Day: February 19, 2019

Zaskakująca posługa – 17 dzień

 

„Jezus wiedział, że Ojciec wszystko Mu powierzył. Wiedział również, że przyszedł od Ojca i do Niego odchodzi. Dlatego wstał od kolacji, przebrał się, przepasał ręcznikiem, a potem nalał wody do miski i zaczął myć uczniom nogi, wycierając je ręcznikiem, który miał na sobie”.Jana 13:3-5

Rozdział 13 Ew, Jana rozpoczyna pięć rozdziałów nauczania, znanych jako pożegnalna mowa Jezusa.  Dzieje się to w kontekście ostatniej Wieczerzy z Jego uczniami. Ten ostatni posiłek wykorzystał na lekcję, której miał nadzieję, że nigdy nie zapomną.

Co ciekawe, pierwsza lekcja, którą Jezus daje podczas ich ostatniego wspólnego posiłku, nie zawiera żadnych słów. Zanim zaczął mówić, wziął ręcznik i klęcząc umył stopy swoim uczniom. To był szokujący gest. W tamtych czasach, ludzie chodzili w sandałach po brudnych i zakurzonych drogach. To sprawiało, że częste mycie stóp było niezbędnym, ale poniżającym zadaniem, przypisanym domowym sługom. Niektórzy żydowscy rabini nauczali nawet, że zadanie to było zbyt poniżające dla żydowskich sług i sugerowali, że powinno być zlecane poganom do wykonania. A jednak tutaj, w rozdziale 13, przywódca uczniów i Syn Boży, z własnej woli myje stopy swoich przyjaciół.

Usługując im w ten sposób, Jezus chciał zakodować w nich, że u swoich podstaw Ewawngelia jest aktem posługi i służby. Syn Boży opuścił chwałę Nieba, aby umrzeć upokarzającą śmiercią. Jeśli więc ci uczniowie mieli nieść innym dobrą nowinę o Jezusie, nie mogli odseparować orędzia Ewangelii od pokornej posługi drugim. Ta lekcja jest też skierowana i do nas. Najlepszym początkiem do skutecznego niesienia Ewangelii całemu światu jest w pokorna postawa w służeniu i niesieniu pomocy innym.

Ewangelia Jana 12:37-13:17

37 Chociaż dokonał na oczach ludzi wielu cudów, nie wszyscy Mu uwierzyli. 38 W ten sposób spełniły się słowa proroka Izajasza, który powiedział:

„Panie, kto uwierzy naszym słowom? Kto rozpoznał Twoje działanie?”.

39 Nie mogli jednak uwierzyć, ponieważ Izajasz powiedział również: 40 „Pan zaślepił ich oczy i uczynił twardymi ich serca, aby niczego nie widzieli i niczego nie zrozumieli. Dlatego nie chcą się opamiętać i zostać przeze Mnie uzdrowieni”. 41 Tak właśnie powiedział Izajasz, bo ujrzał Bożą chwałę. 42 Mimo to wielu przywódców uwierzyło Jezusowi. Nie przyznawali się jednak do tego w obawie przed faryzeuszami, którzy mogli wyrzucić ich z synagogi. 43 Ludzkie uznanie cenili bowiem bardziej niż przychylność Boga. 44 Dalej nauczając, Jezus zawołał do tłumów:

– Kto wierzy Mi, wierzy również Temu, który Mnie posłał. 45 A kto Mnie widzi, widzi także Tego, który Mnie posłał. 46 Przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto Mi wierzy, nie musiał tkwić w ciemności. 47 Jeśli ktoś Mnie słucha, ale nie jest Mi posłuszny, nie będę go sądzić. Nie przyszedłem bowiem na świat po to, aby potępić ludzi, ale aby ich zbawić. 48 Kto odrzuca Mnie i moje słowa, będzie miał jednak innego sędziego: będą nim słowa, które wypowiedziałem. To one osądzą go w dniu ostatecznym. 49 Nie przemawiałem bowiem z własnej inicjatywy. Ten, który Mnie posłał, przekazał Mi, co i jak mam mówić. 50 Przykazania mojego Ojca prowadzą do wiecznego życia, dlatego przekazuję wam, to, co Mi polecił.

Rozdział 13

1 W przeddzień święta Paschy Jezus wiedział już, że nadszedł Jego czas – czas odejścia ze świata do Ojca. Tym, których ukochał, chciał okazać miłość aż do samego końca. 2 W czasie uroczystej kolacji diabeł zawładnął sercem Judasza (syna Szymona z Kariotu) i pobudził go do zdrady. 3 Jezus wiedział, że Ojciec wszystko Mu powierzył. Wiedział również, że przyszedł od Ojca i do Niego odchodzi. 4 Dlatego wstał od kolacji, przebrał się, przepasał ręcznikiem, 5 a potem nalał wody do miski i zaczął myć uczniom nogi, wycierając je ręcznikiem, który miał na sobie. 6 Gdy podszedł do Szymona Piotra, ten zawołał:

– Panie, Ty myjesz mi nogi?!

7Teraz nie zrozumiesz tego, co robię odpowiedział Jezus. Ale później zrozumiesz.

8 – O, nie! – protestował Piotr. – Nigdy nie będziesz mi mył nóg!

Jeśli tego nie zrobię, nie będziesz do Mnie należałodrzekł Jezus.

9 – W takim razie umyj nie tylko moje nogi, ale także ręce i głowę!

10Wykąpany nie musi się myć, bo jest już czysty. Wystarczy, że opłucze nogi. Wy jesteście już czyści – jednak nie wszyscy.

11 Wiedział bowiem, kto Go zdradzi. Dlatego powiedział: „Nie wszyscy jesteście czyści”. 12 Po umyciu im nóg Jezus z powrotem się przebrał, usiadł z nimi i zapytał:

Czy rozumiecie, co zrobiłem? 13 Nazywacie Mnie „Nauczycielem” oraz „Panem” i macie rację, bo Nim jestem. 14 Skoro więc Ja, wasz Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście czynić podobnie. 15 Dałem wam przykład, abyście postępowali wobec siebie tak, jak Ja. 16 Zapewniam was: Sługa nie jest ważniejszy od swojego pana, a posłaniec – od tego, kto go posłał. 17 Jeśli będziecie o tym pamiętać i tak postępować – będziecie szczęśliwi.

17 dzień – Pytania 

  1. W rozdziale 12:39-40 Jan cytuje fragment z Księgi Izajasza 6, który mówi o stwardniałym sercu. Zastanów się przez chwilę, jaki jest na dzisiaj stan twojego serca? Zapisz i wyznaj Bogu te rzeczy, których się jeszcze uporczywie trzymasz, a które są w twoim życiu przeszkodą w budowaniu głębszej relacji z Bogiem.
  1. W kulturze, w której dużą rolę odgrywała hierahia, nawet wśród sług i niewolników, historia Jezusa obmywającego stopy swoim uczniom, na pewno wywierała głębokie i trwałe wrażenie na wszystkich, którzy o tym słyszeli. W dzisiejszych czasach nie jest to takie extremalne, ale za to są inne rzeczy, które wydają się nam niegodne naszego zaangażowania. Rzeczy, które wydaje nam się, że ktoś inny może i powinien zrobić. Być może chcemy robić tylko to, w czym możemy się wykazać. Od robienia jakich rzeczy się wykręciłeś, bo wydawało ci się, że są poniżej twoich umiejętności? Może to była praca wśród dzieci, odwiedzanie rodzin uchodźców, wyprawa na misję? Jak myślisz, kiedy i w jakim kierunku będziesz gotowy, by wyjść poza strefę swojego komfortu?