Month: August 2016

Modlitwa o kościół – Dzień 7

0b993a93073bb4d78d986a2f98acee85

Nasz pastor, Bill Hybels, poprzez lata powtarzał, że lokalny kościół jest nadzieją dla świata. Jeśli tylko naśladowcy Chrystusa zjednoczą się w okazywaniu miłości Bożej, niosąc Dobrą Nowinę Ewangelii, usługując potrzebującym, niosąc sprawiedliwość i pokój, czyniąc drugich uczniami, to staną się siłą nie do pokonania w tym świecie. Ale kościół może się wplątać w rzeczy tego świata: podziały, cynizm i lęk, które znaczą nasze dzisiejsze społeczeństwo. Nasze kościoły mogą stać sie samotnymi wyspami, niechętnie otwierającymi sie na innych, zamiast być tym, który wnosi światło w ciemności dzisiejszego świata. Niedługo przed ukrzyżowaniem Pan Jezus modli się o kościół tymi słowami:

“A nie tylko za nimi proszę, lecz i za tymi, którzy przez ich słowo uwierzą we mnie; Aby wszyscy byli jedno, jak ty, Ojcze, we mnie, a ja w tobie, aby i oni byli w nas jedno, aby świat uwierzył, że ty mnie posłałeś. I dałem im tę chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jesteśmy jedno. Ja w nich, a ty we mnie, aby byli doskonali w jedno, żeby świat poznał, że ty mnie posłałeś i że umiłowałeś ich, jak i mnie umiłowałeś. 

Ojcze, chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną tam, gdzie ja jestem, aby oglądali moją chwałę, którą mi dałeś, ponieważ umiłowałeś mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy, świat ciebie nie poznał, ale ja cię poznałem i oni poznali, że ty mnie posłałeś.  Objawiłem im twoje imię i jeszcze objawię, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, była w nich i ja w nich.”

Przez następne parę minut pomódl się o kościół – ciało Chrystusa na całym świecie. Przyłącz się do modlitwy Pana Jezusa, aby kościół był zjednoczony i wypełniał misję głoszenia i demonstrowania Bożej miłości. Co powoduje podziały między naszymi kościołami? Pomódl się o pojednanie i rozwiązanie tych podziałów. Módl się, by kościół niósł światło tym, co zgubieni, tym co szukają, miejscem, które z otwartymi ramionami wita zbłąkanych i zaprasza do poznania Pana Jezusa. A teraz pomódl się o swój lokalny kościół i o jego potrzeby. Poproś Boga, by otworzył ci oczy i pokazał, jaką rolę powinieneś spełniać w rozwoju swojego kościoła

“Przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi.”

Modlitwa za poszukujących – Dzień 6

Processed with VSCOcam with p5 preset
Processed with VSCOcam with p5 preset

Po całym świecie ludzie ciągle szukają Boga, niezależnie od tego, gdzie mieszkają i jaki mają stan konta. Są tacy, którzy aktywnie to robią: zadając pytania, chodząc do kościoła, może nawet czytając Biblię. Inni próbują wypełnić tę pustkę i pragnienie życia, rzeczami tego świata, nałogami i pożądliwościami ciała. Zdarza się, że ci którzy znają odpowiedź i przyjęli Chrystusa, z pogardą teraz odwracają wzrok od tych, którzy ciągle są zbłąkani.

Na pytania faryzeuszy i nauczycieli żydowskich, dlaczego zwracał się i przebywał z grzesznikami, celnikami, a nawet jadał z nimi, Pan Jezus odpowiedział:

“«Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: “Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”. Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. 
Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: “Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”. Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych3 z jednego grzesznika, który się nawraca». ” (Ewangelia Łukasza 15:4-10)

Bóg poszukuje tych, którzy w swym zagubieniu pogrążyli się w grzechu, nawet tych, co myślą, że Go nie potrzebują. Powołani na ambasadorów Chrystusa, powinniśmy szukać i wyciągać rekę do tych,którzy są zagubieni.

Przez następne parę minut pomódl się w intencji  zagubionych w tym świecie. W szczególny sposób pomódl się o członków swojej rodziny, swoich przyjaciół i ich rodziny. Jak mógłbyś wskazać im drogę do Boga? W jaki sposób opowiedzieć o Jego miłości i dobroci, i że czeka na nich z otwartymi ramionami? Módl się, by z każdym dniem i z każdym krokiem zbliżali się do poznania Prawdy.

“Bądź królestwo Twoje, bądź wola Twoja , jako w niebie, tak i na ziemi.”

Modlitwa za cierpiących – Dzień 5

photo-1456162018889-1d2b969f7084

Każdy z nas w jakiś sposób jest zraniony i cierpi. Miliony ludzi cierpią głód. Miliony zniszczonych przez okropne choroby ludzi cierpią w bólu i poniżeniu. Wielu żyje w strachu, maltretowani i poniżani każdego dnia, sprzedawani jak niewolnicy. Wielu żyje w odrzuceniu i pogardzie u innych z powodu chorób mentalnych. Ludzie samotni, o złamanym sercu, porzuceni, oszukani i zapomniani. Niestety, tak będzie się działo aż po dzień, kiedy Bóg  odnowi wszystkie rzeczy. Ale na razie, w międzyczasie, czekamy i marzymy wypełnieni nadzieją tego dnia, biorąc aktywny udział w wypełnianiu planu Bożego. Tak właśnie pisał apostoł Paweł w liście do wiernych kościoła w Rzymie:

“Sądzę bowiem, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić. Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych. Stworzenie bowiem zostało poddane marności – nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego, który je poddał – w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych. Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia.
Lecz nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, i my również całą istotą swoją wzdychamy, oczekując  – odkupienia naszego ciała. W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której [spełnienie już się] ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać tego, co się już ogląda? Jeżeli jednak, nie oglądając, spodziewamy się czegoś, to z wytrwałością tego oczekujemy. 
Podobnie także Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą.”

Poświęć teraz parę minut na modlitwę za cierpiących. Być może przychodzi ci na myśl specyficzna grupa ludzi – głodujący, schorowani, samotni. Spróbuj utożsamić się z ich cierpieniem i potrzebami. Poproś Boga o uzdrowienie i wsparcie dla ich potrzeb, o wypełnienie nadzieją i pokojem. Wsłuchaj się w to, do czego powołuje cię Bóg w tej kwestii, jak i komu mógłbyś przynieść ulgę. Pomódl sie o ludzi, których znasz osobiście, którzy teraz przechodzą przez cierpienie. Zastanów się, w jaki sposób możesz być dla nich wsparciem w tym trudnym dla nich czasie.

“Bądź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi.”