Day: February 14, 2019

Grupy “Życie i wiara”

Photo by Sandra Seitamaa on Unsplash

W naszej Polsko-Amerykańskiej społeczności w Willow, mamy kilka group “Życia i wiary”, do udziału w których serdecznie zapraszamy. Celem tych grup jest wspólne rozważanie życia i nauk Jezusa Chrystusa i ich aplikacji w naszym codziennym życiu. Spotykając się ze sobą, uczymy się “życia razem”, wspierając i zachęcając jedni drugich, modląc się i troszcząc o siebie nawzajem. Jeśli jesteś zainteresowany przyłączeniem się do jednej z tych grup, skontaktuj się z nami przez email:  ibanasik@willowcreek.org, lub zadzwoń na numer 1-847-660-4501.

Grupa w Lake Zurich – prowadzący – Basia i Lenny Kucharski

Grupa w McHenry – prowadzący – Marzenka i Sylwester Bingier

Grupa w Lake in The Hills – prowadzący Grażynka i Wojtek Furman

Grupa dla mężczyzn w Lake in The Hills – prowadzący – Wojtek Furman

Grupa dla kobiet w Elk Grove Village – prowadząca – Iwona Banasik

Spotkania w Panerze w Elk Grove Village  – prowadząca – Iwona Banasik

“Spotkania “Table Talks” w każdą 4 niedzielę miesiąca, zaraz po nabożeństwie w Willow Creek w South Barrington o 1 pm.

Nie idź przez życie w pojedynkę!! Czekamy właśnie na ciebie!

 

Zmartwychwstanie wtedy i teraz – 14 dzień

Photo by Dominik Scythe on Unsplash

 „– To Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem – oznajmił Jezus. – Kto wierzy Mi, choćby umarł, będzie żyć. A każdy, kto żyje i wierzy Mi, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to?” Jana 11:25-26

Rozdział 11 Ewangelii Jana to zapis historii jednego z największych cudów i znaków Jezusa – wskrzeszenia Łazarza. Pośrodku tej historii Jezus prowadzi głęboką rozmowę o znaczeniu tego cudu, dotyczącą dwóch najważniejszych chrześcijańskich doktryn. Rozmawiając z Martą, siostrą Łazarza, Jezus mówi, “Twój brat zmartwychwstanie” (Ew. Jana 11:23). Marta odpowiada: “Tak, wiem o tym. Ożyje w dniu ostatecznego zmartwychwstania.” (Ew. Jana 11:24). Odpowiedź Marty jest tutaj zgodna z jednym z głównych przekonań wiary chrześcijańskiej. W dniach ostatecznych będzie miało miejsce zmartwychwstanie umarłych do życia. Jezus nauczał tego wcześniej podczas rozmowy o chlebie życia: “Wolą mojego Ojca jest to, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy Mu, miał życie wieczne i abym ożywił go w dniu ostatecznym” (Ew. Jana 6:40).

Ale Jezus chce upewnić się, że Marta rozumie, że zmartwychwstanie dokonuje się już w teraźniejszości.  W Ew. Jana 11:25-26 Jezus mówi, “Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem.  Kto wierzy Mi, choćby umarł, będzie żyć. A każdy, kto żyje i wierzy Mi, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to?” Jezus tutaj przyznaje, że stwierdzenie Marty jest prawdą, ale dodaje też, że Ci, którzy uwierzą, mogą doświadczyć nowego życia tu i teraz.  Możemy przeżyć wewnętrzne, duchowe zmartwychwstanie i już dzisiaj czerpać korzyści płynące z Chrystusowej mocy zmartwychwstania.

Zmartwychwstanie Łazarza jest tego symbolem. Nowe życie to nie tylko coś, co jest zarezerwowane wyłącznie na dni ostateczne. To jest coś, czego możemy doświadczać w naszych sercach już teraz. Problemem jest to, że chociaż niektórzy z nas w to wierzą, to żyją tak, jakby nic się w ich życiu nie zmieniło, jakbyśmy wciąż żyli w naszych grzechach. Jezus zaprasza wszystkich, którzy w niego uwierzyli, aby żyli  życiem osób nowonarodzonych. On już teraz chce uwolnić w naszym życiu swoją moc zmartwychwstania. Inni jeszcze stoją przed decyzją wiary w Jezusa. Jeśli to dotyczy ciebie, to pytanie, które Jezusa zadał Marcie, jest również zaproszeniem dla ciebie. Co powstrzymuje ciebie od podjęcia decyzji? “Czy wierzysz?”

Ewangelia Jana 11

1 Pewnego dnia zachorował Łazarz, brat Marii i Marty z Betanii.

2 Maria była tą kobietą, która namaściła olejkiem stopy Pana i wytarła je swoimi włosami.

3 Siostry wysłały do Jezusa wiadomość: „Panie, Twój bliski przyjaciel zachorował”. 4 Gdy Jezus to usłyszał, powiedział:

Ta choroba nie zakończy się śmiercią, lecz przyniesie chwałę Bogu i Ja, Syn Człowieczy, również zostanę dzięki niej otoczony chwałą. 5 Jezus bardzo kochał całą trójkę: Martę, jej siostrę – Marię oraz Łazarza. 6 Jednak jeszcze dwa dni pozostał tam, gdzie zastała Go ta wiadomość. 7 Dopiero wtedy oznajmił uczniom:

Chodźmy jeszcze raz do Judei.

 8 – Nauczycielu! Przecież tamtejsi przywódcy chcieli Cię zabić, a Ty znowu tam idziesz? – zaprotestowali. 9 Czy dzień nie ma dwunastu godzin? – odpowiedział Jezus. – Kto chodzi w ciągu dnia, nie potknie się, bo jest jasno.10 Kto zaś chodzi nocą, potyka się, bo panuje ciemność.

11 Nasz przyjaciel Łazarz zasnął, musze więc pójść, aby go obudzić.  12 – Panie! Jeśli zasnął, to znaczy, że powraca do zdrowia – ucieszyli się uczniowie. 13Jezus jednak miał na myśli śmierć Łazarza. Oni natomiast myśleli, że mówi o zwykłym śnie.

14 Wyjaśnił im więc:

Łazarz umarł. 15 Ale ze względu na was cieszę się, że Mnie tam nie było. Chcę bowiem, abyście uwierzyli. Chodźmy do niego!

16 – Chodźmy więc! Najwyżej umrzemy razem z nim – odezwał się Tomasz, zwany Bliźniakiem.

17 Gdy Jezus dotarł na miejsce, Łazarz już od czterech dni spoczywał w grobie. 18 A Betania leżała blisko Jerozolimy, w odległości niecałych trzech kilometrów, 19 dlatego wielu ludzi z Jerozolimy przyszło do Marty i Marii, aby wyrazić im swoje współczucie po stracie brata.

20 Gdy Marta dowiedziała się, że nadchodzi Jezus, wybiegła Mu na spotkanie. Maria zaś została w domu. 21 Spotkawszy Jezusa, Marta powiedziała:

– Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł! 22 Ale jestem przekonana, że nawet teraz Bóg da Ci to, o co Go poprosisz.

23Twój brat zmartwychwstanie – powiedział Jezus.

24 – Tak, wiem o tym – odrzekła Marta. – Ożyje w dniu ostatecznego zmartwychwstania.

25To Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem – oznajmił Jezus. – Kto wierzy Mi, choćby umarł, będzie żyć.

26 A każdy, kto żyje i wierzy Mi, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to?

27 – Tak, Panie – odrzekła Marta – wierzę, że jesteś Synem Boga, Mesjaszem, który miał przyjść na świat.

28 Po tych słowach odeszła. Zawołała siostrę, Marię, i na osobności powiedziała jej:

– Nauczyciel już przyszedł i chce się z tobą zobaczyć.

29 Maria natychmiast wstała i pobiegła do Niego. 30 Jezus nie wszedł jeszcze do wsi, ale czekał tam, gdzie Go spotkała Marta.

31 Przybysze z Jerozolimy, którzy byli z Marią w domu i pocieszali ją, zauważyli, że w pośpiechu wstała i wyszła. Pomyśleli więc, że idzie wypłakać się przy grobie Łazarza, dlatego poszli za nią. 32 Gdy Maria doszła do Jezusa i zobaczyła Go, upadła Mu do nóg i powiedziała:

– Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. 33 Jezus zobaczył, jak Maria płacze, a wraz z nią ci, którzy za nią przyszli. Wtedy głęboko się wzruszył i zasmucił.

34Gdzie go pochowaliście? – zapytał.

– Panie, chodź i zobacz – odpowiedzieli.

35 Wtedy Jezus zapłakał.

36 – Musiał być mu bardzo bliski! – zauważyli przybysze z Jerozolimy.

37 – Przecież przywrócił wzrok niewidomemu! Nie mógł więc sprawić, żeby Łazarz nie umarł? – mówili z wyrzutem niektórzy.

38 Poruszony do głębi, Jezus dotarł do grobowca. Była to grota, a jej wejście zamykał głaz.

39 Odsuńcie głaz! – polecił Jezus.

– Panie, ciało już cuchnie! Leży tam już bowiem od czterech dni – zawołała Marta, siostra zmarłego.

40Przecież powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz Bożą chwałę – odpowiedział Jezus.

41Odsunięto więc głaz. A Jezus podniósł oczy ku górze i rzekł:

Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. 42 Ja wiem, że zawsze Mnie wysłuchujesz, ale mówię to ze względu na tych ludzi, aby uwierzyli, że to Ty Mnie posłałeś. 43 Potem zawołał donośnym głosem:

Łazarzu! Wyjdź!

44 Wtedy zmarły wyszedł z grobu. Jego stopy i ręce były jeszcze powiązane płóciennymi opaskami, a twarz owinięta chustą. – Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić – rzekł Jezus.

14 dzień – pytania 

  1. Na podstawie Jana 11:5-7, możemy wywnioskować, że Jezus kochał rodzinę Łazarza i często z nimi przebywał. Byli Jego bliskimi przyjaciółmi i bardzo się o nich troszczył, a jednak, gdy otrzymał wiadomość od Mari i Marty, nie przyszedł do nich natychmiast. Jego opóźnione przybycie miało określony cel. To ważna wskazówka dla nas, że choć często tego nie rozumiemy, to Bóg działa o własnym czasie i miejscu. Czy pamiętasz, kiedy Bóg nie odpowiedział na twoje modlitwy w momencie, kiedy ty tego oczekiwałeś? Jakie wnioski możesz teraz wyciągnąć z tego, jak Bóg rozwiązał tą sytuację?
  1. W Ew. Jana 11:35 jest napisane: “Wtedy Jezus zapłakał.” Jest to najkrótszy werset w Biblii, ale też bardzo wymowny. Przypomina nam, że Jezus był w pełni człowiekiem, z głębokimi emocjami. Dlatego też potrafi zrozumieć nasze emocje. Często wydaje nam się, że zbliżając się do Boga, musimy być wytworni i przykładni, bez zbędnych emocji. Ale Bóg nie chce, abyśmy cokolwiek ukrywali przed Nim. Jakie emocje odczuwasz dzisiaj? Powiedz o nich Bogu i przedstaw Mu swoje potrzeby. Pamiętaj, że On doskonale ciebie rozumie.