Month: March 2015

Poczucie bezpieczeństwa – ale skąd? – Czwartek, 26 marzec

photo-1423068728938-d506c096081e

Księga Nehemiasza 13:23-29

W owym czasie widziałem też Żydów, którzy poślubili kobiety aszdodyckie, ammonickie i moabickie. A co do synów ich – to połowa mówiła po aszdodycku czy językiem takiego lub innego narodu, a nie umieli mówić po żydowsku. 
Wtedy zgromiłem ich i złorzeczyłem im, i niektórych z nich biłem, i targałem ich za włosy, i zaklinałem ich na Boga: «Nie wydawajcie córek swoich za ich synów! Nie bierzcie córek ich dla synów swoich ani dla siebie za żony! Czyż nie przez to zgrzeszył Salomon, król izraelski? A przecież między wielu narodami nie było króla jak on. Był on miły Bogu swemu, i ustanowił go Bóg królem nad całym Izraelem: nawet jego skusiły do grzechu cudzoziemskie kobiety. Czy mimo tej przestrogi ma się słyszeć o was, że popełniacie zupełnie to samo wielkie zło, sprzeniewierzając się Bogu naszemu przez poślubianie kobiet cudzoziemskich?»
Nawet jeden z synów Jojady, syna arcykapłana Eliasziba, był zięciem Choronity Sanballata. Odpędziłem go od siebie. 
 Nie zapomnij im, Boże mój, tego splamienia kapłaństwa i przymierza z kapłaństwem i lewitami. “

 Bóg powołał Izraelitów, by odróżniali się od innych narodów, odzwierciedlając w ten sposób sąsiadującym nacjom naturę Boga. Jeżeli zachowywaliby się tak, jak wszyscy inni, ich misja byłaby porażką.
Ale bycie innym wiązało się z niebezpieczeństwem.  Inność może prowadzić do problemów, więc Izrael poprzez integrację próbował zapewnić sobie bezpieczeństwo. W wersecie 29 Nehemiasz opisuje małżeństwo pomiędzy wnukiem Izraelskiego arcykapłana i córką gubernatora Samarii. Nie było to małżeństwo z miłości, nie było też umotywowane rasowo. To było małżeństwo wynikające z politycznej intrygi. W czasach Nehemiasza małżeństwa mieszane były zawierane ze względu na szukanie zabezpieczenia i bezpieczeństwa gdzieś indziej niż u Boga. Izraelczycy próbowali się upewnić że – w razie gdyby Bóg nie przyszedł im z pomocą – byliby tak spleceni z sąsiadującymi nacjami, że zapewniłoby im to bezpieczeństwo.
– W jakiej sferze twojego życia jest to dla ciebie największą pokusą, aby zachowywać się tak, jak wszyscy inni, wiedząc dobrze, że nie do tego Bóg ciebie powołał?
– Gdzie szukasz bezpieczeństwa, które nie jest od Boga? Czy szukasz potwierdzenia swojej wartości w relacjach z innymi? Czy pokładasz swoją nadzieję na przyszłość w koncie bankowym? Czy też w pracy, która kusi cię statusem i daje ci tożsamość?
Modlitwa: “Boże daj mi taką wiarę, abym odróżniał się od innych w sposób, który odzwierciedla Ciebie. Pomóż mi, bym tylko u Ciebie szukał bezpieczeństwa, zabezpieczenia i tożsamości. Pomóż mi ufać, że Ty zaopiekujesz się mną. Pomóż mi złapać się na tym, gdy polegam na moich___________[pieniądzach, relacjach, karierze, etc.], zamiast ufać w Twoją dobroć i wierność.”

Wspólna wiara – Środa, 25 marzec

photo-1417144413558-cf029e0c7a04

Księga Nehemiasza 13:15-19

“W owych dniach widziałem, jak w Judzie deptano w szabat tłocznię, noszono snopki i kładziono na osły, tak samo wino, grona, figi i wszelki ładunek, i przywożono to wszystko do Jerozolimy w dzień szabatu. Udzieliłem im przestrogi, gdy w ten dzień chcieli sprzedawać żywność.  A mieszkający tam Tyryjczycy przywozili ryby i wszelki towar i w szabat sprzedawali mieszkańcom Judy i w Jerozolimie. Wtedy zgromiłem możnych Judy i powiedziałem im: «Co to za niegodziwa rzecz, którą popełniacie, gwałcąc dzień szabatu.  Czyż tak nie uczynili ojcowie wasi? Dlatego też Bóg nasz zesłał całe to nieszczęście na nas i na to miasto. A wy chcecie ściągnąć jeszcze większy gniew na Izraela przez gwałcenie szabatu».  I wydałem rozkaz: «Skoro przed szabatem mrok pokryje bramy Jerozolimy, wrota zostaną zamknięte». I drugi rozkaz: «Nie zostaną one otwarte, aż dopiero po szabacie». Następnie niektórych z moich sług postawiłem przy bramach z dalszym rozkazem: «Żaden ładunek nie przedostanie się w dzień szabatu». “

Kiedy projekt budowy zakończył się, Nehemiasz wrócił do swojej pracy podczaszego w obcym kraju. Wracając z wizytą, widzi ludzi cofajacych się z powrotem do swojego, dawnego sposobu życia. Tak jak ich przodkowie, zapomnieli o obietnicach, jakie dali Bogu i odwrócili się od Niego. Najbardziej zdenerwowało Nehemiasza to, że zamiast odpoczywać, ludzie robili biznes w Sabat. Dlaczego? Praca w Sabat była grzechem, który z założenia wciągał całe społeczeństwo, a nie tylko pojedyńcze osoby. (Prawdę mówiąc, nie możesz kupić rzeczy w Sabat, dopóki ktoś nie jest skłonny sprzedawać je w Sabat).
Jedną z kluczowych prawd w podążaniu za Bogiem jest to, że nie możesz robić tego w pojedynkę. Prawda jest taka, że jeżeli nie masz systemu wsparcia wokół siebie, niemożliwym jest prowadzić życie, do którego Bóg cię powołał.
– Kto jest twoim systemem wsparcia i zachęca cię, aby żyć tak, jak Bóg cię do tego powołuje? A jeśli nie masz takiego systemu wsparcia, to co możesz zrobić, by go zbudować i umocnić?
– Ty nie tylko potrzebujesz wsparcia od innych Chrześcijan – ty sam jesteś wsparciem dla innych. Jak lepiej mógłbyś wspierać innych w podążaniu za Bogiem?

Windykacja – tylko Bóg – Wtorek, 24 marzec

photo-1427348693976-99e4aca06bb9

Księga Nehemiasza 12:27-30

 “A na poświęcenie muru Jerozolimy odszukano lewitów, by ze wszystkich ich siedzib sprowadzić ich do Jerozolimy na radosny obchód poświęcenia przy hymnach i grze na cymbałach, harfach i cytrach. Zgromadzili się więc śpiewacy tak z okręgu otaczającego Jerozolimę, jak i z gospodarstw Netofatytów, oraz z Bet-Haggilgal i z pól miejscowości Geba i Azmawet; śpiewacy bowiem zbudowali sobie gospodarstwa dokoła Jerozolimy. Kapłani i lewici oczyścili siebie, a potem oczyścili lud, bramy i mur. “

I nadszedł czas, by świętować! Mury są wzniesione, Prawo zostało odczytane, lud Izraelski pokutował ze swoich grzechów przed Bogiem i na nowo zadedykowali się w podążaniu za Nim. Pomimo zwątpień i tego, że byli wyśmiewani (pamiętasz Nehemiasza 4:2-3?), Nehemiasz i lud Izraelski usłuchał Boga, parł do przodu, i wytrwał do końca. W rezultacie czego, osiągnęli coś wspaniałego.

Są takie chwile w naszym życiu, kiedy patrząc wstecz na to, co osiągnęliśmy, mamy ogromne poczucie zadowolenia i spełnienia – zwłaszcza, kiedy spotkaliśmy się z dużym oporem w trakcie osiągania tego celu. Ale w głębi nas wiemy, że tylko dzięki Bogu mogło to być osiągnięte – tylko Bóg! Paweł, w drugim Liście do Koryntian pisze: “Dosyć masz, gdy masz łaskę Moją, albowiem pełnia mej mocy okazuje się w słabości”(2Kor 12:9). Nasz Bóg specjalizuje się w czynieniu wielkich rzeczy używając słabych ludzi, takich właśnie jak ty i ja. I kiedy możemy odegrać rolę w tworzeniu czegoś wielkiego, wiemy, kto tak na prawdę jest za to odpowiedzialny!

– Przypomnij sobie o takich momentach w życiu, kiedy brałeś udział w czymś, co tylko Bóg mógł doprowadzić do końca. Łatwo, czy trudno było ci przyznać, dzięki komu to osiągnąłeś?

– Czy jest coś, co Bóg chce byś zrobił, a tobie wydaje się, że jest to dla ciebie za trudne – ale może to być zaproszeniem do poddania się Bogu w oczekiwaniu na “Tylko Bóg” moment?

Modlitwa: ” Dzięki Ci Boże, że używasz słabych i niedoskonałych ludzi, by osiągnąć wspaniałe cele. Proszę, dodaj mi wiary i odwagi, bym podążał za Tobą przeżywając “Tylko Bóg” momenty.”