W podróży…..Dzień 31

dillon-winspear-224702
Fot. Dillon Winspear

Dzieje Apostolskie 14:1 – 15:21

“W Ikonium również przybyli do synagogi. Przemówili tam tak, że

uwierzyło spore grono Żydów oraz Greków. Ci Żydzi jednak, którzy odmówili posłuszeństwa głoszonemu poselstwu, zbuntowali pogan i zwrócili ich przeciw braciom. Stąd Paweł i Barnaba zatrzymali się tam na dłuższy czas i głosili odważnie, ufni w Panu, który potwierdzał słowa swojej łaski znakami i cudami, które za Jego sprawą działy się przez ich ręce. Co do mieszkańców miasta, to byli podzieleni. Jedni popierali Żydów, drudzy — apostołów. Gdy jednak poganie oraz Żydzi wraz ze swoimi przełożonymi zaczęli przygotowywać na nich napad, chcąc ich znieważyć i ukamienować, oni, dowiedziawszy się o tym, uciekli do miast likaońskich: Listry, Derbe i okolic — i tam głosili dobrą nowinę. W Listrze mieszkał pewien człowiek. Cierpiał on na bezwład nóg, był niesprawny od urodzenia — nigdy nie chodził. Człowiek ten słuchał przemówienia Pawła, a Paweł, gdy mu się przyjrzał i dostrzegł, że ma on wiarę, aby być uzdrowiony, zawołał do niego: Stań prosto na nogi! Wówczas człowiek ten zerwał się i zaczął chodzić. A kiedy tłumy zobaczyły, czego Paweł dokonał, zaczęły nawoływać po likaońsku: Zstąpili do nas bogowie! Przyjęli postać ludzi! I okrzyknięto Barnabę Zeusem, a Pawła Hermesem, ponieważ on był głównym mówcą. A kapłan Zeusa, którego świątynia znajdowała się u wejścia do miasta, sprowadził do bram okryte wieńcami woły i, wraz z tłumem, chciał je złożyć w ofierze. Gdy apostołowie, Barnaba i Paweł, o tym usłyszeli, rozdarli swoje szaty, wybiegli przed tłum i krzyczeli: Ludzie, dlaczego to robicie?! Jesteśmy ludźmi, podobnie jak wy! Głosimy wam dobrą nowinę, abyście się odwrócili od tych marności do Boga żywego, który stworzył niebo i ziemię, morze oraz to, co je napełnia. Dotychczas pozwalał On[a]wszystkim poganom chodzić własnymi drogami, choć nie krył świadectwa o sobie. Wyświadczał wam dobro, zsyłał z nieba deszcz, dawał urodzaj, zapewniał pokarm i budził tym radość w waszych sercach. To mówiąc, ledwie powstrzymali tłumy od złożenia im ofiary. Tymczasem z Antiochii i Ikonium przybyli Żydzi, nakłonili tłumy do swoich racji, ukamienowali Pawła i — w przekonaniu, że nie żyje — wywlekli go poza mury. Kiedy jednak obstąpili go uczniowie, wstał i wszedł do miasta. Nazajutrz natomiast odszedł z Barnabą do Derbe. Gdy ogłosili dobrą nowinę również temu miastu i pozyskali znaczną liczbę uczniów, wrócili do Listry, Ikonium i Antiochii. Tam umacniali dusze uczniów; zachęcali ich, aby trwali w wierze, i mówili, że trzeba doświadczyć wielu trudności, aby wejść do Królestwa Bożego. A gdy z ich udziałem wybrali im po kościołach starszych, w modlitwie połączonej z postami polecili ich Panu, któremu zaufali. Potem przeszli przez Pizydię i doszli do Pamfilii. A gdy podzielili się Słowem w Perge, zeszli do Attalii, stamtąd zaś odpłynęli do Antiochii, gdzie powierzono ich łasce Boga do tego dzieła, które wykonali. Po przybyciu zaś i zgromadzeniu kościoła, opowiedzieli, jak wiele Bóg przez nich dokonał, oraz o tym, że otworzył poganom drzwi wiary. I na dłuższy czas pozostali z uczniami.

Z Judei natomiast przybyli pewni ludzie, którzy zaczęli nauczać braci, że jeśli nie zostaną obrzezani zgodnie ze zwyczajem Mojżesza, nie dostąpią zbawienia. Gdy na tym tle doszło do poważnego zatargu i sporu między Pawłem i Barnabą a nimi, postanowiono, że Paweł, Barnaba oraz kilku spośród nich uda się w tej sprawie do apostołów i starszych do Jerozolimy. Wyprawieni zatem przez kościół, ruszyli przez Fenicję i Samarię, szczegółowo opowiadając o nawróceniu pogan i sprawiając tym wielką radość wszystkim braciom. Po przybyciu do Jerozolimy zostali przyjęci przez kościół oraz przez apostołów i starszych. Opowiedzieli im o wszystkim, czego Bóg przez nich dokonał. Wówczas wystąpili ludzie należący do stronnictwa faryzeuszów, którzy uwierzyli, i stwierdzili: Trzeba ich obrzezać i nakazać, aby przestrzegali Prawa Mojżesza. Zeszli się więc apostołowie i starsi, aby rozpatrzyć tę sprawę. A gdy ją już długo rozpatrywano, powstał Piotr i powiedział do nich: Drodzy bracia, wy wiecie, że Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli Słowo dobrej nowiny i uwierzyli. Bóg też, który zna serca, potwierdził to, dając im Ducha Świętego podobnie, jak nam. Nie zrobił przy tym żadnej różnicy między nami a nimi, gdyż oczyścił ich serca na podstawie wiary. Dlaczego więc teraz chcecie narażać się Bogu, wkładając na kark uczniów jarzmo, którego nie mogli unieść nasi ojcowie, a i dla nas było ono ponad siły? Przecież wierzymy, że zostaliśmy zbawieni dzięki łasce Pana Jezusa — zupełnie tak samo, jak oni. Wówczas cały tłum umilkł. Zaczęto słuchać Barnaby i Pawła opisujących znaki i cuda, których Bóg dokonał za ich pośrednictwem między poganami. Po ich wystąpieniu zabrał głos Jakub: Posłuchajcie, drodzy bracia! Szymon zwrócił naszą uwagę, że to Bóg pierwszy zatroszczył się o to, by przygotować sobie wśród pogan lud mający czcić Jego imię. Potwierdzają to pisma Proroków, gdzie czytamy:

Potem powrócę i odbuduję
podupadły przybytek Dawida.
Naprawię jego zniszczenia, wzniosę go na nowo,
by pozostali ludzie mogli znaleźć Pana,
a w tym wszyscy poganie,
nad którymi wezwano mojego imienia —
mówi Pan, który te rzeczy czyni

znanymi od wieków.

Dlatego ja uważam, że nie należy czynić trudności tym spośród pogan, którzy nawracają się do Boga. Należy natomiast powiadomić ich listem, aby wstrzymywali się od rzeczy splamionych przez ofiarowanie ich bóstwom, od nierządu, od tego, co uduszone, oraz od krwi. Mojżesz bowiem od pokoleń ma w różnych miastach tych, którzy go głoszą w synagogach, ponieważ jego pisma czyta się w każdy szabat.”

Świątynia Ciała

“A kiedy tłumy zobaczyły, czego Paweł dokonał, zaczęły nawoływać po likaońsku: Zstąpili do nas bogowie! Przyjęli postać ludzi! 12 I okrzyknięto Barnabę Zeusem, a Pawła Hermesem, ponieważ on był głównym mówcą.” – Dzieje 14:11-12

Ten fragment Dziejów Apostolskich opowiada o przeżyciach Pawła i Barnaby podczas głoszenia Dobrej Nowiny w Lystrii. Lystra była starożytnym miastem położonym w dzisiejszej Turcji. W czasach apostoła Pawła tamtejsza ludność czciła grackich bogów Hermesa i Zeusa. Jedna ze znanych legend o Zeusie i Hermesie opowiada, jak jednego razu odwiedzili oni to miasto przybierając postać zwykłych ludzi. Jednak nikt ich nie rozpoznał i nie udzielił gościny poza jedną ubogą starszą parą, której to w zapłatę zamienili ich rozwalająca się chatę w piękną świątynię. To tłumaczy dlaczego ludność Lystrii tak gorliwie witała cuda czyniących Pawła i Barnabę. Myśląc, że to Zeus i Hermes, w nadziei na wielką nagrodę wychwalali ich. Kiedy jednak poznali, że to zwykli ludzie, w złości i rozgoryczeniu, odrzucili ich świadectwo i próbowali ich ukamieniować. Gdyby tylko bardziej koncentrowali się na przyniesionej nowinie a nie na jej posłańcach, to doznali byli transformacji i przemiany ich całego życia i wieczności. Wtedy ich ciała byłyby przemienione na świątynię Ducha Bożego, naświątynię prawdziwego i jedynego Boga.

Rozważania:

  1. W dzisiejszym świcie doświadczamy nawału wiadomości i informacji. Jak ci się wydaje, jak można odróżnić co jest od Boga, a co ze świata? Co pomogłoby ci to dostrzegać?
  2. W Jeruzalem starszyzna koscioła zwołała naradę, aby rozpatrzyć kwestię utrzymywania mojżeszowego prawa przez nieżydowskich chrześcijan. Prawo mojżeszowe takie jak: obrzezanie i przestrzeganie obrządków, stanowiło wielką i niepotrzebną barierę w pozyskiwaniu pogan dla Ewangelii. Jakie bariery dostrzegasz dzisiaj w naszym kościele? Jakie ty sam stawiasz bariery i poprzeczki do pokonania dla osób, które są daleko od Boga?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s