Cierpiący Mesjasz – 11 dzień – Podróż przez Ewangelię Marka

Do tego momentu Ewangelii Marka czytalismy, jak Pan Jezus spędzał swój czas i podróżował po regionie galilejskim, mocą swoją udowadniając, że jest Mesjaszem. Teraz zaczyna się „drugi akt” – Jezus zaczyna swoją podróż do Jeruzalem, nauczając o „drodze” mesjańskiej (Ew.Marka 8:27; 9:33-34; 10:17, 32, 46, 52).

Zdarzenie opisane w Ew. Marka 8:27-33, funkcjonuje jak zawias zwrotny  pomiędzy tymi dwoma okresami życia Pana Jezusa. W pierwszej części historii czytamy, jak Jezus zadaje swoim uczniom pytanie: „A wy, za kogo mnie uważacie?”(Ew.Marka 8:29). To nie pierwsze pytanie o Jego tożsamość. W Ewangelii Marka czytamy, jak wielokrotnie ludzie je zadawali(por. Ew.Marka 1:27; 4:41; 6:3).  Po raz pierwszy to Jezus je zadaje, w Cezarei Filippi, w mieście nazwanym tak na cześć cesarza Augusta, mieście, w którym stała świątynia poświęcona oddawaniu czci cesarzowi. Odpowiedź Piotra, „Tyś jest Chrystus, Mesjasz” pokazuje, że Piotr rozumiał, przynajmniej po części, Kim jest Jezus (Ew.Marka 8:29). Jezus jest Królem ustanowionym przez samego Boga, Świętym Królem, który rozbroi moce i władze tego świata.

Ta odpowiedź Piotra nazywana jest „wielkim wyznaniem” i chociaż to wyznanie jest wielkie, to wciąż wypłynęło z nieco złych motywów. Opierając się o odpowiedź Piotra, Jezus naucza, jak będzie wyglądać objęcie Jego tronu, tronu Mesjasza. Ew. Marka 8:31 mówi: „I zaczął ich pouczać o tym, że Syn Człowieczy musi wiele cierpieć, musi być odrzucony przez starszych, arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie i musi być zabity, a po trzech dniach zmartwychwstać”. Musimy zrozumieć, jak bardzo musiało to poruszyć Piotra, do tego stopnia, że Piotr wziął Jezusa na bok, żeby Go upomnieć, podobnie, jak Jezus upomniał rozszalałe morze i uciszył demony (Ew.Marka 1:25; 4:39)!

To zachowanie Piotra ukazuje, że jego poznanie i zrozumienie misji Mesjasza, choć powszechnie przyjęte, to wciąż było bardzo płytkie. Piotr spodziewał się, że mesjasz będzie bardziej na wzór militarnego wodza, a nie cierpiącego sługi.W naszym społeczeństwie też pokutuje bardzo płytkie zrozumienie wizji Mesjasza. Niektórzy woleliby widzieć Jezusa bez krzyża. Inni woleliby Chrystusa bez Jego Królestwa. Jezus chce, abyśmy zrozumieli, że idą one w parze ze sobą, krzyż i Królestwo. Jezus przyszedł, by odnieść zwycięstwo na grzechem i wszelkimi jego przejawami: duchowymi, socjalnymi, politycznymi, itp., a osiągnął to nie siłą fizyczną, ale cierpieniem, jako sługa na krzyżu (Ks.Izajasza 52:7-53:12; Kolosów 2:13-15).

Rozważania 11 dnia

  1. Jakbyś odpowiedział na pytanie Jezusa „A ty, za kogo mnie uważasz?
  2. W Ew. Marka 8:34, Jezus mówi: „Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje mnie”. Jak twoje życie wypada w porównaniu z tym, jak Jezus przedstawia obraz swojego ucznia?

Ewangelia Marka 8:22–9:13

W one dni, gdy znowu było wielkie mnóstwo ludu, a nie mieli co jeść, przywołał uczniów i rzekł do nich: 2. Żal mi tego ludu, bo już trzy dni są ze mną, a nie mają co jeść.
3. A jeśli rozpuszczę ich głodnych do domów, ustaną w drodze; a przecież niektórzy z nich przybyli z daleka. 4. I odpowiedzieli mu uczniowie jego: Skądże ktoś potrafi ich nakarmić chlebem, tutaj, na pustyni? 5. I zapytał ich: Ile macie chlebów? Oni zaś rzekli: Siedem. 6. I polecił ludowi usiąść na ziemi. I wziąwszy te siedem chlebów, i podziękowawszy, łamał i dawał uczniom swoim, by kładli przed nimi. I kładli przed ludem. 7. Mieli też kilka rybek. I pobłogosławiwszy je, kazał i te kłaść przed nimi.
8. A jedli i nasycili się, i zebrali siedem koszów resztek chleba, które zbywały.
9. Było ich zaś około czterech tysięcy. I rozpuścił ich. 10. Zaraz też wsiadł do łodzi z uczniami swoimi i przybył w okolice Dalmanuty. 11. I wyszli faryzeusze, i zaczęli z nim
rozprawiać, a wystawiając go na próbę, żądali od niego znaku z nieba. 12. I westchnąwszy w duchu swoim rzekł: Czemu ten ród żąda znaku? Zaprawdę powiadam wam, że temu rodowi znak nie będzie dany. 13. I opuścił ich, wsiadł do łodzi i przeprawił się na drugą stronę. 14. A uczniowie zapomnieli wziąć chlebów, mieli z sobą w łodzi tylko jeden bochenek. 15. I nakazywał im, mówiąc: Baczcie i wystrzegajcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda. 16. A oni rozmawiali między sobą o tym, że chleba nie mają. 17. Zauważył to Jezus i rzekł do nich: O czym rozmawiacie, czy o tym, że chleba
nie macie? Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie? Czy serce wasze jest nieczułe?
18. Macie oczy, a nie widzicie? Macie uszy, a nie słyszycie? I nie pamiętacie? 19. Gdy łamałem pięć chlebów dla pięciu tysięcy, ile koszów pełnych resztek chleba zebraliście? Odpowiedzieli mu: Dwanaście. 20. A ile koszów pełnych okruszyn zebraliście z siedmiu chlebów dla czterech tysięcy? Odpowiedzieli mu: Siedem. 21. I rzekł im: Jeszcze nie rozumiecie? 22. I przybyli do Betsaidy. I przyprowadzili do niego ślepego, i prosili go, aby się go dotknął. 23. A On wziął ślepego za rękę, wyprowadził go poza wieś, plunął w jego oczy, włożył nań ręce i zapytał go: Czy widzisz coś? 24. A ten, przejrzawszy, rzekł: Spostrzegam ludzi, a gdy chodzą, wyglądają mi jak drzewa. 25. Potem znowu położył ręce na jego oczy, a on przejrzał i został uzdrowiony; i widział wszystko wyraźnie.
26. I odesłał go do domu jego, nakazując: Tylko do wsi nie wchodź. 27. I wyszedł Jezus z uczniami do wiosek koło Cezarei Filipa; i pytał w drodze uczniów swoich, mówiąc do nich: Za kogo mnie ludzie uważają? 28. A oni mu odpowiedzieli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni na jednego z proroków. 29. I zapytał ich: A wy za kogo mnie uważacie? Wtedy Piotr, odpowiadając, rzekł mu: Tyś jest Chrystus. 30. I nakazał im surowo, aby nikomu o nim nie mówili. 31. I zaczął ich pouczać o tym, że Syn
Człowieczy musi wiele cierpieć, musi być odrzucony przez starszych, arcykapłanów
oraz uczonych w Piśmie i musi być zabity, a po trzech dniach zmartwychwstać.
32. I mówił o tym otwarcie. A Piotr wziął go na stronę i począł go upominać.
33. Lecz On odwrócił się, spojrzał na uczniów swoich i zgromił Piotra, mówiąc:
Idź precz ode mnie, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boskie, tylko o tym, co ludzkie.
34. A przywoławszy lud wraz z uczniami swoimi, rzekł im: Jeśli kto chce pójść
za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje mnie.
35. Bo kto by chciał duszę swoją zachować, utraci ją, a kto by utracił duszę swoją
dla mnie i dla ewangelii, zachowa ją. 36. Albowiem cóż pomoże człowiekowi,
choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł? 37. Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją? 38. Kto bowiem wstydzi się mnie i słów moich przed tym cudzołożnym i grzesznym rodem, tego i Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami świętymi. 

9

I mówił im: Zaprawdę powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają
śmierci, zanim nie ujrzą Królestwa Bożego, nadchodzącego w mocy. 2. A po sześciu dniach wziął Jezus z sobą Piotra i Jakuba, i Jana i wprowadził ich tylko samych na wysoką górę, na osobność, i przemienił się przed nimi. 3. I szaty jego stały się tak lśniąco białe, jak ich żaden farbiarz na ziemi wybielić nie zdoła. 4. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, i rozmawiali z Jezusem. 5. A odezwawszy się Piotr, rzekł do Jezusa: Mistrzu! Dobrze nam tu być; rozbijmy trzy namioty: Tobie jeden i Mojżeszowi jeden, i Eliaszowi jeden. 6. Nie wiedział bowiem, co ma powiedzieć, bo ogarnął ich lęk. 7. I powstał obłok, który ich zacienił, a z obłoku rozległ się głos: Ten jest Syn mój umiłowany, jego słuchajcie.
8. A nagle, rozejrzawszy się wokoło, już nikogo przy sobie nie widzieli, tylko Jezusa samego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s