Dary od Ojca.

heir-to-throne

List do Galacjan 3:23 – 4:7

“Do momentu przyjścia Chrystusa i nadejścia czasu wiary w Niego byliśmy pilnowani przez Prawo Mojżesza i podlegaliśmy mu. Prawo to było naszym wychowawcą, prowadzącym nas do Chrystusa, abyśmy uwierzyli Mu i zostali w ten sposób uniewinnieni z grzechów. Teraz, gdy nastał czas wiary, nie jesteśmy już pod opieką wychowawcy! Uwierzyliście bowiem Chrystusowi i wszyscy staliście się dziećmi Boga! Zostaliście zanurzeni w Chrystusa i jest On tak blisko was, jak ubranie, które macie na sobie. Nie ma już więc różnicy między Żydem a poganinem, niewolnikiem a człowiekiem wolnym, mężczyzną a kobietą – zjednoczeni w Chrystusie Jezusie wszyscy stanowicie jedność. A skoro należycie do Niego, jesteście potomkami Abrahama i zgodnie z obietnicą otrzymujecie dar od Boga.

Dopóki spadkobierca jest nieletni, prawie nie różni się od sługi, chociaż jest właścicielem wszystkiego. Podlega bowiem swoim opiekunom i wychowawcom – aż minie czas wyznaczony przez ojca. Podobnie było z nami. Byliśmy jak dzieci, poddane prawom tego świata. Ale gdy nadszedł wyznaczony czas, Bóg posłał swojego Syna, urodzonego przez kobietę i podlegającego Prawu Mojżesza. Posłał Go, aby wykupił tych, którzy żyli w niewoli Prawa. Dzięki temu zostaliśmy adoptowani przez Boga i staliśmy się Jego dziećmi. A ponieważ jesteśmy Jego dziećmi, Bóg posłał do naszych serc Ducha swojego Syna, dzięki któremu możemy zwracać się do Boga: „Abba, Tato!”. Odtąd nie jesteś już niewolnikiem, ale wolnym dzieckiem Boga – a tym samym Jego spadkobiercą.”

W swoich listach Paweł regularnie przypomina naśladowcom Jezusa, że są oni dziećmi Boga. Do czasu kiedy Jezus przyszedł jako Zbawiciel dla wszystkich ludzi, tylko Żydzi uważani byli za Jego dzieci. Paweł chciał zrobić to zupełnie jasnym i zrozumiałym że dzięki Jezusowi wszyscy teraz mają szansę stać się dziećmi Boga. Po drugie, stanie się Jego “dzieckiem” sugeruje przekazanie pewnych przywilejów – rodzicielskiej miłości, ochrony, zabezpieczenia, dziedzictwa. Paweł chciał abyśmy pamiętali, że przez Chrystusa jesteśmy spadkobiercami specyficznych błogosławieństw zarezerwowanych tylko dla dzieci naszego niebiańskiego Ojca.

Rozważania

  • Czytając ten fragment Biblii jeszcze raz, zwróć uwagę na to, jakie słowa i frazy dotykają twojego serca i dlaczego tak się dzieje.
  • Jakie masz prawa i przywileje wynikające z faktu bycia dzieckiem twoich rodziców? Jakie niesie to za sobą obowiązki?
  • Jakie przywileje ty otrzymujesz jako dziecko Boga? W jaki sposób korzystasz i używasz je, aby dzielić się Bożą Miłością i Jego Łaską?

 

“Dzięki Ci Jezu za Twą ofiarę na krzyżu, dzięki której moja przeszłość nie ciąży już na mnie. Dzięki z Twoją krew, której moc uczyniła mnie dzieckiem Bożym i której oczyszczająca moc obmywa wszelkie wyznane grzechy i przewinienia. Dzięki Ci, że mogę przyjść do Ciebie w każdej chwili po pomoc i przebaczenie. Boże Ojcze, bycie Twoim dzieckiem jest dla mnie tak wielkim przywilejem. Twoja ojcowska miłość, opieka, współczucie i zrozumienie wypełniają moje serce wdzięcznością i radością. Moje poczucie wartości jest ukorzenione w fakcie adopcji do Twojej rodziny. Nie pozwól bym kiedykolwiek uniosła się pychą, ale zawsze była dumna tylko z tego, że Twoim dzieckiem jestem. Amen.”