Day: March 10, 2015

Wiara pełna poświęcenia. – Wtorek 10 marzec

uid_dc8f2a845f97d464ce6e4b9d000b8b931308059672808_width_268_play_0_pos_3_gs_0

Księga Nehemiasza 5:14-19

 Następnie: od dnia, kiedy powołano mnie na naczelnika ziemi judzkiej – od roku dwudziestego aż do trzydziestego drugiego roku [panowania] króla Artakserksesa: przez dwanaście lat – ani ja nie jadłem chleba namiestnikowskiego, ani moi bracia.  Natomiast dawniejsi namiestnicy, którzy byli przede mną, nakładali na lud ciężary i pobierali od nich na chleb i wino dziennie czterdzieści syklów srebra; również ich słudzy wyzyskiwali lud. Lecz ja tak nie postępowałem z bojaźni Bożej.  Także w pracy nad tym murem wziąłem udział, a ziemi nie nabyłem; i wszyscy słudzy moi byli tam przy pracy obecni.  Następnie Żydzi, to jest zwierzchnicy: stu pięćdziesięciu mężów, oraz ci, którzy od naszych sąsiadów pogańskich do nas przychodzą, zasiadają do mojego stołu. I przyrządzenie codzienne: jeden wół, sześć owiec doborowych i ptactwo szło na mój rachunek, a w odstępie dziesięciodniowym z dodaniem wszelkiego wina w obfitości. Mimo to chleba namiestnikowskiego się nie domagałem, gdyż robocizna ciążyła nad tym ludem.  Pamiętaj, Boże mój, na moją korzyść, o wszystkim, co uczyniłem dla tego ludu.

Zostawiając swoją prace i przenosząc się do Jeruzalem by nadzorować odbudowę miasta, Nehemiasz musiał wiele poświęcić, by podążać za tym, do czego Bóg go powołał. Nie tylko zrzekł się wynagrodzenia urzędnika państwowego, co pomogło zmniejszyć opodatkowanie i tak już dotkniętych nędzą Izraelitów, ale z własnej kasy utrzymywał ponad 150 pracowników – 150 !!!!! Jest to mocnym przykładem pełnej poświęcenia hojności dla biednych. I pomimo tak widocznego świadectwa jego poświęcenia, był świadkiem tego, jak pobratymcy Izraelici wykorzystywali jeden drugiego, na lewo i prawo. To by każdemu wystarczyło, żeby zacząć powątpiewać, czy całe to poświęcenie było tego warte – i w wersie 19, Nehemiasz właśnie to robi. Czasami jedyną motywacją, by iść dalej, jest świadomość, że tak naprawdę to robimy to wszystko na chwałę Jednego. On widzi nasze dobre uczynki i do Niego należy ostatnie słowo.

– Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy poświęcenie, jakie musisz zrobić by podążać za Bogiem, jest tego warte? Co nadaje jemu wartości?

– Jak Bóg może użyć przykład Nehemiasza, by powołać cię dzisiaj do pełnej poświęceń hojności?

Modlitwa:

“Dziękuję Ci Boże, za Twoją pełną poświęcenia miłość do mnie. Proszę, daj mi wiarę jak Nehemiasza, bym ćwiczył się w hojności pełnej poświęcenia dla drugich, nawet wtedy, gdy wydaje się, że nie robi to żadnej różnicy.”

Miłujcie się nawzajem ! – Pniedziałek 9 marzec

photo 1 - Copy

Księga Nehemiasza 5:1-3 i 9-12

I podniósł się lament wielki ludu i żon ich na braci żydowskich. Jedni mówili: «Synów naszych i córki nasze oddajemy w zastaw celem nabycia zboża, by jeść i żyć».  A inni mówili: «Pola nasze i winnice nasze, i domy nasze oddajemy w zastaw celem nabycia zboża podczas głodu».

(…) I dalej powiedziałem im: «Nie jest dobre to, co czynicie. Czy nie powinniście żyć w bojaźni Boga naszego dla uniknięcia obelgi [ze strony] pogan, wrogów naszych?  I ja, bracia moi i słudzy moi pożyczyliśmy im pieniędzy i zboża. Darujmyż ten dług! Zwróćcież im natychmiast ich pola, winnice, ogrody oliwne i domy oraz darujcie udzieloną im pożyczkę pieniędzy, zboża, wina i oliwy».  A oni odpowiedzieli: «Zwrócimy i od nich żądać nic nie będziemy. Tak uczynimy, jak ty każesz». Wtedy zawołałem kapłanów i zaprzysiągłem wierzycieli, że postąpią zgodnie z tą obietnicą.

 Było to zupełnie normalnym w starożytnym świecie, że bogaci wykorzystywali biednych poprzez wysokie oprocentowanie pożyczek, zajmowanie obciążonej nieruchomości i jawne niewolnictwo. Ale Bóg ma inną wizję tego, jak Jego ludzie powinni traktować siebie nawzajem. Zamiast postrzegać siebie jako sposób na osiagnięcie zysków, Bóg chce abyśmy widzieli siebie jako rodzinę. Apostoł Jezusa i bliski przyjaciel, tłumaczy to tak: “Drodzy przyjaciele, ponieważ Bóg tak nas umiłował, my również powinniśmy miłować siebie nawzajem” (1Jana4:11). Nehemiasz próbował odbudować Bożych ludzi, i kluczową częścia jego projektu było, aby Izraelici kochali siebie nawzajem, tak jak Bóg ich kocha, nie tylko w teorii, ale w codziennej praktyce.
Pomyśl o jednym lub dwóch sposobach, w jakich Bóg okazał ci miłość, w o wiele większą niż na to zasługujesz.
Pomyśl, w jaki sposób mógłbyś przedłożyć nad swoje własne, potrzeby twoich braci i sióstr.

Bóg, który walczy. – Piątek 6 marzec

Armor of God

Księga Nehemiasza 4:7-9 i 14-15

(…) wtedy w punktach zagrożonych wyznaczyłem poza murem szereg kryjówek i umieściłem tam lud według rodów z mieczami, włóczniami i łukami.  Gdy widziałem, [że się boją], wstałem i rzekłem do możnych, do zwierzchników i do reszty ludu: «Nie bójcie się ich! Na Pana wielkiego i strasznego pamiętajcie i walczcie za braci swoich, za synów swoich i córki, za żony swoje i domy!»
 Gdy więc nieprzyjaciele nasi usłyszeli, że nas powiadomiono i że Bóg udaremnił ich zamiar, [cofnęli się], a my wszyscy wróciliśmy do muru, każdy do swego zadania.

(…) Na miejscu, gdzie usłyszycie głos trąby, tam się przy nas zgromadźcie! Bóg nasz będzie za nas walczył».  Tak to myśmy wykonywali pracę od ukazania się zorzy aż do wzejścia gwiazd, podczas gdy połowa trzymała włócznie.

W dzisiejszych czasach żurnaliści piszący artykuł, prawie zawsze najważniejszą jego część umieszczają zaraz na początku. Nowelista, na ogół, umieszcza punkt kulminacyjny swojego opowiadania na końcu książki. Ale pisarz żydowski czasów Nehemiasza często umieszczał najważniejszą część historii w samym środku opowiadania. Pośrodku czwartego rozdziału Nehemiasza są wersety 14-15. Przeczytaj je jeszcze raz. Strach prawie sparaliżował Nehemiasza i jego współpracowników. Odciągnęło ich to od pracy, i byli już gotowi do walki. Ale Bóg zatroszczył się o ich sytuację, tak, że ani jedna strzała nie była wypuszczona.

Czasami to, komu ufamy, jest dużo ważniejsze niż nasze własne umiejętności samoobrony.

– Czy kiedykolwiek było tak w twoim życiu, że już byłeś gotowy na walkę, kiedy się okazało, że nie jest ona już potrzebna?

– Jakie przeszkody widzisz przed sobą dzisiaj, w tym tygodniu, w tym miesiącu, które zapowiadają poważną walkę?

Modlitwa:

“Boże, pomóż mi, bym pokładał większą ufność w Tobie, niż w moich własnych umiejętnościach samoobrony. Ty sam walcz za mnie w nadchodzących dniach, kiedy przeciwności staną na mojej drodze.”