Niebiańskie obywatelstwo – Dzień 14 – Podróż przez List do Filipian

„Nasza ojczyzna jest jednak w niebie i stamtąd oczekujemy powrotu naszego Zbawiciela i Pana, Jezusa Chrystusa.” – LIst do Filipians 3:20

Pod koniec trzeciego rozdziału Paweł ostrzega czytelników listu o ostatniej z grup „wrogów”: „Wielokrotnie już wam mówiłem, a teraz przypominam ze łzami w oczach, że wielu ludzi żyje jak wrogowie krzyża Chrystusa. Ich przeznaczeniem jest zagłada, ich bogiem—nienasycony brzuch, a dumą—to, czego powinni się wstydzić. Ludzie ci myślą jedynie o ziemskich sprawach”(Flp.3:18-19). Wielu przez wieki debatowało, o jakich wrogach Paweł tutaj mówi. Niektórzy sugerują, że Paweł mówił o tej samej grupie judaistów, o której przestrzegał już na początku rozdziału (Flp. 3:2). Inni sugerują, że Paweł pisał o chrześcijańskich libertynach, naśladowcach Jezusa, którym się wydawało, że wolność od Prawa oznaczała przyzwolenie na oferowaną przez rzymskie społeczeństwo rozpustę.

W centrum tej debaty znajduje się stwierdzenie Pawła:” ich bogiem—nienasycony brzuch”. Jeśli mówił o judaistach, to te słowa odnosiły się do ich rygorystycznej diety. Jeśli miał na myśli libertynów, to te słowa były aluzją do ich rozpustnego i pazernego stylu życia. A może miał na myśli obie grupy. To wyjaśniałoby ogólnikowość tej wypowiedzi. Dla obu grup ich “brzuchy” stały się ich “bogiem”. Wrogowie, o których tutaj pisze Paweł, “myśleli jedynie o ziemskich sprawach” (Flp. 3:19).

Paweł przypomina czytelnikom listu w Filippi, że nie ma znaczenia czy są praktykującymi żydami, czy też rzymskimi obywatelami. Sam będąc żydem z dziada pradziada i jednocześnie obywatelem rzymskim, Paweł doskonale rozumiał, jak bardzo ograniczone są te dwa ziemskie światy (Flp. 3:5; Dz. Ap. 16:37). Liczyło się tylko to, aby żyli życiem obywateli Nieba, bo “nasza ojczyzna jest jednak w Niebie”(Flp. 3:20).

Jest to prawda, która odnosi się do nas i dzisiaj. Nie jesteśmy już, jak to było w przeszłości z Bożym ludem, związani rygorami specyficznej diety. Ale nasza wolność od tych praw i przepisów nie oznacza, że możemy podążać teraz za każdym impulsem naszego ciałą, nawet jeśli inni tak żyją. Jezus pragnie, byśmy zrozumieli, że On sam jest niezrównanie lepszym Bogiem, niż nasz “brzuch” i zaprasza nas do ustanowienia Jego Królestwa tu na ziemi.

List do Filipian 3;17-21

 Przyjaciele, naśladujcie mnie oraz tych, którzy nauczyli się ode mnie, jak żyć. 18 Wielokrotnie już wam mówiłem, a teraz przypominam ze łzami w oczach, że wielu ludzi żyje jak wrogowie krzyża Chrystusa. 19 Ich przeznaczeniem jest zagłada, ich bogiem—nienasycony brzuch, a dumą—to, czego powinni się wstydzić. Ludzie ci myślą jedynie o ziemskich sprawach. 20 Nasza ojczyzna jest jednak w niebie i stamtąd oczekujemy powrotu naszego Zbawiciela i Pana, Jezusa Chrystusa. 21 On bowiem przemieni nasze śmiertelne ciała w ciała pełne chwały, podobne do zmartwychwstałego ciała Jezusa. Chrystus dokona tego, ponieważ ma nad wszystkim władzę.

Pytania

  1. Werset 18 mówi, że Paweł „ze łzami w oczach” pisał do tych, których poddał krytyce. Jak myślisz, dlaczego? Czy zdarzyło się też i tobie płakać z podobnego powodu?
  2. W czasach, kiedy ten list był pisany, odnoszono się do cesarza rzymskiego jako „zbawcy” i „pana”. Jak myślisz, co Paweł miał na myśli, kiedy w wersecie 20 Jezusowi przypisał te tytuły? W jaki sposób werset 21 pokazuje różnicę pomiędzy Jezusem a cesarzem rzymskim i dlaczego powinniśmy żyć tak, by nasze ciała oddawały cześć i honor Jezusowi?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s