Życie przychodzi przez śmierć – 16 dzień

 

„– Zapewniam was: Jeśli ziarno pszenicy wpada w ziemię i nie obumiera, pozostaje samo. Jeśli obumiera, przynosi obfity plon. Kto kocha ziemskie życie, utraci je. Lecz kto nie przywiązuje wagi do życia na tym świecie, otrzyma życie wieczne.” –  Jana 12:24-25

Ostatnia połowa 12 rozdziału Ewangelii Jana rejestruje końcowe etapy publicznej posługi Jezusa. Wcześniej Jezus często mówił, że Jego godzina jeszcze nie nadeszła (Ew. Jana 2:4; 7:30; 8:20). Tutaj, po raz pierwszy, Jezus ogłasza, że “nadszedł czas” (Ew. Jana 12:23).  Nadszedł czas Jego śmierci. Dla tych, którzy byli przy Nim, było to trudne do przyjęcia. W wersecie 27, Jezus przyznaje się, że sama myśl o śmierci krzyżowej jest dla niego udręką: “teraz zaś przeżywam wielkie rozdarcie“. Aby pomóc tym wokół niego zrozumieć, dlaczego musi umrzeć, Jezus przytacza dwa przysłowia.

W pierwszym przysłowiu Jezus mówi,  „Zapewniam was: Jeśli ziarno pszenicy wpada w ziemię i nie obumiera, pozostaje samo. Jeśli obumiera, przynosi obfity plon”(Ew. Jana 12:24). Jezus dorastał w Dolinie Jezreel, która była zwaną „koszem chleba” Ziemi Świętej. Wiedział, że w jednym ziarnie pszenicy drzemie potencjał, który może dać życie niezliczonej liczbie nasion, ale najpierw, poprzez pogrzebanie w ziemi, musi ono “umrzeć”. Jezus próbował powiedzieć, że pragnie dać życie niezliczonej liczbie ludzi, ale aby to było możliwe, musi najpierw umrzeć. Jego śmierć była konieczna, abyśmy my mogli otrzymać nowe życie.

Ale poza śmiercią Jezusa, potrzebny był też inny rodzaj śmierci. W Ew. Jana 12:25, Jezus przytacza inne przysłowie: „Kto kocha ziemskie życie, utraci je. Lecz kto nie przywiązuje wagi do życia na tym świecie, otrzyma życie wieczne”. Jezus mówi, że jeśli chcemy otrzymać nowe życie, musimy też umrzeć dla samych siebie. Aby móc przyjąć obiecane nam przez Jezusa nowe życie, musimy pozbyć się naszego starego „ja”, własnego systemu wartości i pragnień.

Celem przytoczenia tych przysłów było skierowanie myślenia uczniów Jezusa poza fakt Jego śmierci, aby zrozumieli, że oni też będą musieli przejść przez pewien rodzaj śmierci. To dotyczy i nas. Musimy przestać tak kurczowo trzymać się tego, co doczesne. Jeśli chcemy mieć prawdziwe życie i to życie wieczne, to musimy być skłonni oddać nasze teraźniejsze życie Temu, który umarł za nas.

Ewangelia Jana 12:12 – 36

12  Następnego dnia wśród tłumów, które przybyły na święto, rozeszła się wieść, że Jezus zbliża się do miasta.

13  Ludzie wzięli więc liście palmowe, wyszli Mu na spotkanie i powitali Go wołając: – Niech żyje Król! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imieniu Pana! 14 A Jezus dosiadł osiołka i jechał na nim, spełniając w ten sposób zapowiedź Pisma:

15  „Nie bój się, córko Syjonu! Oto nadchodzi twój król – jadąc na osiołku!”.

16  Wtedy jeszcze uczniowie nie rozumieli tego zdarzenia. Ale później, gdy Jezus został otoczony chwałą, przypomnieli sobie, że to o Nim mówiło Pismo. 17 Ci, którzy wcześniej na własne oczy widzieli, jak Jezus zawołał Łazarza i wskrzesił go z martwych, opowiadali o tym innym. 18 Dlatego aż tak wielki tłum wyszedł powitać Jezusa. Ludzie bowiem dowiedzieli się, że dokonał tego cudu. 19 Faryzeusze zaś mówili między sobą:

– Chyba nie da się już nic zrobić. Cały świat poszedł za Nim. Jezus zapowiada swoją śmierć 20 W tym czasie przybyli na święto pewni Grecy, aby oddać chwałę Bogu.

21 Podeszli do Filipa, pochodzącego z Betsaidy w Galilei, i prosili go:

– Chcielibyśmy spotkać się z Jezusem. 22 Filip porozmawiał z Andrzejem i razem powiedzieli o tym Jezusowi.

23  – Nadszedł czas, abym Ja, Syn Człowieczy, został otoczony chwałą – odpowiedział im Jezus.

24  – Zapewniam was: Jeśli ziarno pszenicy wpada w ziemię i nie obumiera, pozostaje samo. Jeśli obumiera, przynosi obfity plon.

25 Kto kocha ziemskie życie, utraci je. Lecz kto nie przywiązuje wagi do życia na tym świecie, otrzyma życie wieczne. 26 Kto chce Mi służyć, niech idzie ze Mną. A tam, gdzie Ja będę, będzie i mój sługa. Mój Ojciec doceni bowiem tych, którzy Mi służą. 27 Teraz zaś przeżywam wielkie rozdarcie. Czy mam prosić: „Ojcze, uchroń Mnie przed tą chwilą”? Przecież właśnie z jej powodu przyszedłem na świat! 28 Ojcze, otocz swoje imię chwałą!

Wówczas dał się słyszeć głos z nieba:

– Już je otoczyłem chwałą i ponownie otoczę.

29 – Zagrzmiało! – powiedzieli niektórzy, słysząc ten głos.

 – To anioł przemówił – twierdzili inni. 30 – Ten głos odezwał się nie ze względu na Mnie, ale na was – odpowiedział Jezus. 31 – Nadszedł bowiem czas sądu nad światem. Teraz jego władca zostanie z niego wyrzucony. 32 A Ja, gdy zostanę podniesiony w górę, przyciągnę wszystkich do siebie.

33 Mówiąc o podniesieniu, dał im do zrozumienia, w jaki sposób umrze. 34 Wtedy ludzie z tłumu pytali Go:

– Z Prawa Mojżesza wiemy, że Mesjasz będzie żyć wiecznie. Dlaczego więc mówisz, że Syn Człowieczy zostanie podniesiony w górę? Kim On właściwie jest?

35 – Jeszcze tylko przez chwilę będziecie mieli wśród siebie światło – odpowiedział Jezus. – Dopóki możecie, chodźcie więc w jego blasku, aby nie ogarnął was mrok. Kto bowiem chodzi w ciemności, nie wie, dokąd zmierza. 36 Póki macie światło, uwierzcie w nie, abyście stali się dziećmi światła.

Po tych słowach Jezus odszedł i ukrył się przed tłumem.

16 dzień – pytania 

  1. W Ew. Jana 12:25, Jezus mówi, „Kto kocha ziemskie życie, utraci je. Lecz kto nie przywiązuje wagi do życia na tym świecie, otrzyma życie wieczne”. To stwierdzenie wydaje się abstrakcyjne, ponieważ świat uczy nas całkiem innego sposobu na życie. Większość z nas ma głęboko zakorzenione przekonanie, że życie polega na ciężkiej pracy i osiąganiu sukcesu, co pomoże nam uzyskać życiowy komfort i poczucie bezpieczeństwa. Jak wygląda twój dzień? Na co poświęcasz swoją energię i potencjał? W jaki sposób chcesz osiągnąć w swoim życiu komfort i poczucie bezpieczeństwa? A gdybyś tak to wszystko zostawił i zaczął służyć Jezusowi?
  1. Wiele razy w Ewangelii Jana czytamy o Jezusie, że jest światłem świata. W Ew. Jana 12:36, uczniowie Jezusa, których zadaniem było kierować ludzi do Boga, nazwani są „dziećmi światła”. Jako chrześcijanie, mamy obowiązek otaczającemu nas światu nieść światło Chrystusa. Pomyśl o swoim codziennym dniu. W jaki sposób, poprzez swoje zachowanie i działanie, pokazujesz otaczającym ciebie ludziom Chrystusa? Co możesz zrobić, żeby w swoim życiu świecić Jego światłem w bardziej celowy i zamierzony sposób?

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s