Nasze Życie Duchowe – Kazanie Steve Carter, 31 października

boats-of-colour

W zeszłym tygodniu czytaliśmy z pierwszego rozdziału Listu do Efezjan i dowiedzieliśmy się, kim jesteśmy i do kogo należymy. Drugi rozdział tego listu Apostoł Paweł zaczyna od przypomnienia nam, jakimi kiedyś byliśmy:

Kiedyś byliście duchowo martwi, pogrążeni w grzechach i przestępstwach. (Efezjan 2:1)

Każdy z nas kiedyś był duchowo martwy. Steve podzielił się z nami historią ze swoich szkolnych lat koszykówki. Sprawozdawcą sportowym na jego meczach koszykówki była kobieta, którą wszyscy gracze dosyć dobrze znali. Jednego dnia, w trakcie zakupów w sklepie, straciła przytomność. Po przewiezieniu jej do szpitala okazało się, że dostała udaru mózgu i zmarła. Niemniej jednak, ponieważ była zarejestrowanym dawcą organów, utrzymywano jej ciało przy życiu do czasu operacji. Maszyny wpychały jej w płuca powietrze, pobudzały serce do pracy. Niestety, choć jej ciało zdawało się być żywe, to jej mózg już umarł i jej śmierć była zanotowana w dokumentach.

Do takiego właśnie stanu Paweł porównuje nasze duchowe życie bez Jezusa, choć oddychamy, to jesteśmy martwi. Byliśmy martwi w naszych grzechach i przestępstwie. Słowo „przestępstwo” pochodzi od greckiego słowa „przestępować, wykraczać”. Wiele razy widzimy znaki ostrzegawcze „ Wstęp Wzbroniony”, „Zakaz Wstępu”, „Nie przekraczać” i często to tylko wzbudza w nas niezdrową ciekawość, co tam jest. To samo odnosi się do naszego duchowego życia – dobrze widzieliśmy Boże znaki ostrzegawcze „Zakaz Wstępu”, a i tak robiliśmy to, co nam nie wolno, ignorując wszelkie ostrzeżenia. Wielu z nas nie chętnie powraca pamięcią do tych momentów życia, kiedy oddalili się od Boga, i postanawia patrzeć tylko w przyszłość. Ale Apostoł Paweł nie chce byśmy kiedykolwiek zapomnieli, jacy byliśmy i jak grzeszyliśmy.

Kiedyś my wszyscy, tak jak oni, byliśmy podporządkowani pragnieniom naszego ciała i zmysłowym przyjemnościom. Dlatego, podobnie jak wszystkich innych ludzi, czekał nas Boży sąd. (Efezjan 2:3)

Inaczej mówiąc, lubowaliśmy się w naszych grzechach i zaczęliśmy wypełniać nasze życie pożądliwościami ciała. Każda nasza decyzja coraz bardziej oddalała nas od Boga i tak naprawdę nie zasłużyliśmy sobie na zaproszenie do powrotu. Niektórzy z nas patrząc wstecz mówią: – nie byłem przecież taki zły, inni są jeszcze gorsi. Często też obwiniamy innych za nasze pomyłki i upadki. Bardzo często też po prostu nie chcemy tego czasu w ogóle wspominać. Apostoł Paweł chce byśmy byli świadomi naszych grzechów przeszłości po to, byśmy wreszcie dostrzegli, gdzie przekroczyliśmy granice ze znakami ostrzegawczymi. Ale wielu z nas gdzieś w głębi serca dobrze wie kiedy i w jaki sposób grzesząc oddaliliśmy się od Boga, i do czego tak naprawdę Bóg nas stworzył. Dobrze wiemy, że kiedyś byliśmy duchowo martwi, choć żywi w ciele.

Po tym, jak Apostoł Paweł przypomina nam naszą przeszłość i gdzie nas ona wiodła, zwraca się do nas pokazując, co Bóg może uczynić teraz w naszym życiu:

 Ale Bóg, który jest Bogiem pełnym miłości, tak bardzo nas pokochał,  że chociaż byliśmy duchowo martwi i pogrążeni w grzechach, razem z Chrystusem przywrócił nas do życia. W ten sposób, dzięki swojej łasce, uratował także was.(Efezjan 2:4-5)

Nawet wtedy, kiedy ciągle uciekamy, Bóg wciąż nas woła i zaprasza. W swojej łasce Bóg dostrzega nas w naszym upadku i bezsilności, i zaprasza do życia w wolności w Jezusie Chrystusie. Nie musimy już dłużej trwać w tym stanie duchowej śmierci, sam Bóg zaprasza nas do prawdziwego życia. To jest właśnie ta Dobra Wiadomość – Ewangelia:

Zbawienie nie jest waszą zasługą, ale darem od Boga, który przyjęliście wierząc w Jego łaskę. Bóg zbawił was przecież nie ze względu na wasze dobre uczynki, nie macie się więc czym szczycić!(Efezjan 2:8-9)

Nasze zbawienie to dar, na który w żaden sposób sobie nie zasłużyliśmy. Niemożliwym jest sobie na nie zapracować. Możemy je tylko otrzymać, albo odrzucić. Ale Ewangelia to nie tylko kwestia zbawienia, ale także świadomość tego, jak ma nasze życie teraz wyglądać.

  Jesteśmy bowiem dziełem rąk Jego, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich postępowali.(Efezjan 2:10)

W swojej łasce i miłości Bóg pragnie zmienić cały kierunek naszego życia. Dla wielu z nas już to się stało, i nasze życie i przyszłość są już inne. Drudzy z nas otrzymali łaskę zbawienia z wdzięcznym i dziękczynnym sercem, ale ciągle czegoś nam w życiu brakuje – nie pozwalamy, aby łaska nadawała kierunek naszemu życiu. Paweł przypomina nam, że nie otrzymaliśmy daru łaski, by go tylko trzymać dla siebie. Słowo tu użyte pochodzi od greckiego słowa „ poiema”, od którego też pochodzi słowo poemat. Jest ono czasami tłumaczone jako „arcydzieło” dzieło sztuki”. Paweł mówi tu nam, że jesteśmy arcydziełem rąk Bożych. Jesteś poematem, którego autorem jest Bóg. Jesteś historią, którą Bóg wciąż pisze. Jesteś dziełem sztuki, które Bóg pragnie wystawić na pokaz. Twoje życie ma pokazywać Boży splendor, wszechmoc i potencjał odkupienia.

Dla wielu z nas wydaje się to prawie niemożliwym. Poddajemy w wątpliwość, czy nasze życie mogłoby wnieść jakąkolwiek wartość do Królestwa Bożego. Lęk i możliwość upadku popycha nas do ucieczki i do zaniechania wszystkiego. Często łatwiej jest nam poddać się grzechowi niż zaufać Bogu. Inni z nas po prostu siedzą bezczynnie, czekając na rozwój wydarzeń. Ale Bóg zaprasza nas do współdziałania.

Jak więc uwierzyć w to, że jesteśmy arcydziełem rąk Bożych? Jak zmienić się z osoby, która otrzymała łaskę i trzyma ją tylko dla siebie, w osobę która ją rozdaje? Jak rozpocząć owocne życie?

– Poznaj swoje dary duchowe.

– Zidentyfikuj, jakie sytuacje ( niesprawiedliwość w świecie, głód, przemoc, bieda) powodują u ciebie pragnienie działania.

– Szukaj następujących „oznak” w swoim życiu (z książki Marcus Buckingham)

  • Sukces – w czym na ogół odnosisz jakiś sukces?
  • Instynktowność – w czym jesteś naturalnie/instynktownie dobry?
  • Wzrost – co sprawia, że robiąc to tracisz poczucie czasu i masz pragnienie, by powiększać swoją wiedzę na dany temat, wgłębiać się w to?
  • Potrzeba – które z twoich upodobań pomaga zaspokoić, bądź odpowiada na jakąś potrzebę i problem w świecie?

Odkryj Swoje Dary Duchowe

Środa, 2 grudnia, 7:30 pm – 8:45 pm

Pokój B205/207

Każdemu z nas Bóg dał odpowiednie talenty, zdolności, dary duchowe i jednocześnie wewnętrzną potrzebę, by nieść dobro i działanie tam, gdzie to jest najbardziej potrzebne. Przyjdź i rozpoznając swoje duchowe dary i zdolności, dowiesz się, jak możesz z nich korzystać, prowadząc poprzez to życie pełne pasji i entuzjazmu.

Opieka nad dzieckiem zapewniona dla noworodków – 5 klasy poprzez program zajęć środowych dla dzieci. Dzieci można zaprowadzić na zajęcia już od 6:45 pm i należy je odebrać najpóźniej o 9 pm.

 

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s