Kultywując Boży pokój – Steve Carter 9 lipca

Message-1-1

Przez ostatnich parę niedziel rozważamy, jak w naszym życiu powinniśmy kultywować owoce Ducha. Pan Jezus powiedział, że właśnie po owocach Ducha ludzie poznają, że jesteśmy Jego uczniami. Mówilismy już o tym, jak kutywować miłość w dzisiejszej kulturze egocentryzmu i samozachowania, i jak kultywowac radość w naszym życiu, kiedy ten świat uczy nas koncentrować się tylko na dobrach materialnych.

Teraz będziemy rozważać, jak kultywować Boży pokój – szalom.

Kiedy czytamy Biblie, to zauważymy, że jedno słowo i idea przewija się przez jej strony: szalom. Pan Jezus, jakiego znali apostołowie, Bóg, jakiego znali prorocy Starego Testamentu – to Bóg pokoju. Ale wielu z nas pojmuje pokój jako czas bez konfliktu, bez opresji i konfrontacji, i właśnie taki pokój próbujemy zachować. Ale Biblijne pojęcie pokoju jest inne. Cornelius Plantiga Jr., w swojej książce “Not the way it suppose to be” (tłm. Nie tak, jak to powinno być), w taki sposób definiuje pokój:

„Integracja ludzi i stworzenia z Bogiem w czynieniu sprawiedliwości, spełnianiu Jego woli, i w niesieniu radości – to właśnie określa hebrajskie słowo „szalom”.  My określamy to słowem „pokój”, ale tak naprawdę oznacza to coś wiele więcej niż pokój umysłu, czy czas bez wojny i konfliktów. W Biblii szalom oznacza uniwersalny rozwój i rozkwit, scalenie i zadowolenie – bogactwo obecnego stanu rzeczy, w którym wszystkie naturalne potrzeby są zaspokojone i naturalne talenty i uzdolnienia w działaniu, stan rzeczy, który wyzwala w nas radosny zachwyt, kiedy nasz Stwórca i Zbawca otwiera drzwi i wita swoje stworzenie, w którym ma upodobanie. Szalom innymi słowami, to życie takie jak powinno wyglądać.”

Szalom nie jest słowem, które oznacza jedynie pokój. To słowo, w kontekście języka i kultury hebrajskiej i tak, jak go pojmowali Pan Jezus i apostołowie, wyraża pięć konceptów:

  1. Powitanie
  2. Spójność
  3. Harmonia
  4. Spełnienie
  5. Miejsce

Capture

Kiedy wywieramy nacisk na owoc, to coś dobrego zaczyna z niego wypływać. A co wypływa z nas, kiedy nagle znajdziemy się pod dużą presją, czy to finansową, emocjonalną, czy fizyczną? Czy jest to jakieś niecenzuralne słowo, podniesiona pięść, nieodpowiednie zachowanie? Psalm 34:14 mówi:

“Odwróć się od zła i czyń dobrze, szukaj pokoju i dąż do niego.”

Apostoł Paweł pisząc listy rozpoczynał i kończył je słowami: niech Bóg obdarzy was swoją łaską i pokojem. Sam Pan Jezus, podczas ostatnich chwil ze swoimi uczniami powiedział:

“Pokój (szalom) zostawiam wam, mój pokój (szalom) daję wam; daję wam nie tak, jak daje świat. Niech się nie trwoży wasze serce ani się nie lęka.” Ewangelia Jana 14:27

  • Moje szalom zostawiwam wam, moje szalom wam daję; nie tak, jak to robi świat, Ja nie postępuję tak, jak ten świat. Więc, za każdym razem, kiedy jesteście prześladowani, odczuwacie presję i niepokój, nie lękajcie się, bo z moim pokojem, z moim szalom, coś lepszego może się z tego wyłonić, coś lepszego może zaistnieć. parafraza – Steve Carter

Więc, co oznacza szalom?

  1. Powitanie

Jeden z rabinów powiedział, że szalom to sposób, w jaki się witamy, w jaki rozmawiamy ze sobą, w jaki sposób się rozstajemy i wszystko co wydarza się pomiędzy. Witając druga osobę słowem szalom, deklarujesz, że Bóg jest obecny na tym miejscu, przy tym spotkaniu, w tej rozmowie i rozumiesz, że osoba, z którą rozmawiasz, nosi w sobie obraz Boga. Wyrażasz w ten sposób, że chcesz by ta rozmowa była dobrem dla tej osoby. Kiedy mówisz szalom rozstając się z tą osobą, to życzysz mu w ten sposób, aby Bóg go prowadził, by szedł w pokoju. Szalom to powitanie kogoś pokojem i przy rozstaniu – odesłanie z pokojem. To życzenie, by to spotkanie przepełnione było obecnością i pokojem Bożym.

2. Wewnętrzna spójność

Apostoł Paweł pisał w liście do Kolosan:

“A pokój Boży (szalom) niech rządzi w waszych sercach” – Kol. 3:15

Parafrazując: niech Chrystusowy szalom, niech szalom Ewangelii rządzi, przejmie panowanie i pprowadzenie w naszych sercach. (Steve Carter)

“A sam Bóg pokoju (szalom) niech was w pełni uświęci, a cały wasz duch, dusza i ciało, nich będa zachowane bez zarzutu na przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa,” – 1 Tes. 5:23

Werset ten mówi, że Ewangelia nie polega tylko na tym, aby dotrzeć do nieba, ale też na tym, aby tu na ziemi już żyć pokojem Bożym – szalom. Ale wielu z nas brakuje zaufania.

Wielu z nas doznało krzywdy i bólu w życiu. Być może twoje dzieciństwo spędziłeś w domu, w którym rządził alkohol lub inny nałóg, może byłes molestowany i żyłeś pod przemocą fizyczną i psychiczną. Być może ktoś niesłusznie cię zniesławił i obmówił, i lękasz się relacji z drugą osobą. Wielu z nas, w obawie przed następnym bólem i zawodem, nauczyło się głęboko ukrywać swoją przeszłość, ból i uczucia. Nauczyliśmy się obchodzić na palcach dookoła drażliwych i trudnych sytuacji, starając się nawet nie dotknąć ich powierzchni. Być może żyjesz przekonaniem, że wystarczy ci tylko Bóg i nie chcesz nikogo więcej wpuścić do swojego życia. Ale Jezus pragnie nie tylko, żebyś był z Nim jednego dnia w niebie, ale abyś żył z nim na co dzień już teraz; On już teraz pragnie zbawić nie tylko twoją duszę, ale uzdrowić i odnowić całe twoje jestestwo. Jezus pragnie, by wszystko w tobie doznało odkupienia, odnowienia i odrodzenia: całą twoją przeszłość, każde bolesne wydarzenie, każdą chwilę, w której czułeś się odrzucony, porzucony i niechciany. To właśnie oznacza słowo szalom: cała twoja osoba, duch, dusza i ciało, scalone i w pełni poddane Bogu. Spójność w szalom polega na odkupieniu całego człowieka, każdej sfery jego życia. Ale jak to osiągnąć? Z obawy przed bólem i zawodem, nakładamy różne maski, w zależności od tego, co jest od nas oczekiwane, co będzie uznane za zaletę i zysk w danej sytuacji. Obawiamy się, że inni nie zaakceptują nas takich, jacy na prawdę jesteśmy. I często w taki sam sposób  przychodzimy do Boga. Dajemy Mu tylko to z naszego życia, co wydaje nam się, że się Bogu spodoba. Nie odkrywamy przed nim całego bólu i życia, a Bóg pragnie uzdrowić wszystko w naszym życiu, by nasza dusza, duch i ciało było scalone i spójne. Byśmy umieli być sobą w każdej sytuacji. Ilu z naszych znajomych, współpracowników, a nawet przyjaciół nie wie, że jesteśmy uczniami Chrystusa?

3. Harmonia

Szalom to życie w harmonii ze Stwórcą i z Jego planem dla naszego życia. Wsłuchiwanie się w to, co On pragnie byś robił, wypełnianie zadania, które On postawił na twojej drodze: pomaganie drugim, głoszenie Ewangelii, czy angażowanie się w trudne zagadnienia tego świata. Harmonia polega nie tylko na relacji z Bogiem, ale ta relacja powinna pobudzać nas do relacji z innymi i z całym Bożym stworzeniem. Bóg pragnie odkupić i odnowić każdego człowieka i całe Swoje stworzenie, a my jesteśmy powołani, by być częścią tego planu.

4. Spełnienie

Jako uczniowie Jezusa jesteśmy powołani do wypełnienia specyficznej misji, szczególnego zadania. Jesteśmy powołani do życia według pewnych, Chrystusowych standardów. W liście do Hebrajczyków (12:14) apostoł Paweł pisze:

“Dążcie do pokoju ze wszystkimi”

Ale aby dążyć do pokoju (szalom) ze wszystkimi, musimy umieć żyć w pokoju z samym sobą. Każdy z nas jest od czegoś uzależniony: od alkoholu, narkotyków, pewnego sposobu zachowania, nawyków, innych ludzi, sposobu myślenia. Powinniśmy poddać się Bogu, całe nasze życie, każdą sferę naszego jestestwa, otworzyć się i poddać Jego pracy nad zmianą i odnowieniem naszego życia. Żeby osiągnąć szalom w naszym życiu, musimy być szczerzy przed samymi sobą i umieć przyznać się do naszych błędów i upadków. Musimy podjąć kroki ku naprawie tego stanu rzeczy.

Szalom w Biblii jest używane współzależnie z prawością i sprawiedliwością. By osiągnąć pełnię Bożego szalom, prawość i sprawiedliwość musi obecna w naszym żcyiu. Aby głosić drugiemu człowiekowi Ewangelię, musimy umieć żyć w zgodzie z samym sobą, być pewni naszego powołania i wieczności, być pełni szalom.

5. Miejsce

Szalom to też coś, czego oczekujemy, coś czego wypatrujemy w górze, coś ku czemu podążamy. To pokój i stan rzeczy, którego przykładem jest niebiańskie Jeruzalem, W Księdze Objawienia jest napisane, że Bóg “otrze z ich oczu wszelkie łzy. Nie będzie już więcej śmierci, smutku, płaczu ani bólu. Wszystko to przeminęło wraz ze starym światem”. Żyjąc tu na ziemi, powinniśmy być odzwierciedleniem, nośnikiem tej obietnicy i zapowiedzi. Nasze zachowanie, nasze życie powinno odzwierciedlać to przekonanie, że wieczność jest przygotowana dla nas.

 

Więc jak kultywować szalom?

  1. W codziennym życiu powinniśmy przedkładać integralność naszej osoby z duchem Ewangelii nad instynkt ochrony własnego ego i uczuć;
  2. Ważne jest rozpoznanie sedna naszych problemów i  zachowań, by móc je poprawnie zaadresować
  3. Bądź taką samą osobą zawsze i wszędzie, w każdej sytuacji bądź sobą
  4. Czytając medytujmy i rozważajmy słowa z Listu do Efezjan,  bo jesteśmy powołani, byśmy sami, będąc kształtowani przez Boga na nowego człowieka, wnosili zmianę w ten świat, gdyż nie taki świat Bóg miał w zamyśle.

List do Efezjan 2:12-22

“Byliście w tamtym czasie bez Chrystusa, obcy względem społeczności Izraela i obcy przymierzom obietnicy, niemający nadziei i bez Boga na świecie.  Lecz teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa. On bowiem jest naszym pokojem, on, który z obydwu uczynił jedno i zburzył stojący pośrodku mur, który był przegrodą; Znosząc przez swoje ciało nieprzyjaźń, prawo przykazań wyrażone w przepisach, aby z dwóch stworzyć w samym sobie jednego nowego człowieka, czyniąc pokój;  I aby pojednać z Bogiem obydwu w jednym ciele przez krzyż, zgładziwszy przez niego nieprzyjaźń. A gdy przyszedł, zwiastował pokój wam, którzy byliście daleko, i tym, którzy byli bliscy. Przez niego bowiem my, obie strony, mamy przystęp w jednym Duchu do Ojca. A więc nie jesteście już więcej obcymi i przybyszami, ale współobywatelami z świętymi i domownikami Boga; Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Jezus Chrystus; Na którym cała budowla razem zespolona rośnie w świętą świątynię w Panu; Na którym i wy razem się budujecie, aby być mieszkaniem Boga przez Ducha.”

steve july 9„Moi drodzy bracia i siostry, obyśmy w tym tygodniu, kiedy będziemy odczuwać presję i ucisk, obyśmy nie unikali i uciekali od nich, ale stawili im czoła, i oby to wyzwoliło tylko to, co najlepsze w nas; niech wypływa z was pokój – szalom Jezusa Chrystusa; obyśmy poddali mu każda sferę naszego życia, tę piękne i dobre, i te bolesne i trudne; i obyście na każdym miejscu doświadczali Jego pokoju. Szalom!” – Steve Carter

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s