odbudować i wzmocnić twój system obronny
  4. Perspektywa wieczności jest większa, piękniejsza i mocniejsza niż chwilowe zachcianki i namiętności; poprawna wizja wieczności sprawia, że pożądamy jej dużo mocniej niż czegokolwiek innego na tej ziemi. Poprawna wizja i zrozumienie wieczności przeważa szalę na stronę dobrych decyzji i wyborów. To, co chwilowe i doczesne nie jest w stanie równać się z pięknem i radością wieczności.

I kiedy będzies zmiał takie chwile, że pokusy zwyciężą, to wróć do puntku pierwszego, przyjmij łaskę i rusz w kierunku odbudowy, zlokalizuj słaby punkt, poproś Doradcę, by pomógł ci wzmocnić i odbudować tą sterfę, i skoncentruj się na wieczności i jej nieprzemijającym pięknie.

Na tym właśnie polega poddanie wszystkiego Jezusowi, życie w Łasce i kultywowanie samokontroli, opanowania i wstrzemięźliwości w naszym życiu.

Kiedy Łaska stanie się twoim sposobem na życie, będziesz umieć spojrzeć na swoje życie krytycznie, nazwać rzeczy po imieniu, zlokalizować swoje słabe punkty, przyznając, że potrzebujesz wciąż łaski, że potrzebujesz Zbawiciela, i będziesz umiał poddać swoje życie Temu, który sam oddał swoje życie z a ciebie po to, bys mógł być w porządku przed Bogiem, ludźmi i sobą już na całą wieczność.

“Moim pragnieniem jest, by nasz kościół składał się z ludzi, którzy znają siebie samych, swoje słabości i skłonności i umieją powiedzieć: tak widzę to i nie dam się sprowokować do grzechu, będę żył życiem poddanym Bogu, będę ufał temu, co mówi Pismo Święte, będę ufać Duchowi Świętemu i słowom Pana Jezusa i apostołów, będę wprowadzałje w życie ufając, że poprzez to Bóg pomoże mi kultywować i wydawać najlepsze owoce. Ludzie, którzy tak własnie robią, mają miłość, radość, pokój, cierpliwość, są uprzejmi, okazują dobro, są pełni łagodności, wierni i wstrzemięźliwi.” – Steve Carter

Czy twoje życie oparte jest na Łasce? Czy poddałeś się jej? Bo wszystko zaczyna się właśnie od tego. Jeśli to zrobisz, to Bóg uczyni cos tak pieknego w twoim życiu, że kiedy ludzie to zobaczą i dotkną, to zapragną takiego samego życia, i poprzez to będziesz miał okazję powiedzieć im, czym jest i na czym polega ta prawdziwa Łaska. Życie drugich ulegnie zmianie. A wszystko zaczyna się od tego, że ty sam poddasz się Łasce.

hqdefault

Kazanie w wersji anglojęzycznej jest do obejrzenia na stronie willowcreek.tv

 

A jednak Bóg wysłuchał – “Cultivating” 9 lipca

benjamin-davies-301161

Psalm 66

“Radośnie wykrzykujcie Bogu, wszystkie ziemie;

Wyśpiewujcie chwałę Jego imienia, oddawajcie Mu chwalebną cześć.

Powiedzcie Bogu: Jak straszliwe są Twe dzieła! Z powodu Twojej wielkiej mocy poddadzą się Twoi wrogowie.

Cała ziemia odda Ci pokłon i śpiewać Ci będzie; śpiewać będzie Twemu Imieniu. Sela.

Chodźcie, zobaczcie dzieła Boże, straszliwe są Jego dzieła pośród synów ludzkich.

Zamienił morze w suchą ziemię, pieszo przeszli przez rzekę; tam się Nim weseliliśmy.

Panuje w swej mocy na wieki, Jego oczy patrzą na narody, buntownicy nie wywyższą się. Sela.

Błogosławcie, narody, naszego Boga i rozgłaszajcie Jego chwałę.

Zachował przy życiu naszą duszę i nie dał się zachwiać naszej nodze.

Doświadczyłeś nas bowiem, Boże, wypróbowałeś nas ogniem, jak srebro jest oczyszczone.

Zaprowadziłeś nas w sidła, włożyłeś ucisk na nasze biodra.

Pozwoliłeś ludziom deptać nam po głowach, przeszliśmy przez ogień i wodę, ale nas wyprowadziłeś na miejsce obfitości.

Dlatego wejdę do Twego domu z całopaleniem i wypełnię śluby;

Które wyraziły moje wargi i wypowiedziały moje usta w utrapieniu.

Będę Ci składał w ofierze całopalenia z tłustych zwierząt wraz z wonnością baranów, ofiaruję Ci woły i kozły. Sela.

Chodźcie, słuchajcie, wszyscy, którzy się boicie Boga, a opowiem, co uczynił dla mojej duszy.

Do Niego wołałem moimi ustami i wychwalałem Go moim językiem.

Gdybym zważał na nieprawość w swoim sercu, Pan by mnie nie wysłuchał.

A jednak Bóg wysłuchał, przychylił się do głosu mojej modlitwy.

Błogosławiony Bóg, który nie odrzucił mojej modlitwy i nie odebrał mi swego miłosierdzia.”

Daję ci to, co sam mam – “Cultivating” 8 lipca

soroush-karimi-296967

Dzieje Apostolskie 3:1-10

“Jednego razu, w porze modlitwy, Piotr i Jan wstępowali do świątyni. Było około piętnastej. W tym też czasie przynoszono tam pewnego człowieka, który nie mógł chodzić od urodzenia. Codziennie sadzano go przy bramie świątyni, zwanej Piękną, gdzie prosił wchodzących o wsparcie. Człowiek ten zobaczył Piotra i Jana. Właśnie mieli wejść do świątyni, gdy poprosił, czy nie zechcieliby go wesprzeć. Wówczas Piotr — wraz z Janem — wpatrzył się w niego i polecił: Spójrz na nas. Tamten uczynił to — w oczekiwaniu, że coś od nich otrzyma. Tymczasem Piotr powiedział: Nie mam srebra ani złota, lecz daję ci to, co mam: W imieniu Jezusa Chrystusa z Nazaretu, wstań i rusz z miejsca! Następnie uchwycił go za prawą rękę i podniósł. Wtedy człowiek ten natychmiast odzyskał siłę w stopach i kostkach. Podskoczył, stanął na nogach i ruszył przed siebie; wszedł razem z nimi do świątyni, a tam chodził dookoła, podskakiwał i wielbił Boga. Cały lud zobaczył go, jak chodzi i chwali Boga. Rozpoznali też, że to ten sam człowiek, który w poszukiwaniu wsparcia siadał przy Bramie Pięknej świątyni. Byli więc tym bardziej zdumieni i zachwyceni tym, co go spotkało. “

Rozważania

  • Przeczytaj dzisiejszy fragment parę razy. Jakie słowa lub zwroty zrwóciły twoją uwagę? Dlaczego?

Chwile radości? – “Cultivating” 7 lipca

lily-lvnatikk-299919 (1).jpg

List Jakuba 1:2-8

“Drodzy bracia, za najwyższą radość uważajcie te chwile, gdy jesteście poddawani przeróżnym próbom. Wiedzcie, że takie doświadczanie waszej wiary kształtuje wytrwałość. Wytrwałość natomiast niech was prowadzi do dzieła doskonałego, abyście byli doskonali, nienaganni i bez jakichkolwiek braków. Jeśli komuś z was brak mądrości, niech prosi o nią Boga, który obdarza wszystkich szczodrze i bez wypominania — i mądrość będzie mu dana. Niech jednak prosi z wiarą, porzuci wątpliwości, bo człowiek, który wątpi, przypomina falę morską, gnaną i miotaną przez wiatr. Ktoś taki niech nie liczy, że coś od Pana otrzyma, dlatego że on sam nie wie, czego chce, jest niestały w całym swoim postępowaniu.”

Cieszyć się z tego, że w naszym życiu napotykamy na problemy i doświadczamy cierpienia? Jak to możliwe? Jakub pokazuje, jak zmiana naszego zrozumienia, a co za tym idzie podejścia do tego, co nas spotyka w życiu, pomoże nam odczuwać radość, nawet kiedy jesteśmy w bólu i zmagamy się z problemami. Kształtowanie wiary jest czasami bolesnym procesem, ale fakt, że czyni to z nas mocniejszych, bardziej dojrzałych chrześcijan, pełnych zrozumienia i miłosierdzia dla innych, gotowych do wypełniania ważnych celów Bożych, powinno wzbudzać w nas radość. Zaprawiani w walce dnia codziennego, uczymy się wytrwałości, by osiągnąć metę wyznaczoną przed nami i być przykładem dla drugich.

Rozważania

  1. Przypomnij sobie czas cierpienia i problemów w swoim życiu. Jaki one miały wpływ na stan twojego ducha? Jak myślisz dlaczego?
  2. Jak słowa powyższego fragmentu zmieniają twoje nastawienie do prób i zmagań, przez które przechodzisz, albo będziesz przechodził? Jak one wpływają na twój poziom zaufania Bogu?
  3. Pomyśl o osobach, na które możesz zawsze liczyć w ciężkich sytuacjach, które pomagają ci przejść przez ciężkie chwile. Dla kogo ty sam jestes taką osobą?

Modlitwa

  • podziękuj Bogu za przyjaciół, rodzinę, za to, że troszczy się nie tylko o twoje ciało, ale też o twojego ducha, że uczy cię cierpliwości, zrozumienia i miłosierdzia;
  • powiedz Bogu o bólu i problemach, przez które teraz przechodzisz, aby pomógł ci zrozumieć sens i dał wytrwałość;
  • poproś Boga, by dał ci mądrość nie tylko jak przejść przez trudne sytuacje w twoim życiu, ale też, by wskazał ci, jak możesz pomóc innym odzyskać nadzieje i radość mimo trudnych chwil, przez które przechodzą;

No powtarzam i powtarzam… – “Cultivating” 6 lipca

alex-blajan-99475

List do Filipian 4:4-9

“Radujcie się w Panu zawsze! Powtarzam: Radujcie się! Bądźcie znani wszystkim ze swojej rzetelności — Pan jest blisko! Przestańcie martwić się o cokolwiek. Raczej w każdej sprawie, gdy się modlicie i prosicie, z wdzięcznością przedstawiajcie swoje potrzeby Bogu. A pokój Boży, którego nie ogarnie żaden umysł, będzie w Chrystusie Jezusie strzegł waszych serc oraz myśli. W końcu, bracia, rozmyślajcie o tym, co prawdziwe, szlachetne, sprawiedliwe, czyste, miłe, godne polecenia, może uchodzić za wzór i zasługuje na uznanie. Wprowadzajcie w życie to, czego nauczyliście się, co przejęliście, o czym usłyszeliście i co widzieliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami.”

Apostoł Paweł opisuje w tym fragmencie, jak nasze myślenie wpływa na poziom radości w naszym życiu. Aby każdego dnia być pełnym radości, nasze myśli powinny skupiać się wokół tego, co “prawdziwe, szlachetne, sprawiedliwe, czyste, miłe, godne polecenia, co może uchodzic za wzór i zasługuje na uznanie”. Ale nawet sam fakt, że nasz Pan Jezus już wkrótce przyjdzie po nas, powinien wypełniać nas radością. Często jednak skupiamy się na tym, co nas w życiu zawiodło, na naszych upadkach i niepowodzeniach, na stratach i brakach, jakie nam się wydaje mamy. Takie myślenie nie pomoże nam w kultywowaniu radości, ono prowadzi do zniechęcenia, rozgoryczenia i grzechu.

Rozważania

  1. Co według ciebie jest godne szacunku i szlachetne? O jakich prawdach rozmyślasz na co dzień? Co jest dla ciebie wzorem w życiu? Co mógłbyś polecić swoim najbliższym, jako wzór do naśladowania?
  2. Jak mógłbyś zorganizować swój dzień, co mógłbyś w nim  zmienić, by myślenie o tym, co dobre, stało się jego częścią?
  3. Jak ci się wydaje, w jaki sposób rozmyślanie o powrocie Pana Jezusa, może i powinno wypełniac nas radością?

Modlitwa

  • Podziękuj Bogu za jego  nieustanną obecność w twoim życiu, za Jego obietnicę powrotu,
  • powiedz Panu Jezusowi o swoich problemach, o chwilach zwątpienia i rozgoryczenia;
  • poproś, by Duch Święty oczyścił twoje życie z niepotrzebnych rzeczy, które zakłucają twój pokój, i by pomógł ci skoncentrować się na Jego błogosławieństwach w twoim życiu;

 

W cieniu Jego skrzydeł – “Cultivating” 2 lipca

cultivate-day7

Psalm 63:1-8

Boże, Ty jesteś moim Bogiem, od rana Cię szukam; pragnie Ciebie moja dusza, tęskni do Ciebie moje ciało w ziemi suchej i spragnionej, w której nie ma wody;

Abym widział Twoją moc i chwałę tak, jak Cię ujrzałem w Twojej świątyni;

Skoro lepsze jest Twoje miłosierdzie niż życie, moje wargi będą Cię chwaliły;

Tak błogosławić Cię będę póki żyję, wzniosę swe ręce w Imię Twoje.

Jak tłuszczem i sadłem będzie nasycona moja dusza, moje usta będą Cię wielbić radosnymi wargami;

Gdy Cię wspominam na moim posłaniu i rozmyślam o Tobie podczas nocnych straży.

Bo byłeś mi pomocą, w cieniu Twoich skrzydeł będę się weselił.

Moja dusza przylgnęła do Ciebie, Twoja prawica mnie podtrzymuje.”

 

Te trzy – “Cultivating” 1 lipca

cultivate-day6

1 List do Koryntian 13

Choćbym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, pozostałbym miedzią, co dźwięczy, lub hałaśliwym cymbałem. Choćbym posiadł dar prorokowania i pojął wszystkie tajemnice, myślą ogarnął całą wiedzę i dysponował pełnią wiary, tak że przenosiłbym góry, a miłości bym nie miał — byłbym niczym. I choćbym część po części rozdał swą całą własność, i swoje ciało wydał w sposób budzący uznanie, lecz miłości bym nie miał — nic bym nie osiągnął. Miłość czeka cierpliwie, miłość postępuje uprzejmie, nie zazdrości, miłość się nie wynosi, nie jest nadęta, postępuje taktownie, nie szuka własnej korzyści, nie jest porywcza, nie prowadzi rachunku krzywd, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz dzieli radość z prawdy; wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, ze wszystkim wiąże nadzieję, wszystko potrafi przetrwać. Miłość nigdy nie ustaje. Natomiast proroctwa? — Te się wypełnią. Języki? — Te ustaną. Wiedza? — Jej świeżość przeminie. Zresztą nasza wiedza jest i tak wycinkowa, a prorokowanie dotyczy tylko części spraw. Gdy nastanie czas doskonałości, to, co ograniczone, utraci swe znaczenie. Kiedy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, myślałem jak dziecko, rozumowałem jak dziecko. Gdy stałem się mężczyzną, zaniechałem dziecięcych spraw. Mówię tak, gdyż teraz widzimy zagadkowe kontury. Nadejdzie jednak czas, gdy zobaczymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części. Przyjdzie jednak czas, kiedy poznam tak, jak zostałem poznany. Teraz trwają: wiara, nadzieja i miłość — te trzy. A z nich największa jest miłość.”

Rozważania:

  1. Przeczytaj dzisiejszy fragment uważnie jeszcze raz. Zwróć uwagę na słowa i frazy, które dotykają cię w szczególny sposób. W jaki sposób dotyczą one twojego życia?
  2. Poproś Boga, by pokazał ci, co w twoim życiu powinno ulec zmianie, aby twoje życie odzwierciedlało prawde tych słów. Poproś Ducha Świętego, by dał ci odwagę i siłę, by tych zmian dokonać.

Życzliwy dla niewdzięcznych i złych – “Cultivate” 30 czerwca

cultivate-day5

Ewangelia Łukasza 6:27-36

Lecz wam, słuchającym, polecam: Kochajcie swoich wrogów, bądźcie dobrzy dla tych, którzy was nienawidzą, dobrze życzcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy wam szkodzą. Temu, kto ci wymierza policzek, nadstaw też drugi, a temu, kto ci odbiera płaszcz, nie broń i koszuli. Każdemu, kto cię prosi, dawaj, a od tego, kto bierze, co twoje, nie żądaj zwrotu. Traktujcie innych tak, jak sami chcecie być traktowani. Jeśli kochacie tych, którzy was kochają, to cóż wam wynagradzać? Przecież i grzesznicy kochają tych, którzy ich darzą miłością. Albo jeśli czynicie dobrze tym, którzy dla was są dobrzy, to cóż tu wam wynagradzać? Grzesznicy czynią to samo. I jeśli pożyczacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, to cóż wam wynagradzać? Grzesznicy również pożyczają grzesznikom, aby odebrać tyle samo. Ale kochajcie waszych wrogów, czyńcie dobrze, pożyczajcie nie oczekując nic w zamian, a otrzymacie hojną zapłatę i będziecie synami Najwyższego. On bowiem jest życzliwy dla niewdzięcznych i złych. Wzorem też swego Ojca bądźcie miłosierni.”

Ta wypowiedź Pana Jezusa jest jednym z największych wyzwań w dzisiejszym świecie. Nikt z natury nie kocha swoich wrogów. Wręcz przeciwnie. Dużo łatwiej jest nam chować urazę i szukać zemsty za wyrządzone krzywdy, a w najlepszym razie ignorować wrogów i nieprzyjaciół. Ale kochać? Pomagać? Błogosławić i modlić się za nich? Ale  właśnie to Jezus nakazuje nam robić. A ponieważ nie jest to w naszej naturze, dlatego wymaga to nieustannej praktyki i modlitwy. Pamiętajmy, że Jezus modlił się za tych, którzy Go krzyżowali: “Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią.” (Ew. Łuk. 23:34)

Rozważania:

  1. Kto przychodzi ci na myśl, kiedy czytasz ten fragment Pisma? Jakie mógłbyś podjąć kroki, by okazać tej osobie miłość?
  2. Co powoduje w tobie opór, by kochać, błogosławić, czynić dobrze, modlić się o tą osobę?

Powiedz Bogu o twoich odczuciach przy czytaniu tego fragmentu i o oporach, jakie masz w stosunku do swoich nieprzyjaciół i tych, którzy cię skrzywdzili. Poproś, by kształtował twoje serce, pomógł ci wyciągnąć do nich rękę i błogosławić.

Nie zamykaj serca – “Cultivating” 29 czerwca

cultivate-day4

1 List Jana 3:16-18

“Miłość rozpoznaliśmy po tym, że On oddał za nas swoje życie. My też powinniśmy oddawać życie za braci. Jeśli ktoś posiada dobra tego świata, a widzi swego brata w potrzebie i zamyka przed nim swoje serce, to jak można powiedzieć, że jest w nim miłość Boga? Dzieci, kochajmy nie słowem i nie językiem. Niech czyn potwierdza, że mówimy prawdę.”

Miłośc Chrystusowa nie jest łątwa do naśladowania. Jesteśmy powołani do miłości pełnej poświęcenia. Jesteśmy powołani by kochać nawet, kiedy jest to niełatwe i pełne przeszkód, kiedy jest to wbrew naszym interesom. Jesteśmy powołani by kochać czynem, nie tylko słowami. Tak właśnie kocha Pan Jezus, miłością, która zawiodła Go na krzyż. Ale nam łatwiej jest okazywać miłość, kiedy okoliczności ku temu sprzyjają, kiedy jesteśmy w dobrym nastroju. łatwiej jest nam okazać drugim pomoc, kiedy nam za to dziękują. Ale im więcej ćwiczymy się w miłości Bożej, im głębsza nasza relacja z Jezusem, tym bardziej widzimy, jak Duch Święty kształtuje nas i uzdalnia do miłości, jaką przekazał nam Chrystus.

Rozważania

  1. Pomyśl o osobie, której okazałeś miłość, chociaż nie było to łatwe. Co ci w tym pomogło? A teraz pomyśl , kiedy ostatnio zdarzyło się, że nie chciałeś okazać drugiej osobie pomocy, bo byłeś zbyt zajęty, lub czułeś się niezręcznie w tej sytuacji. Czym różniły się od siebie te dwie sytuacje i dlaczego podjąłeś te decyzje? Co możesz zrobić w przyszłości, by ćwiczyć się w podejmowaniu poprawnych decyzji?
  2. Rozmyślając nad powyższym wersetem, zastanów się, jakie kroki możesz podjąć, by twoja miłość do innych coraz bardziej odzwierciedlała miłość Chrystusową.

Pomódl się, byBóg pomógł ci kochać ludzi, tak jak On kocha; poproś by nieustannie pokazywał ci te sfery życia, które muszą sie u ciebie zmienić, byś dostrzegał ludzi takimi, jakimi On ich widzi.

Kierujcie się miłością – “Cultivate” 28 czerwca

cultivate-day3

List do Kolosan 3:12-14

“Dlatego jako ludzie wybrani przez Boga, święci i ukochani, przyjmijcie postawę serdecznego współczucia, dobroci, pokory, łagodności i cierpliwości. Jako tacy, okazujecie jedni drugim wyrozumiałość, gotowi wybaczyć sobie nawzajem, jeśli kto ma powód do skargi przeciw drugiemu – jak Chrystus darował wam, tak i czyńcie wy. Przede wszystkim jednak kierujcie się miłością, która jest spójnią doskonałości.”

Pierwszym owocem Ducha, który paweł wymienił w Liście do Galacjan, jest miłość. Pan Jezus powiedział: “Daję wam nowe przykazanie: Kochajcie się wzajemnie; Kochajcie jedni drugich tak, jak Ja was ukochałem. Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jesli jedni drugich darzyc będziecie miłością.” (Ew. Jana 13:34-35) To właśnie poprzez nasza wzajemna miłość ludzie będą mogli zobaczyć, że jesteśmy uczniami Jezusa. Więc musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, jak ta miłość powinna wyglądać. Wiele wersetów mówi o miłości, ale fundamentalnym objawem miłości jest przebaczenie. Kiedy przebaczamy drugim, to kochamy tak, jak Pan Jezus kocha.

Rozważania

  1. Pomyśl przez chwilę, czy jest w twoim życiu ktoś, kto ciebie skrzywdził, ale któremu jeszcze nie wybaczyłeś? Może masz jeszcze w sercu żal do tej osoby, nie okazujesz jej miłości, dajesz jej odczuć swoje niezadowolenie? Jakie kroki mógłbyś podjąć w kierunku pojednania?
  2. Pmyśl o słowach z powyższego fragmentu: “okazując jedni drugim wyrozumiałość”. Jak ci się wydaje, co miał Paweł na myśli pisząc te słowa? Jak to wygląda w twoim życiu? Jak podchodzisz do członków rodziny, przyjaciół, znajomych, czy współpracowników, z których słabościami i upadkami stykasz się na co dzień?

Pomódl się własnymi słowami dziękując Bogu za przebaczenie i miłość, którą masz w Jezusie Chrystusie, poproś, by pomógł ci przebaczać innym i nie chować żalu i rozgoryczenia w sercu, abyś mógł w tym tygodniu podjąć kroki ku pojednaniu z osobami, którym trudno jest ci przebaczyć (wymień je po imieniu).