Żyj wiarą

eBJIgrh3TCeHf7unLQ5e_sailing-5

Ewangelia Jana 11:1-44

Pewnego dnia zachorował Łazarz, brat Marii i Marty z Betanii. Maria była tą kobietą, która namaściła olejkiem stopy Pana i wytarła je swoimi włosami. Siostry wysłały do Jezusa wiadomość: „Panie, Twój bliski przyjaciel zachorował”. Gdy Jezus to usłyszał, powiedział:

– Ta choroba nie zakończy się śmiercią, lecz przyniesie chwałę Bogu i Ja, Syn Człowieczy, również zostanę dzięki niej otoczony chwałą.

Jezus bardzo kochał całą trójkę: Martę, jej siostrę – Marię oraz Łazarza. Jednak jeszcze dwa dni pozostał tam, gdzie zastała Go ta wiadomość. Dopiero wtedy oznajmił uczniom:

– Chodźmy jeszcze raz do Judei.

– Nauczycielu! Przecież tamtejsi przywódcy chcieli Cię zabić, a Ty znowu tam idziesz? – zaprotestowali.

– Czy dzień nie ma dwunastu godzin? – odpowiedział Jezus. – Kto chodzi w ciągu dnia, nie potknie się, bo jest jasno. 10 Kto zaś chodzi nocą, potyka się, bo panuje ciemność. 11 Nasz przyjaciel Łazarz zasnął, musze więc pójść, aby go obudzić.

12 – Panie! Jeśli zasnął, to znaczy, że powraca do zdrowia – ucieszyli się uczniowie.

13 Jezus jednak miał na myśli śmierć Łazarza. Oni natomiast myśleli, że mówi o zwykłym śnie. 14 Wyjaśnił im więc:

– Łazarz umarł. 15 Ale ze względu na was cieszę się, że Mnie tam nie było. Chcę bowiem, abyście uwierzyli. Chodźmy do niego!

16 – Chodźmy więc! Najwyżej umrzemy razem z nim – odezwał się Tomasz, zwany Bliźniakiem.

Jezus pociesza siostry

17 Gdy Jezus dotarł na miejsce, Łazarz już od czterech dni spoczywał w grobie. 18 A Betania leżała blisko Jerozolimy, w odległości niecałych trzech kilometrów, 19 dlatego wielu ludzi z Jerozolimy przyszło do Marty i Marii, aby wyrazić im swoje współczucie po stracie brata. 20 Gdy Marta dowiedziała się, że nadchodzi Jezus, wybiegła Mu na spotkanie. Maria zaś została w domu. 21 Spotkawszy Jezusa, Marta powiedziała:

– Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł! 22 Ale jestem przekonana, że nawet teraz Bóg da Ci to, o co Go poprosisz.

23 – Twój brat zmartwychwstanie – powiedział Jezus.

24 – Tak, wiem o tym – odrzekła Marta. – Ożyje w dniu ostatecznego zmartwychwstania.

25 – To Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem – oznajmił Jezus. – Kto wierzy Mi, choćby umarł, będzie żyć. 26 A każdy, kto żyje i wierzy Mi, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to?

27 – Tak, Panie – odrzekła Marta – wierzę, że jesteś Synem Boga, Mesjaszem, który miał przyjść na świat.

28 Po tych słowach odeszła. Zawołała siostrę, Marię, i na osobności powiedziała jej:

– Nauczyciel już przyszedł i chce się z tobą zobaczyć.

29 Maria natychmiast wstała i pobiegła do Niego. 30 Jezus nie wszedł jeszcze do wsi, ale czekał tam, gdzie Go spotkała Marta. 31 Przybysze z Jerozolimy, którzy byli z Marią w domu i pocieszali ją, zauważyli, że w pośpiechu wstała i wyszła. Pomyśleli więc, że idzie wypłakać się przy grobie Łazarza, dlatego poszli za nią. 32 Gdy Maria doszła do Jezusa i zobaczyła Go, upadła Mu do nóg i powiedziała:

– Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł.

33 Jezus zobaczył, jak Maria płacze, a wraz z nią ci, którzy za nią przyszli. Wtedy głęboko się wzruszył i zasmucił.

34 – Gdzie go pochowaliście? – zapytał.

– Panie, chodź i zobacz – odpowiedzieli.

35 Wtedy Jezus zapłakał.

36 – Musiał być mu bardzo bliski! – zauważyli przybysze z Jerozolimy.

37 – Przecież przywrócił wzrok niewidomemu! Nie mógł więc sprawić, żeby Łazarz nie umarł? – mówili z wyrzutem niektórzy.

38 Poruszony do głębi, Jezus dotarł do grobowca. Była to grota, a jej wejście zamykał głaz.

39 – Odsuńcie głaz! – polecił Jezus.

– Panie, ciało już cuchnie! Leży tam już bowiem od czterech dni – zawołała Marta, siostra zmarłego.

40 – Przecież powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz Bożą chwałę – odpowiedział Jezus.

41 Odsunięto więc głaz. A Jezus podniósł oczy ku górze i rzekł:

– Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. 42 Ja wiem, że zawsze Mnie wysłuchujesz, ale mówię to ze względu na tych ludzi, aby uwierzyli, że to Ty Mnie posłałeś.

43 Potem zawołał donośnym głosem:

– Łazarzu! Wyjdź!

44 Wtedy zmarły wyszedł z grobu. Jego stopy i ręce były jeszcze powiązane płóciennymi opaskami, a twarz owinięta chustą.

– Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić – rzekł Jezus.

Czytamy w tym fragmencie, jak Jezus przywrócił do życia swojego przyjaciela Łazarza. Nawet siostrom Łazarza, Marii i Marcie, trudno było uwierzyć, że to jest możliwe. Pocieszając je i dając im słowa nadziei, Jezus zaprasza Marię i Martę, by żyły wierząc w Niego (w.26).

Rozważania

  • W jaki sposób twoje zachowania, wybory i decyzje odzwierciedlają twoją wiarę w Chrystusa? W jakim kontekście twoje życie ujawnia brak pełnego zaufania Jezusowi?
  • W jaki sposób tan fragment zaprasza cię, byś swoje życie podporządkował wierze w Jezusa?
  • Czy znasz kogoś, kto mówi, że wierzy w Jezusa, ale jego życie jest tego zaprzeczeniem? Poproś Boga w modlitwie  o mądrość, jak zachęcić tę osobę i pomóc jej podjąć kroki w kierunku życia w wierze.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s