Miłość i przebaczenie – Dzień 10

unsplash_5243e9ef164a5_1

Ewangelia Łukasza 7:36-50

“Jeden z faryzeuszów zaprosił Go do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem.  A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku, i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. 
 Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: «Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą».  Na to Jezus rzekł do niego: «Szymonie, mam ci coś powiedzieć». On rzekł: «Powiedz, Nauczycielu!»  «Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt.  Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?» Szymon odpowiedział: «Sądzę, że ten, któremu więcej darował». On mu rzekł: «Słusznie osądziłeś». 
 Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: «Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła.  Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi.  Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje».  Do niej zaś rzekł: «Twoje grzechy są odpuszczone». Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: «Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?» On zaś rzekł do kobiety: «Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!»”

Rozważania

– Co wywarło na tobie największe wrażenie w tym wersecie?

– Wyobraź sobie, że jesteś tą kobietą z tej historii, grzesznicą, w oczach innych niegodną by być w obecności Faryzeuszy i żydowskich przywódców. Jak myślisz, jak ona się czuła w tej sytuacji? Jak Jezus się zwrócił do niej?

– Przypomnij sobie taki moment z twojego życia, kiedy ty sam czułeś się obnażony i niegodny. Co było powodem takich odczuć? Jakie było podejście Jezusa względem ciebie w tej sytuacji?

Modlitwa

” Ojcze w niebie, dzięki Ci za Twoją łaskę i przebaczenie. Jestem jak ta kobieta z tej historii – grzeszny, niegodny, desperat błagający o Twój uzdrowieńczy dotyk. Ty znasz każdą moją złą myśl i utajony grzech, a mimo to przyjąłeś mnie i nazwałeś ukochanym dzieckiem. Spraw, bym  każdą osobę na mojej drodze widział Twoimi oczami pełnymi miłości, tak bym mógł z troską i słowem pocieszenia podejść do odrzuconych, wypełnionych grzechem i niechcianych ludzi.”

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s